Chrzan – właściwości lecznicze

chrzanTarty chrzan jest jednym z tych przedmiotów, które niechybnie trafią do koszyka wielkanocnego, który już wkrótce wielu Polaków zaniesie do poświęcenia. Nic dziwnego, że kojarzy się z wiosną, zdrowiem – zaś jego ostry, charakterystyczny smak nadaje aromatu każdym świętom wielkanocnym. Jednak nawet bez skropienia wodą święconą chrzan posiada cudowne, zdrowotne właściwości.

Chrzan dobry na wszystko?

Ostry smak chrzanu podpowiada pierwszą z jego cennych właściwości – jest on silnie bakteriobójczy i grzybobójczy, pobudza system odpornościowy organizmu. Niektórzy wskazują również na jego silne działanie jako afrodyzjak. Warto dodać go do mięsa, szczególnie gdy spożywamy cięższe potrawy – również te świąteczne. Zadziała w tej sytuacji znakomicie – ułatwiając trawienie i usprawniając przemianę materii, pobudzi wydzielanie soków żołądkowych i będziemy mogli się cieszyć o wiele bardziej z ulubionych potraw. Szczególnie, że chrzan potrafi pobudzić apetyt. Jego spożycie rozgrzeje nasze ciało, podniesie ciśnienie krwi oraz zadziała moczopędnie.

Można go spożywać w różnych formach – nie tylko w formie startego korzenia, lecz również pokrojonego w paski (czym świeższy, tym lepiej!). Korzeń ten można użyć jako dodatek do mięs, kanapek, składnik sosów, sałatek i wiele więcej. W Polsce często wykorzystywany wraz z burakami jako składnik ćwikły. Spotkać się można również z nalewkami chrzanowymi. W ziołolecznictwie pojawiają się formy sproszkowane, olejki, okłady oraz ocet służący jako kosmetyk.

Warto pamiętać, że gdy używamy świeżego korzenia należy go szybko zużyć, ponieważ dość szybko traci swój specyficzny aromat, który ustępuje goryczy.

Uwagi zdrowotne

Ze względu na swoją specyfikę chrzanu nie można spożywać na raz w dużych ilościach, ponieważ silnie oddziałuje on na nasz organizm. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby mające problem z tarczycą, wrzodami żołądka, chorobami układu pokarmowego, wolem, chorobami nerek.

4 Komentarzy

  1. Nie mogę sobie wyobrazić świąt wielkanocnych bez niego. Poza tym (co podczas świąt nie jest rzeczą zwyczajną) – jest zwyczajnie zdrowy. I o to chodzi :)

  2. muszę wam powiedzieć ,że odkryłam wspaniałą moc chrzanu zupełnie przypadkowo .Choruję na raka mózgu z racji czego mam uszkodzone nerwy w tym nerw wzrokowy i czasami lewe oko boli mnie niemiłosiernie i tak było w ostatnich dniach nie umiałam sobie z tym poradzić do czasu gdy pewnego dnia na śniadanie jadłam z moimi dziećmi kiełbaski do których dodałam chrzanu i nie mogłam uwierzyć po spożyciu ból zniknął dla potwierdzenia na następny dzień gdy znów zaczęło boleć zjadłam małą łyżeczkę chrzanu i znów ból ustąpił :) teraz nawet w torebce noszę mały słoik chrzanu :)

Dodaj komentarz