CYKL MOJA PORADNIA: Wywiad z dietetykiem Mają Lewandowską

Cykl “Moja Poradnia” prezentuje sylwetki dietetyków – ich spojrzenie na zdrowe odżywianie, zawód dietetyka. Osoby chętne do wzięcia w nim udziału w roli bohaterów – zapraszamy do kontaktu z redakcja@dietetycy.org.pl.

Wywiad z Mają Lewandowską – dietetykiem w gdańskim Centrum Naturhouse Morena i instruktorem fitness

Krótko o bohaterze dzisiejszego odcinka cyklu:

Maja Lewandowska

Absolwentka magisterskich studiów dietetycznych na Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy. Dietetyk w gdańskim Centrum Naturhouse Morena. Instruktor zajęć fitness.

_DSC2820

DIETETYCY.ORG.PL: Jak rozpoczęła się Pani przygoda z dietetyką?

MAJA LEWANDOWSKA: Odkąd pamiętam w moim domu rodzinnym zawsze obowiązywały zasady zdrowego odżywiania. Mama zawsze gotowała obiady, dbaliśmy o to by w domu było dużo owoców i warzyw i by nikt nie wychodził z domu bez śniadania. Tradycyjną polską kuchnię, tłustą i mączną, znam tylko z opowiadań. Od najmłodszych lat wiedziałam, że chcę w przyszłości zajmować się zdrowiem człowieka, a ponieważ jedzenie fascynowało mnie od zawsze – wybór padł na dietetykę. Dzisiaj nie zamieniłabym tego zawodu na żaden inny.

DIETETYCY.ORG.PL: Oprócz dietetyki jest Pani instruktorką fitness. Która z tych dziedzin daje więcej satysfakcji?

MAJA LEWANDOWSKA: Zdecydowanie dietetyka. Sport, fitness, siłownia – to moja pasja, którą staram się zaszczepiać innym. Prowadzenie zajęć to rewelacyjna współpraca z grupą, wzajemne motywowanie, wsparcie – to bardzo zbliża ludzi i daje radość. Jednak praca w zawodzie dietetyka polega na umiejętnym wprowadzaniu trwałych zmian żywieniowych w życie Klientów. Gdy się to udaje i z biegiem miesięcy obserwuję jak te zmiany stają się ich nawykami – satysfakcja jest ogromna.

DIETETYCY.ORG.PL: Zajmuje się Pani szkoleniami dietetyków do nowych placówek firmy. Czy Pani zdaniem studia w Polsce kształcą kompleksowo z zakresu dietetyki? Czy absolwent jest gotowy do pracy w zawodzie?

MAJA LEWANDOWSKA: Na polskich uczelniach wyższych coraz częściej pojawia się kierunek „dietetyka”. Gdy ja zaczynałam studia moja uczelnia była jedną z trzech w Polsce, które oferowały taki kierunek. Ponieważ dosyć dobrze znam „rynek dietetyczny” niestety bardzo często spotykam się z tym, że dietetykiem zostaje osoba po ukończonym kursie lub studiach nie związanych ze zdrowiem człowieka. Jest to wynik braku regulacji prawnej dotyczącej zawodu dietetyka w związku z czym zawód ten może wykonywać dosłownie każdy. Na szczęście coraz więcej uczelni oferuje młodym ludziom studia z zakresu żywienia człowieka. Oczywiście sama teoria, która na polskich uczelniach jest na bardzo wysokim poziomie, nie wystarczy. Dlatego każdy młody dietetyk powinien zacząć swoją pracę od szkolenia w placówkach dietetycznych by przekonać się jak wygląda współpraca z klientem i jak ważna jest nie tylko wiedza przekazywana swoim podopiecznym ale i wsparcie psychiczne.

DIETETYCY.ORG.PL: Jaki jest Pani zdaniem główny cel i zadanie jakie powinien sobie stawiać skuteczny dietetyk?

MAJA LEWANDOWSKA: Głównym celem każdego dietetyka powinno być jak najefektywniejsze przekazywanie wiedzy żywieniowej w przystępny i zachęcający sposób. Uważam, że dobry dietetyk to również dobry psycholog. Niejednokrotnie bowiem trzeba zachęcać Klientów do próbowania nowych smaków, umiejętnie wprowadzać zmiany i skutecznie motywować do pracy nad swoim zdrowiem i swoją sylwetką.

Co szczególnie polecam:
Najcenniejszy owoc: jagody
Najzdrowsze warzywo: jarmuż
Najzdrowsze do picia: woda mineralna
Na dobry początek dnia: ciepła woda z cytryną
Na sycący obiad: stejk :)
Na szybką przekąskę: jabłka polskie!
Stanowczo odradzam: przetworzone produkty mięsne

Profil poradni Naturhouse Gdańsk Morena >

Dziękujemy serdecznie Pani Mai za udzielenie wywiadu. Kolejny odcinek cyklu już wkrótce !

3 Komentarzy

Dodaj komentarz