Czego nie jeść w ciąży?

czego nie jeść w ciążyCiąża to dla każdej kobiety okres wyjątkowy. Dbanie o rozwój dziecka obejmuje dietę w czasie ciąży. Oczywiście kluczowe jest dostarczenie organizmowi matki i dziecka pełnego zestawu potrzebnych wartości odżywczych – jednak uwaga – nie każdy produkt jest w czasie ciąży pożądany. O tym, jakiego jedzenia należy unikać, opowiemy pokrótce w tym artykule.

Nie tylko alkohol

O tym, że w ciąży unikamy alkoholu nie trzeba już nikogo uświadamiać. Ze względu, że trudno podać ilość jaka jest bezpieczna dla danej osoby lepiej przyjąć po prostu zasadę, by alkoholu mocnego – czy też słabego – nie przyjmować w ogóle.

W czasie ciąży warto mieć również ograniczone zaufanie do produktów, które mogłyby zawierać szkodliwe bakterie i pasożyty. Chociaż zdrowy organizm zwykle sobie z nimi radzi, to w okresie ciąży najlepiej zawsze upewnić się, by nie spożywać niedogotowanych, niedosmażonych ryb i owoców morza. Nie znaczy to, że ryb nie należy jeść – bardzo ważne w okresie ciąży jest dostarczenie odpowiedniej ilości kwasów omega-3. W rybach jest ich całe bogactwo. Warto jednak zawsze je dobrze przyrządzić (większość sushi może być nieprzyjazna dla ciężarnych!).

Trzeba tylko uważać na te ryby, które mogą zawierać zbyt dużo rtęci – mogą to być głównie ryby drapieżne – m.in. rekiny, makrele, tuńczyki i szczupaki. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule “rtęć a spożycie ryb“.

Podobna zasada obowiązuje matki chcące wzbogacić dietę w niepasteryzowane mleko. Lepiej na okres ciąży je odstawić i zastąpić bardziej bezpiecznym źródłem wapnia. Tu wystarczy tradycyjne mleko UHT. To samo dotyczy również serków pleśniowych i serków feta ze względu na proces ich produkcji (chyba, że są wykonane z pasteryzowanego mleka).

Uważaj na inne produkty, które łatwo mogą zarazić Cię bakteriami – zrezygnuj z surowych jajek, surowego mięsa i wędlin. Z tego też powodu jeśli przygotowujesz ciasta – muszą być dobrze dopieczone. Zakalce mogą być dla Ciebie niebezpieczne ze względu na możliwość zatrucia się salmonellą.

Jedz w domu, nie na mieście

Prosta zasada bezpieczeństwa mówi, że lepiej ograniczyć jedzenie na mieście – szczególnie jeśli jest się wielbicielką barów sałatkowych. Na mieście zawsze łatwiej się podtruć niż w domu, kiedy wiesz dokładnie co wkładasz do garnka, czy data ważności nie upłynęła, czy warzywa były dokładnie umyte. Nie chcesz przecież wraz ze zdrowymi warzywami napychać się osadzonymi na liściach i skórkach pestycydami…

Niektóre warzywa i szczególnie surowe kiełki (n.p. rzodkiewki) będzie bezpieczniej poddać w domu obróbce cieplnej ze względu na to, że mogą zawierać niektóre bakterie.

Nie warto też eksperymentować z nietypowymi ziołami, których działania nie jesteś pewna. Na okres ciąży czasem trzeba przyhamować pęd do poznawania nowych smaków.

To też dotyczy wszystkich wypieków i lodów kulkowych – wszystkie one mogą zawierać surowe i niedogotowane jajka, których spożycie może grozić zarażeniem salmonellą.

Uważaj na ciśnienie i kofeinę

W ciąży odradza się spożywanie produktów zawierających kofeinę. To nie tylko niepotrzebne podnoszenie ciśnienia we krwi – kofeina może zwiększać ryzyko poronienia w pierwszych tygodniach ciąży. Co za tym idzie cola oraz kawa oprócz dostarczenia organizmowi zbędnej kofeiny wypłucze minerały. Uwaga również na pułapkę – kawa bezkofeinowa w ciąży jest również niewskazana, ponieważ zawiera także pewne ilości kofeiny.

Bezpiecznie i różnorodnie

Pamiętając o powyższych wskazówkach, warto przede wszystkim przywiązywać większą uwagę do tego co się je, czy jest wartościowe dla dziecka i czy nie grozi w żaden sposób bezpieczeństwu zdrowia. Choć w większości przypadków spożycie umiarkowanej ilości któregoś z tych produktów nie zakończy się niczym złym, to warto minimalizować ich spożycie. Jeśli nie jesteś pewna niektórych produktów – najlepiej skonsultować się ze swoim lekarzem prowadzącym ciążę lub dietetykiem.

Dodaj komentarz