Dodatki do żywności – środki konserwujące, polepszacze, spulchniacze, barwniki

Trucizna nasza codzienna

Część 1

Są obecne praktycznie w każdym przetworzonym  produkcie spożywczym. Odpowiadają za właściwości estetyczne i smakowe produktów żywnościowych. Najczęściej mają charakter chemiczny i zwane są E-dodatkami.

Wg prawodawstwa Unii Europejskiej dodatki są definiowane jako „każda substancja, która w normalnych warunkach ani nie jest spożywana sama jako żywność, ani nie jest stosowana jako charakterystyczny składnik żywności, bez względu na swoją ewentualną wartość odżywczą, której celowe dodanie, ze względów technologicznych, do żywności w trakcie jej produkcji, przetwarzania, przygotowywania, obróbki, pakowania, przewozu lub przechowywania powoduje, lub można spodziewać się zasadnie, że powoduje, iż substancja ta lub jej produkty pochodne stają się bezpośrednio lub pośrednio składnikiem tej żywności”.

Najczęściej mówi się o 4 charakterystycznych kategoriach dodatków: mieszankach aromatyzujących, środkach konserwujących, których zadaniem jest przedłużenie trwałości produktu, barwnikach oraz środkach wpływających na konsystencję produktów (spulchniacze, zagęstniki).

Od  momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej reguły prawne odnoszące się do wprowadzania substancji dodatkowych zmieniały się powoli odchodząc od rozporządzeń naszych, rodzimych, zdecydowanie bardziej rygorystycznych – na rzecz prawa unijnego.

Świadomość konsumencka wciąż się rozwija i zaczynamy sobie zadawać, coraz częściej, pytanie czy spożywanie tych wszystkich substancji, niekoniecznie naturalnych (gdyż w większości są to środki syntetyczne) może mieć jakiś wpływ na nasze zdrowie. Nad bezpieczeństwem substancji dodatkowych (ich ilości w produkcie spożywczym) czuwa Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności  (EFSA).  Określane jest tzw. dopuszczalne dziennie spożycie (ADI) czyli maksymalna dawka dzienna, która spożywana przez całe życie ma być bezpieczna dla zdrowia.  Obecnie dopuszczone na rynek  substancje dodatkowe uważane są za bezpieczne. Jednakże dane te są wciąż weryfikowane, sprawdzane, a ponowna ocena dodatków do żywności ma zostać przeprowadzona w 2020r. A już teraz została obniżona dzienna dawka spożycia trzech barwników: żółcieni chinolinowej (E104), żółcieni pomarańczowej (E110) oraz czerwieni koszenilowej (E124), ponieważ początkowo nie przewidziano ilości jakie może zjadać przeciętny konsument danego składnika. Uważa się, że ilość spożywania powyższych barwników przekracza dotychczasowe ADI. Wycofano już zastosowanie tych barwników w lodach, aromatyzowanych serach, topionych galaretkach, dżemach czy marmoladach. Czy nie jest to sygnał, że dodatki mogą nie służyć zdrowiu?

Czy kumulacja środków chemicznych, dodatków do żywności, których spożywamy wiele w ciągu dnia i ich wzajemne interakcje są na pewno bezpieczne dla naszego zdrowia? Czy warto czekać do 2020r, żeby znów się przekonać o kolejnych negatywnych skutkach niektórych substancji dodawanych do naszego pożywienia?

Rodzaj substancji Możliwe działania niepożądane Źródła w żywności
 

 

 

Żółcień chinolinowa (E104)

– może powodować wysypkę, nadpobudliwość,

-może powodować uwalnianie histaminy, nasilenie objawów astmy,

– może powodować zapalenia, obrzęki i rozszerzenie naczyń krwionośnych

– zakazana w USA i Japonii

– aromatyzowane napoje alkoholowe,

– kandyzowane owoce, warzywa

– ciastka, cukierki, herbatniki,

– sosy, zupy

 

 

Żółcień pomarańczowa (E110)

Wg aplikacji e-FOOD mocno szkodliwy barwnik

– może być przyczyną kataru siennego,

– może powodować bóle brzucha, nadpobudliwość

– zabroniona w Norwegii i Finlandii

– żelki, lizaki,

– zupy w proszku

– kosmetyki, leki

 

 

Czerwień koszenilowa (E124)

– może powodować nadpobudliwość u dzieci

– może powodować uwalnianie histaminy i nasilenie reakcji alergicznych

– zakazana w USA, Norwegii i Finlandii

– napoje, galaretki,

– jogurty, słodycze

– ciasta w proszku

– przetwory owocowe

Źródło: aplikacja e-food

Powyższe barwniki należą do tzw. azowych – szczególnie niebezpiecznych dla dzieci. Można do nich jeszcze dodać:

– E102 Tartrazyna

– E122 Azorubina

– E123 Amarant

– E129 Czerwień Allura

– E151 Czerń brylantowa

Tartrazyna – nie zalecana dla dzieci w połączeniu z benzoesanami (210-210), gdyż może powodować trudności w nauce. Ponadto bóle głowy, katar sienny, problemy z koncentracją, wysypkę czy dezorientację. Nasila objawy nietolerancji u osób wrażliwych na salicylany (aspiryna).

Barwniki azowe są czynnikiem uwalniającym histaminę, dlatego mogą przyczyniać się do reakcji alergicznych czy nasilenia astmy.

Mino tego, że są niewskazane dla dzieci, ma to przełożenia na skład np. leków. Niektóre popularne syropu, reklamowane jako najlepszy środek bez recepty na pozbycie się przeziębienia, zawierają niebezpieczne substancje barwiące.

Skład popularnego syropu dla dzieci

Substancje pomocnicze: metylu parahydroksybenzoesan (E 218), propylu parahydroksybenzoesan (E 216), potasu sorbinian (E 202), glicerol 99,5%, sacharyna sodowa, sacharoza, nalewka z pomarańczy gorzkiej, zółcien pomarańczowa (E 110), aromat waniliowy AR 0345, kwas cytrynowy bezwodny, woda oczyszczona.

Warto więc czytać etykiety nie tylko na artykułach spożywczych ale też lekach, gdyż nadmiar substancji dodatkowych, jakie spożywamy każdego dnia przez kilka i kilkanaście lat może okazać się przyczyną chorób, nasilenia reakcji alergicznych, astmy, czy nawet nowotworów.

Kontynuacja artykułu – już za tydzień !

Marta Dychtoń

Marta Dychtoń

Doradca żywieniowy i studentka dietetyki. Prywatnie mama dwóch małych urwisów, których zdrowie jest najcenniejsze. Stąd zainteresowanie tematyką żywienia nie tylko osób zmagających się z różnego rodzaju chorobami ale również odnoszącą się do najmłodszych.
Marta Dychtoń

Latest posts by Marta Dychtoń (see all)

Dodaj komentarz