Elektroniczny język czyli kieszonkowy kiper

winoTechnologia potrafi zaskakiwać. Tak jest i tym razem. Badacze z hiszpańskiego Universitat Politècnica de València sprawdzali czy “elektroniczny język” jest w stanie pomóc wytwórcom win w ocenie dojrzałości trunku. Wyniki są pozytywne. Co potrafi taki przyrząd?

Elektronika w świecie win

Chociaż trudno sobie wyobrazić bardziej trzymającą się tradycji i korzeni dziedzinę rynku spożywczego niż wytwarzanie win to właśnie tutaj świetnie sprawdza się przyrząd wykorzystujący metodę woltamperometrii. Taki “język” zaopatrzony w osiem elektrod jest w stanie z dużą dokładnością zbadać skład trunku.

To właśnie sprawdzenie jak kwaśne / słodkie jest wino jest głównym zadaniem przyrządu. Z tego zaś świetnie się wywiązuje, niezależnie od gatunku wina. Jak podkreślają badacze zaletą przyrządu jest jego niski koszt wytworzenia i przenośność.

Źródło: Engineering & Technology Magazine



Dodaj komentarz