Mintaj

tydzien rybnyMintaj chociaż nie tak popularny jak chociażby łosoś – stanowi ciekawą alternatywę rybną wobec mięs, szczególnie dla osób na diecie redukcyjnej. W smaku bardzo delikatny. Występuje on w północnych wodach Oceanu Spokojnego, do Polski importowany również z Chin. Choć nie ma tak wiele wartości odżywczych jak wcześniej omawiane ryby – to również znajduje swoich zwolenników. Czy więc warto jeść mintaja?

Artykuł z cyklu „Tydzień rybny dietetycy.org.pl

Filet z mintaja – czy warto?

W Polsce mintaje najczęściej trafiają do sklepów głównie w postaci łatwych do obróbki filetów albo paluszków rybnych a także jako surimi. Stąd też klienci chętnie je kupują. Połowy mintaja są prowadzone na szeroką skalę, nie jest to ryba zagrożona.

ryby wartości odżywcze

Dla kogo mintaj?

Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na mintaja gdy jesteśmy na diecie – kaloryczność jego mięsa jest bardzo niska w stosunku do innych ryb. Zawiera też bardzo znikomą ilość tłuszczów. Choć są to zdrowe tłuszcze (dużo omega-3) to ich mała ilość sprawia, że mintaj nie będzie zbyt pomocny dla osób z chorobami układu krwionośnego. To nie znaczy jednak, że nie wykazuje mintaj właściwości prozdrowotnych.

W przeliczeniu na energetyczność mintaj zawiera znaczną ilość cennego białka. Zawiera także duże ilości witaminy D oraz tak jak inne ryby – selenu. Znajdziemy w nim również witaminę A – cenną szczególnie dla wzroku oraz odporności.

Inna ważna zaleta mintaja – ma on niską zawartość rtęci. Jest więc lepszym wyborem na przykład dla dzieci lub kobiet w ciąży jeśli nie chcą rezygnować z ryb.

Jak przyrządzić mintaja aby był najzdrowszy?

Trzeba pamiętać, że forma w jakiej kupujemy mintaja może znacznie różnicować jego wartości odżywcze – często mintaj jako surimi albo paluszki rybne może mieć mniejsze wartości odżywcze niż mniej przetworzona ryba. Szczególnie istotna jest obróbka kulinarna – jeśli zależy nam na dietetyczności ryby oraz przyjazności względem zdrowia – to lepiej omijać smażenie ze względu na znaczne zwiększenie kaloryczności oraz ilości tłuszczów nasyconych dania.

Dodaj komentarz