Reply To: Dobry Analizator


Participant
Iga Kowalonek dnia #17987

Witajcie, czytam wpisy dotyczące danych empirycznych, które trzeba wprowadzić przed pomiarem na analizatorze, który stosuje metodę BIA. Słuchajcie, wystarczy poznać główne zasady technologii bioimpedancji, żeby wiedzieć, że nie ma możliwości, aby wyniki z analizatora BIA były rzeczywiste. Po prostu InBody używa innych (uśrednionych dla obu płci) algorytmów, a inni producenci innych i tyle. Zawsze bioimpedancja to przeliczenia. Nie istnieje w ogóle pojęcie rzeczywisty pomiar składu ciała metodą bioimpedancji – to niemożliwe. Z analizatora BIA uzyskujemy dane: reaktancję i rezystancję (i to są jedyne dane rzeczywiste otrzymane z analizatora BIA). I te dwie dane muszą być jakoś przeliczone, aby uzyskać, np. zawartość tkanki tłuszczowej, wody itd. Aby to zrobić, trzeba dane podstawić do wzoru. Wzory ustala się na podstawie badań, które wcześniej robi producent, porównując wyniki uzyskane za pomocą BIA z innymi metodami – klinicznymi, np DEXA i inne (im więcej porównań do metod klinicznych tym lepiej).
Producent robi liczne badania (najlepiej na osobach zdrowych, jak i chorych), następnie tworzy algorytmy. Im więcej pewnych danych w algorytmie tym lepiej- wzór będzie dokładniejszy, i logicznie – im mniej danych, więcej musimy uśrednić (np płeć). Najlepiej wybierać analizatory, które używają pewne dane empiryczne (wiek, płeć i wzrost jest pewny – nie możemy się pomylić, aktywność fizyczna już trudniej, można się w tej kwestii pomylić i tutaj trzeba się zastanowić, czy warto wybrać takie urządzenie).

Loading...