Re: Re: Analizator składu ciała do badan naukowych

Anonymous dnia #11749

już Ci piszę (źródło: medfitness.pl)
Po pierwsze podczas badania nie uwzględnia wpisywanych na samym początku danych dotyczących wieku, płci, budowy ciała. Co za tym idzie, skład ciała osoby badanej nie będzie uśredniony dla wpisanej grupy tylko faktyczny. Czyli, jak piszą na str medfitness.pl jeśli zrobisz badanie jednej osoby i wpiszesz raz że ma dajmy na to 20 lat i jest kobietą, a potem zrobisz drugie badanie i wpiszesz że jest 60-letnim mężczyzną to uzyskasz te same wyniki pomiaru. W innych analizatorach niektóre wyniki będą się od siebie różnić. Dlaczego to istotne? Bo analizatory z empirycznym oszacowaniem dają błędne wyniki, nie będą dokładnie odzwierciedlać zmian w składzie ciała (np. kiedy lekarze leczą pacjentów otyłych, wykonują oni wielokrotnie analizy składu ciała, by monitorować wpływ leczenia i tych zmian po prostu nie będzie widać).
Po drugie, mają opatentowaną technologię pomiaru segmentalnego dla kończyn górnych, dolnych i tułowia. W szczególności chodzi tu o tułów, gdyż inne analizatory chyba je jakoś wyliczają. Na arkuszu wyników, tylko w inbody jest podana impedancja dla tułowia, czyli pokazuje że faktycznie pomiar został wykonany, a nie obliczony z jakiegoś wzoru.
Po trzecie, wyczytałem, że InBody ma opatentowaną technologię ułożenia elektrod ręcznych, , dzięki której badana osoba zawsze prawidłowo i w taki sam sposób chwyci za elektrody. W innych analizatorach ułożenie elektrod powoduje, że badany może za każdym razem inaczej za nie chwycić i wówczas prąd będzie inaczej przepływał, i w konsekwencji otrzyma się inne wyniki.
No i na koniec jeśli ważne w Twoich badania są pomiary wody, to warto wiedzieć że analizatory innych firm niż inbody nie wykonują pomiarów ICW i ECW-wody wewnątrz i pozakomorkowej różnymi częstotliwościami, tylko jedną częstotliwością i wyliczają ją w przybliżeniu 3:2.

Loading...