Re: Re: coś na poprawę humoru

Anonymous dnia #12554

Przedszkolanka przechadzała się po sali obserwując rysujące dzieci. Od czasu do czasu zaglądała, jak idzie praca. Podeszła do dziewczynki, która w skupieniu coś rysowała. Przedszkolanka spytała ją, co rysuje. 
– Rysuję Boga – odpowiedziała dziewczynka. 
– Ale przecież nikt nie wie, jak Bóg wygląda – powiedziała zaskoczona przedszkolanka. 
Dziewczynka mruknęła, nie przerywając rysowania: 
– Za chwilę będą wiedzieli.

Loading...