Re: Re: coś na poprawę humoru

Anonymous dnia #12435

Matka z plaży woła do kąpiącego się synka:
– Jasiu! Nie wypływaj za daleko!
– Dobrze mamo! Przecież płynę na nadmuchanej dętce!
Matki to nie uspokaja i zwraca się do męża:
– Idźi go wyciągnij na brzeg, albo pilnuj w wodzie. Jego życie zaczęło się od pękniętej gumy i nie chcę, żeby tak się skończyło.

Loading...