Re: Re: coś na poprawę humoru

Anonymous dnia #12497

Blondynka dostała komórkowy telefon. Zabrała go, idąc na zakupy. Stała akurat w warzywniaku, gdy zadzwonił. Odebrała:
– Och cześć Zosiu! – ucieszyła się. – Skąd wiedziałaś, że jestem w sklepie?

Loading...