Re: Re: coś na poprawę humoru

Anonymous dnia #12504

Kowalski spił się do nieprzytomności. Stoi pod latarnią i chwieje się na nogach.
-Skąd pan jest? – pyta jakiś inteligent.
-Z Atlantydy…
-Przecież Atlantyda dawno zalana!
-A ja to nie?

Loading...