Re: Re: Czy konsument skazany jest na niezdrowe jedzenie?

Anonymous dnia #11730

Niestety, obawiam się, że bez odpowiedniej edukacji konsument jest skazany na zjadanie tony świństw. Przeciętna osoba wybierając “coś do picia” nie kieruje się etykietą ze składem, lecz marką, reklamą, modą, smakiem oczywiście oraz przyzwyczajeniem. W małym soczku można czasem (a w zasadzie bardzo często) znaleźć górę cukru. O dodatkach E-tysiąc pięćset sto dziewięćset nawet nie wspominając. Jednak przyznajmy się szczerze, czy dużo osób w hipermarkecie poświęca czas na doinformowanie się o tym? Każdy tylko macha ręką i zajada się tymi śmieciami. Gdyby ludzie wiedzieli jaki to ma wpływ na ich jakość życia oraz zdrowie to z pewnością firmy spożywcze nie zarobiłyby tyle na takim jedzeniu. Bądźmy szczerzy, jeżeli ktoś jest otyły to winą obarcza jakiś “gen”, który to u niego powoduje, a nie własną ignorancję. Nikt nie powie “to moja wina, nie dbam o siebie, nie kocham siebie”, lepiej obarczyć winą innych. Nie popieram praktyk firm spożywczych, ale żerują one na NASZYCH błędach. Pomyślmy więc zatem lepiej o tym jak nauczyć ludzi, że zdrowie bierze się z dobrego gatunkowo oraz dobrze dobranego pożywienia, a nie z magicznych pigułek, a wtedy problem nie tylko nieuczciwych firm, ale również zapchanych przychodni może zniknąć. My, dietetycy zamiast odchudzać i nieść ulgę w niektórych chorobach moglibyśmy edukować dzieciaki od małego co jest dobre dla nas, a co nie. Obawiam się jednak, że jest to utopia.

Loading...