Re: Re: Weganizm

Anonymous dnia #11809

Oczywiście, że zdrowa. Współczesna dietetyka uznaje zróżnicowaną dietę wegetariańską oraz wegańską za sprzyjającą zdrowiu :)

Enigma: W naszej kulturze, gdzie mięcho to podstawa może trudno wyobrazić sobie takie żywienie, ale jest to możliwe. Nigdy jednak nie polecam nikomu rzucania się na głęboką wodę. Najpierw dobrze jest zrezygnować z mięsa, a dopiero potem stopniowo z nabiału, najlepiej na przestrzeni kilku lat. Sama z mięsa jem tylko ryby (sporadycznie) i czuję się o wiele lepiej niż na typowej “polskiej diecie”.
To co w wartościowe w mięsie i nabiale można z powodzeniem zastąpić produktami roślinnymi, choć oczywiście wegetarianom jest dużo łatwiej niż weganom :)

Dla wegan problemem jest witamina B12, lecz, wierzcie mi, są i tacy, którzy jej nie suplementują, a mają wyniki w normie. Nie wszystko co związane z żywieniem jeszcze jest odkryte (lub naukowo udowodnione), co nie znaczy, że nie ma prawa bytu. Dietetycy i lekarze mówiący, że weganin na pewno będzie miał niedobory nie mieli chyba nigdy styczności z “roślinożercami”. Faktem jest, że spory procent wege ma jakieś niedostatki substancji odżywczych, ale nie wynika to z tego, że dieta ta jest niedoborowa, a z tego, że oni sami nie potrafią mądrze jeść. W końcu znam i takich niemądrych wegetarian (mięsożernych też zresztą), którzy jedzą tylko frytki i zapijają colą.

Loading...