Opublikowana w roku 2026 nowa odsłona Dietary Guideline for Americans zawarła ilustrację rekomendowanej przez USDA diety dla Amerykanów w postaci Piramidy. Poniżej przyjrzymy się jej konstrukcji oraz zinterpretujemy jej znaczenie.
Dlaczego piramida?
Piramida nie jest pomysłem nowym, ani amerykańskim. Po raz pierwszy pojawiła się w Szwecji oraz przez lata funkcjonowała w USA zanim zastąpił ją model talerza – tzw. MyPlate. Również w Polsce przez dłuższy czas oficjalne wytyczne wspominały o Piramidzie Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej. Dopiero niedawno NIZP-PZH zamienił ją na Talerz Zdrowia.
To, co różni ją od poprzedników to zawartość oraz to, że ma ułożenie odwrócone (dłuższa podstawa u góry). Co to znaczy dla jej interpretacji?
Jak czytać Piramidę Żywienia USDA?
Piramida zawiera w sobie produkty, które razem tworzą przeciętne, codzienne optymalne menu. Pod tym względem można ją czytać jak talerz zdrowia. Całość produktów ma się zawierać w dziennym zapotrzebowaniu kalorycznym, który dla przeciętnej dorosłej kobiety wynosi 2000 kcal.
Podstawa – białko, warzywa i owoce
Piramida ma odwrócony wygląd, jednak wciąż dłuższa podstawa stanowi fundament zdrowia. Zdaniem USDA powinny go tworzyć białka, nabiał i zdrowe tłuszcze oraz warzywa i owoce. USDA zaleca, by białko pojawiało się w każdym posiłku. Dodatkowo wskazuje, by były to możliwie zróżnicowane źródła – zarówno zwierzęce (mięso czerwone i drób, jajka, owoce morza), jak i roślinne (strączkowe, orzechy, soja i inne). Część tego zapotrzebowania ma pokryć nabiał – w szczególności pełnotłuszczowy bez dodatku cukru.
Jeśli chodzi o warzywa i owoce – znajdziemy podobną do polskich rekomendację 3 porcji warzyw oraz 2 porcji owoców. Soki powinny być spożywane sporadycznie lub rozcieńczane wodą. USDA rekomenduje spożywanie nieprzetworzonych produktów.
Zdrowe tłuszcze są uzupełnieniem tej podstawy. Amerykanie otrzymują rekomendację spożycia tych z nienasyconymi kwasami tłuszczowymi – szczególnie oliwy z oliwek. Co ciekawe, jako alternatywę dopuszcza się takie tłuszcze zwierzęce jak masło czy łój wołowy. Tłuszcze nasycone zaś nie powinny przekraczać 10% kaloryczności.
Dół piramidy, czyli pełne ziarna
Uzupełnieniem diety są pełne ziarna. Agencja rządowa USA podkreśla znaczenie błonnika w jadłospisie. Dlatego odradza spożywanie białego chleba, pszennej tortilli. W ich miejsce powinny być zawarte produkty pełnoziarniste w ilości 2-4 porcji dziennie.
Czego w Piramidzie nie ma i co to oznacza?
W Piramidzie nie znajdziemy chociażby alkoholu, soli, słodkich i słonych przekąsek. Nie ma też produktów ultraprzetworzonych. Brakuje także niskokalorycznych słodzików oraz sztucznych barwników. USDA rekomenduje wprost omijanie produktów z aspartamem, sukralozą, sacharozą, ksylitolem czy acesulfamem K. Dlatego nie ma tam też napojów słodzonych cukrem i słodzikami (tzw. light lub zero). To nie przypadek. USDA prosi konsumentów o ograniczenie tego typu produktów do minimum.
O ile dla większości produktów nie podają wytyczne konkretnych wartości, to cukry dodane wskazane są jako składnik, których w jednym daniu nie powinno być więcej niż 10 gramów. Dla soli wskazana jest maksymalna dawka 2300 mg dziennie dla osób powyżej 14. roku życia. Niższe dawki są przewidziane dla dzieci. Całość wytycznych nie dotyczy osób młodszych.
Co to oznacza dla Polaków?
Warto pamiętać, że USA prowadzi swoją oddzielną politykę zdrowotną. Uwzględnia ona nie tylko konkretne wyzwania społeczeństwa dręczonego epidemią otyłości, ale też uwzględnia priorytety gospodarki rolnej i przemysłowej administracji USA. Dlatego w Polsce odnosimy się do oficjalnych rekomendacji Talerza Zdrowia oraz Norm Żywienia PZH.
Opracowanie redakcji na podstawie: https://cdn.realfood.gov/DGA.pdf






