CYKL MOJA PORADNIA: Wywiad z dietetykiem Aleksandrą Żyłowską

Cykl “Moja Poradnia” prezentuje sylwetki dietetyków – ich spojrzenie na zdrowe odżywianie, zawód dietetyka. Osoby chętne do wzięcia w nim udziału w roli bohaterów – zapraszamy do kontaktu z redakcja@dietetycy.org.pl.

Wywiad z Aleksandrą Żyłowską – dietetykiem i edukatorem żywieniowym dzieci i dorosłych

zylowskaKrótko o bohaterze dzisiejszego odcinka cyklu:

Aleksandra Żyłowska

Absolwentka studiów z obszaru żywności, żywienia i dietetyki. Zwolenniczka prostej, zdrowej kuchni i świadomych wyborów w codziennym odżywianiu. Dietetyk w Centrum Dietetycznym Naturhouse w Gdańsku Wrzeszczu. Prowadzi kuracje dietetyczne, również z elementami pracy nad zaburzeniami odżywiania. Zajmuje się edukacją żywieniową dzieci i dorosłych.

DIETETYCY.ORG.PL: Pani Aleksandro, jaka była Pani droga do zawodu dietetyka?

ALEKSANDRA ŻYŁOWSKA: Moja droga do zawodu dietetyka nie była od początku oczywista. Skończyłam studia z obszaru technologii żywności i zrozumiałam, że praca w laboratorium nie jest dla mnie. Duże znaczenie w wyborze dietetyki jako kolejnego kierunku studiów miała realizowana przeze mnie praca dyplomowa dotycząca owoców bogatych w przeciwutleniacze i ich wykorzystaniu w leczeniu chorób. Stwierdziłam wtedy, że właśnie to interesuje mnie najbardziej – właściwy wybór pożywienia i  wspomaganie leczenia poprzez odżywianie. Ciągle poszerzam swoją wiedzę dietetyczną, uczestnicząc w szkoleniach i kładę duży nacisk na rozwój, również z obszaru psychologii żywienia.

DIETETYCY.ORG.PL: Jak Pani ocenia rynek dietetyczny w Polsce? Co jest w nim dobrego, a czego w nim brakuje?

ALEKSANDRA ŻYŁOWSKA: Z punktu widzenia pracownika rynek dietetyczny w Polsce jest bardzo trudny dla młodych osób, które chciałyby rozpocząć po studiach pracę w zawodzie. Bez doświadczenia ciężko jest zdobyć pracę w poradni dietetycznej, a nie każdy dysponuje możliwościami, aby otworzyć własny gabinet. Dietetycy zatrudnieni w szpitalach czy placówkach żywienia zbiorowego stanowią bardzo niewielki procent rynku. Największym problemem jest odbycie po studiach stażu, który umożliwiałby zdobycie doświadczenia. Dlatego uważam, że brakuje poradni np. pod patronatem uczelni wyższych, w których absolwenci nie są traktowani jak konkurencja dla dietetyków i mają szansę na start w zawodzie. Dobra w rynku dietetycznym jest na pewno bogata oferta dla klienta i duży wybór różnego typu kuracji. Każdy jest w stanie znaleźć coś dopasowanego do swoich potrzeb.

DIETETYCY.ORG.PL: Czego pacjenci najczęściej szukają podczas wizyty u dietetyka?

ALEKSANDRA ŻYŁOWSKA: Moi klienci najczęściej szukają sprawdzonej recepty na zgubienie zbędnych kilogramów. Bardzo istotne i budujące jest to, że z każdą kolejną wizytą coraz istotniejsze stają się pytania o zdrowe wybory żywieniowe niż o szybkie odchudzanie. Co oznacza, że odnoszę sukces w aspekcie edukacji żywieniowej, bo uświadamiam, że skutecznie można chudnąć tylko systematycznie i zdrowo. Większość klientów potrzebuje motywacji, więc zawsze staram się zapewnić im zastrzyk pozytywnej energii podczas wizyty kontrolnej i zadbać o ich indywidualne potrzeby.

DIETETYCY.ORG.PL: Komu pacjenci bardziej wierzą w kwestii żywienia – specjalistom czy może raczej wujkowi Google’owi i cioci Wikipedii?

ALEKSANDRA ŻYŁOWSKA: Internet jest zaśmiecony bezwartościowymi informacjami, jednak większość osób nadal korzysta z Internetu jako rzetelnego źródła wiedzy. Prowadzi to do wielu nieporozumień, a czasem można sobie nawet zaszkodzić. Podobnie jak w kwestii diagnozowania chorób wiele osób nie idzie do lekarza, tylko leczy się samemu, tak i do dietetyka sporo osób trafia w ostateczności. Na szczęście świadomość społeczeństwa powoli wzrasta i zaczyna się to zmieniać.

DIETETYCY.ORG.PL: Prowadzi Pani zajęcia edukacyjne, również w szkołach. Co Pani zdaniem każdy Polak powinien o żywieniu wiedzieć?

ALEKSANDRA ŻYŁOWSKA: Najważniejsza jest wiedza o znaczeniu regularnego odżywiania, potrzebie picia wody, jedzenia warzyw w ilości 0,5 kg dziennie. To są fundamenty, które każdy powinien znać. Niestety nawet tak podstawowych informacji wiele osób nie zna i nie stosuje w codziennym życiu. I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: aby chudnąć, trzeba jeść. Ciągle pokutuje przekonanie, że najszybciej wagę gubi się, ograniczając jedzenie. A to przede wszystkim jakość produktów ma znaczenie.

Co szczególnie polecam:
Najcenniejszy owoc: ciemne owoce jagodowe
Najzdrowsze warzywo: burak ćwikłowy
Najzdrowsze do picia: woda z cytryną i miętą
Na dobry początek dnia: ekstrakt z karczocha
Na sycący obiad: tarta z mąki razowej ze szpinakiem, kurczakiem i serem feta
Na szybką przekąskę: maślanka i owoce
Stanowczo odradzam: serki topione i wędliny wysokowydajne

Profil autora dietetycy.org.pl Aleksandry Żyłowskiej >>>

Profil poradni Naturhouse Gdańsk Wrzeszcz >>>

Dziękujemy serdecznie Pani Aleksandrze za udzielenie wywiadu. Kolejny odcinek cyklu już za tydzień !

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kontakt: redakcja@dietetycy.org.pl

Loading...
Udostępnienia