CYKL MOJA PORADNIA: Wywiad z dietetykiem Celiną Kinicką

Cykl “Moja Poradnia” prezentuje sylwetki dietetyków – ich spojrzenie na zdrowe odżywianie, zawód dietetyka. Osoby chętne do wzięcia w nim udziału w roli bohaterów – zapraszamy do kontaktu z redakcja@dietetycy.org.pl.

Wywiad z Celiną Kinicką – dietetykiem

zdjecieKrótko o bohaterze dzisiejszego odcinka cyklu:

Celina Kinicka

Dietetyk z wykształcenia i zamiłowania. Prowadzi własną poradnię dietetyczną celcal. Zajmuje się głównie odchudzaniem, chociaż większość pacjentów oprócz otyłości czy nadwagi zmaga się z szeregiem chorób towarzyszących. Prowadzi również osoby aktywne fizycznie, wegetarian, a od niedawna profesjonalne sesje diet coachingowe. Bardzo dobrze radzi sobie z wystąpieniami publicznymi.

DIETETYCY.ORG.PL: Pani Celino, skąd się wzięło zainteresowanie dietetyką w Pani przypadku?

CELINA KINICKA: Zamiłowanie do dietetyki zrodziło się już w szkole podstawowej, kiedy na lekcje przyszła studentka i zaczęła opowiadać o zdrowym odżywianiu. Tak się tym zafascynowałam, że jak wróciłam do domu to nie mogłam przestać o tym opowiadać. Od tamtej pory nieustanne przeglądałam materiały, które mi zostawiła, interesowałam się żywieniem i zdrowiem na własną rękę. Po paru latach jak nadszedł czas wyboru uczelni to tak naprawdę nie miałam między czym wybierać – tylko jeden kierunek mnie interesował. A obecnie prowadząc praktykę, jestem najbardziej zadowolona z pracy z pacjentem. Nie spodziewałam się, że praca z ludźmi może sprawiać mi tyle przyjemności.

DIETETYCY.ORG.PL: Z których dziedzin i obszarów dietetyki czerpie Pani najwięcej satysfakcji?

CELINA KINICKA: Dietetyka jest bardzo obszernym, interdyscyplinarnym kierunkiem. Dobry dietetyk musi znać się na wszystkim. Musi posiadać wiedzę medyczną nt chorób dietozależnych, musi potrafić interpretować wyniki badań laboratoryjnych, aby wiedzieć jaką dietę zalecić oraz sprawdzić jej skuteczność. Musi znać też drugą stronę medalu, czyli w jaki sposób produkuje się żywność, czyli posiadać wiedzę technologiczną. Tak by umieć wybrać tę najlepszą. Musi potrafić z prostych produktów spożywczych skomponować smaczne danie, zatem także jest kucharzem, powinien potrafić strzelać przepisami jak z karabinu. Oraz powinien posiadać zdolności komunikacyjne. Niestety nie uczą tego na uczelniach, a szkoda. Często odpowiednia rozmowa z pacjentem jest znacznie bardziej skuteczna niż najlepiej rozpisana dieta. Także dietetyk powinien mieć również coś z psychologa. Odpowiednia rozmowa i motywowanie pacjenta jest jednak kluczem do sukcesu. Dodatkowo, jeśli ktoś prowadzi własną poradnię, musi wykazać się przedsiębiorczością i znać się również na marketingu, zarządzaniu finansami, sprzedaży oraz wystąpieniach publicznych.

Dobry dietetyk powinien potrafić zebrać wszystkie te dziedziny w jedną całość i dopasować je do pacjenta, sytuacji. Każdy pacjent jest inny i to co jednemu służy niekoniecznie posłuży komuś innemu. Takie łączenie wszystkich tych dziedzin wiedzy sprawia mi najwięcej satysfakcji, ponieważ mogę pokazać jaka jestem naprawdę.

DIETETYCY.ORG.PL: Wielu osobom odchudzanie wydaje się prostą sprawą. Sytuacja komplikuje się gdy występują inne choroby. Takie “trudniejsze” przypadki to ewenement czy jednak chleb powszedni dietetyka?

CELINA KINICKA: Z mojej praktyki wynika, że duża większość pacjentów boryka się z różnymi chorobami. To nie jest tylko zespół metaboliczny, bardzo często występują różnego rodzaju choroby układu pokarmowego, alergie pokarmowe typu I i III, cukrzyca typu I, problemy z tarczycą, rozregulowany układ hormonalny, problemy ze stresem, zespół policystycznych jajników itp. Myślę, że Internet jest zawalony różnymi rodzajami diet odchudzających i jeśli ktoś chce schudnąć to w pierwszej kolejności sięga po diety „internetowe”, odchudza się na własną rękę. Jeśli jednak boryka się z różnego rodzaju chorobami, to niestety takie diety często są dla niego nieskuteczne, a nawet mogą mu tylko zaszkodzić. Po kilku samodzielnych, nieudanych próbach odchudzania taki pacjent przychodzi do dietetyka po fachową pomoc. Diety internetowe pomagają zdrowym, reszta pacjentów by schudnąć wcześniej czy później trafia do dietetyka. Także trudniejsze przypadki to raczej chleb powszedni dla dietetyka. Ostatnia deska ratunku osób wiecznie się odchudzających.

DIETETYCY.ORG.PL: Od niedawna zajmuje się Pani także diet coachingiem. Dlaczego zainteresowała się Pani tą formą współpracy z pacjentem?

CELINA KINICKA: Moim celem jest trwała pomoc pacjentowi. Chcę zmienić jego styl życia na prawidłowy, by już więcej nie musiał się zmagać z nadwagą czy otyłością. Trzymać się sztywno rozpisanej diety do końca życia, raczej nikt nie będzie. Dlatego podczas moich konsultacji duży nacisk kładę na edukację pacjenta oraz jego motywację. Nazwać się coachem każdy może, jednak ja zdecydowałam się na profesjonalny kurs coachingowy i uzyskanie akredytacji Polskiej Izby Coachingowej. Narzędzia jakie daje mi wiedza coachingowa bardzo pomaga w prowadzeniu pacjenta, by odkryć jego najlepsze cechy i by mógł stać się najlepszą wersją siebie. Prowadzę odrębne sesje diet coachingowe, jak również część wiedzy zdobytej podczas kursu wprowadzam do zwykłej konsultacji dietetycznej. Nie każdy pacjent chce mieć sesje coachingowe jak i nie każdy potrzebuje mieć rozpisaną dietę. Będąc jednocześnie i dietetykiem, i diet coachem mogę dopasować się do oczekiwań i potrzeb pacjenta. Chcę przede wszystkim być skuteczna w tym co robię, a do tego potrzebne są mi różnego rodzaju narzędzia – nie tylko program do układania diet.

Co szczególnie polecam:
Najcenniejszy owoc: jagody
Najzdrowsze warzywo: cebula
Najzdrowsze do picia: domowe soki świeżo wyciskane lub woda
Na dobry początek dnia: zielona herbata
Na sycący obiad: zupa z soczewicą
Na szybką przekąskę: banan
Stanowczo odradzam: produkty z mąki rafinowanej (białej)

Sprawdź > profil poradni < bohatera wywiadu

Dziękujemy serdecznie Pani Celinie za udzielenie wywiadu. Kolejny odcinek cyklu już wkrótce !

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kontakt: redakcja@dietetycy.org.pl

Loading...
Udostępnienia