Jesteś osoba zdrową, sprawną i aktywną fizycznie. W wynikach badaniach krwi wszystko gra. Wychodzi Ci jednak minimalnie podwyższona kreatynina… Doktor Google mówi, że zapewne ma to związek z pracą nerek. Pojawiają się też nazwy poważnych i groźnych schorzeń. Przewlekła choroba nerek. Nefropatia cukrzycowa. Jeśli przyjmujesz kreatynę, możesz od razu zastanowić się, czy to nie przez jej suplementację? Ale jak to możliwe, że jeden z najlepiej przebadanych suplementów mógłby zaszkodzić? Analiza forów tematycznych może dawać sprzeczne porady. Sprawdźmy, co na ten temat mówią najnowsze badania i rozprawmy się z mitami dotyczącymi kreatyny i nerek.
Kreatyna to nie to samo co kreatynina
Zacznijmy od ważnego rozróżnienia. Kreatyna to nie to samo co kreatynina. Kreatyna to związek wytwarzany w organizmie. Dostarczany go też z pożywieniem (mięso, ryby). Z kolei kreatynina to produkt rozpadu kreatyny i fosfokreatyny. Usuwany ją z organizmu przez nerki. To jej poziom widzimy często w badaniach krwi [5].
Kreatynina może sygnalizować choroby nerek. Jej poziom we krwi odzwierciedla, jak skutecznie nerki filtrują krew. W normalnych warunkach kreatynina jest stale usuwana z organizmu przez nerki. Gdy funkcja nerek się pogarsza, filtracja spowalnia. Kreatynina zaczyna się gromadzić we krwi. Prowadzi to do jej wysokiego stężenia w badaniach laboratoryjnych.
Werdykt. Co mówi na ten temat nowy przegląd 21 badań?
Przegląd 21 badań i meta-analiza badaczy z Iranu [1] powinna uspokoić. Naeini i wsp. zaobserwowali niewielki, ale istotny wzrost poziomu kreatyniny u osób stosujących kreatynę. Efekt ten był silniejszy w pierwszym tygodniu przyjmowania oraz po ponad 12 tygodniach. Nie towarzyszył temu jednak spadek wskaźnika filtracji kłębuszkowej. Wskaźnik ten sugeruje, że wyższa kreatynina wynika z naturalnego metabolizmu kreatyny. Nie oznacza to zatem pogorszenia pracy nerek. Można też dodać, że w okresie od 1 do 12 tygodni suplementacji nie było zmian w żadnych badanych parametrach.
Badacze wskazali, że dla osób zdrowych kreatyna nie jest zagrożeniem dla zdrowia nerek.
Jednocześnie jednak wskazują, że należy sprawdzić inne powiązane markery czynności nerek. Pozwoli to uniknąć błędnej diagnozy.
Przypadki dysfunkcji nerek u osób przyjmujących kreatynę były pojedyncze. Ponad 90% przyjętej kreatyny jest usuwane z osocza przez nerki i wydalane z moczem. U zdrowych osób nerki są w stanie wydalać kreatynę i jej produkt końcowy, kreatyninę, w sposób, który nie wpływa na nerki [4].
Co z osobami ze schorzeniami nerek? Czy mogą stosować kreatynę?
Przy dużych dawkach (20-30 gramów na dzień) zauważono, że kreatyna stymuluje produkcję metyloaminy i formaldehydu w moczu [2]. Te produkty rozpadu kreatyny mogą być szkodliwe dla komórek (cytotoksyczne). Nie ma jednak obecnie jednoznacznych dowodów na ich niekorzystny wpływ na czynność nerek.
W większości literatury znajdziemy sugestię, by osoby z chorobami nerek zrezygnowały z suplementacji kreatyną. Dotyczy to również osób, które mogłyby mieć takie problemy. Dlatego też podkreśla się, jak ważne jest odpowiednie nawodnienie przy kreatynie.
Jaka ilość kreatyny jest bezpieczna dla sportowców?
Wcześniejsze badania analizowały różne poziomy kreatyny i okres suplementacji. W badaniu Davani-Davari et. al [2] nie stwierdzono znaczących zagrożeń u zdrowych kulturystów. Analizowano zaś różne okresy – od 5 dni do nawet 5 lat. Stosowane dawki były zbliżone do tych, które stosują kulturyści. Było to od 5 do 30 gramów na dzień.
Dlatego też w stanowisku ISSN znajdziemy te wartości jako bezpieczne dla zdrowych dorosłych [3]. Choć korzyści mogą uzyskać także młodsi sportowcy to tutaj organizacja zaleca ostrożność. Wynika on z troski o potencjalny brak wiedzy u osób poniżej 18. roku życia na temat zasad suplementowania. Dlatego warto, by nie odbywało się to na ich własną rękę i bez istotnych przyczyn.
Niektórzy badacze są bardziej ostrożni [4]. Wskazują, że nie można zagwarantować bezpieczeństwa długotrwałej suplementacji kreatyną. W tym celu szukają dalej danych na temat możliwych zmian ciśnienia krwi, wydalania białek i filtracji kłębuszkowej. Na ten moment nie znaleziono jednak potwierdzenia tych obaw.
Preferowana forma kreatyny
Większość omawianych badań dotyczy monohydratu kreatyny, który jest też najłatwiej dostępną jej formą. Z uwagi na to warto sięgać właśnie po tę formę w trosce o bezpieczeństwo, jak i skuteczność.
Podsumowanie
Odpowiadając na pytanie ze wstępu artykułu, można powiedzieć, że kreatyna u osób zdrowych nie szkodzi nerkom. Powinna być przyjmowana w standardowych dawkach i czasie stosowania. Od stosowania jej powinny się jednak powstrzymać osoby ze schorzeniami nerek.
W przypadku wysokiego poziomu kreatyniny we krwi, nie należy jednak ignorować wyników. Należy skonsultować to koniecznie z lekarzem i wspomnieć o przyjmowanej kreatynie. Może on pogłębić diagnostykę, by upewnić się, że naszym nerkom nic nie zagraża.
Bibliografia:
- Naeini EK, Eskandari M, Mortazavi M, Gholaminejad A, Karevan N. Effect of creatine supplementation on kidney function: a systematic review and meta-analysis. BMC Nephrol. 2025 Nov 6;26(1):622. doi: 10.1186/s12882-025-04558-6. PMID: 41199218; PMCID: PMC12590749.
- Davani-Davari D, Karimzadeh I, Ezzatzadegan-Jahromi S, Sagheb MM. Potential Adverse Effects of Creatine Supplement on the Kidney in Athletes and Bodybuilders. Iran J Kidney Dis. 2018 Oct;12(5):253-260. PMID: 30367015.
- Kreider, R. B., Kalman, D. S., Antonio, J., Ziegenfuss, T. N., Wildman, R., Collins, R., … & Lopez, H. L. (2017). International Society of Sports Nutrition position stand: safety and efficacy of creatine supplementation in exercise, sport, and medicine. Journal of the International Society of Sports Nutrition, 14(1), 18.
- Farquhar, W. B., & Zambraski, E. J. (2002). Effects of creatine use on the athlete’s kidney. Current sports medicine reports, 1(2), 103-106.
- Wyss, M., & Kaddurah-Daouk, R. (2000). Creatine and creatinine metabolism. Physiological reviews, 80(3), 1107-1213.






