Drewno w parmezanie

Brzmi surrealistycznie? A jednak nie – jak donoszą amerykańskie media – często to, co kupujemy jako parmezan, nie jest w nim w 100% – pomimo, że na to wskazuje nazwa. Czasami (jak w przypadku Castle Cheese) w parmezanie nie ma parmezanu w ogóle (a jest tylko mix innych serów). A często w dużych sieciach hipermarketów w USA spotkać można znaczące domieszki celulozy wyrabianej z pulpy drzewnej właśnie.

Jak donosi Bloomberg w sieci Jewel-Osco Essential Everyday 100% Grated Parmesan Cheese zawierał aż 8,8% celulozy, zaś dostępny w Wal-Mart Inc.’s Great Value 100% Grated Parmesan Cheese – pokaźne 7,8% celulozy. Kraft zawierał 3,8% celulozy.

Dziwne, szczególnie, gdy zwrócimy uwagę na to, że w nazwie produktu widnieje ewidentne “100% parmezanu”.

Celuloza jest dodatkiem stosowanym w przemyśle spożywczym – według Deana Sommera (Center for Dairy Research w Madison, Wisconsin) akceptowalny poziom to 2-4% celulozy w produkcie. Wykorzystanie dodatku oczywiście obniża koszty produkcji, ponieważ parmezan jest kosztownym do wyprodukowania wyrobem.

FDA już w 2012 roku donosiło o domieszkach celulozy w parmezanie oznaczanym jako 100%.

O dodatkach do uwielbianego włoskiego sera w Polsce brak jak do tej pory doniesień, niemniej warto pamiętać o tym, że taki trick spożywczy bywa na świecie stosowany.

Na podstawie: bloomberg.com

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kontakt: redakcja@dietetycy.org.pl

Loading...
Udostępnienia