KONKURS: 3 książki “Insulinooporność” do wygrania!


Zapraszamy do konkursu, w którym stawką jest absolutna nowość (premiera za kilka dni – 27 września) – “Insulinooporność” Dominiki Musiałowskiej!

Weź udział w konkursie, aby wygrać książkę, która jeszcze w przedsprzedaży stała się bestsellerem – “Insulinooporność. Zdrowa dieta i zdrowe życie” autorstwa prezes Fundacji Insulinooporność – Dominiki Musiałowskiej.

W książce oprócz wyczerpujących informacji na temat insulinooporności znajdziesz także praktyczne zalecenia dietetyczne, ruchowe, a nawet wskazówki psychologiczne. Dowiesz się, jak sobie poradzić z insulinoopornością na co dzień i od święta, a także jak zadbać o zdrowie dziecka.

ZASADY KONKURSU

Insulinooporność to jeden z problemów zdrowotnych, który do niedawna nie był szeroko opisywany. Odpowiedz w 2-3 zdaniach do 23.09.2017 (sobota) w komentarzu pod tym tekstem na pytanie: “Na jakie inne przypadłości i choroby wskazałbyś jako na te, o których mówi się zbyt mało i należałoby to zmienić?”

Najciekawsze i najlepsze 3 odpowiedzi zostaną nagrodzone książką. Wyniki zostaną ogłoszone w przyszłym tygodniu tutaj, zaś zwycięzcy poinformowani dodatkowo mailem.

5/5 (8)

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kontakt: redakcja@dietetycy.org.pl

  • Dziękujemy serdecznie za liczny udział w konkursie. W obliczu tylu ciekawych odpowiedzi wybór nie był wcale łatwy. Przy ocenie skupiliśmy się na celnym ujęciu tematu, prostocie wypowiedzi i ciekawym, konkretnym spostrzeżeniom. Kryteria te w naszej opinii najlepiej spełniły następujące osoby:

    Aleksandra R. (Depresja)
    Marta J. (Neurodegeneracja)
    Monika J. (Przewlekły stres)

    Zwycięzcom gratulujemy, szczegóły przesłaliśmy mailem.

  • Ola

    Zdecydowanie za mało mowi sie o problemach z zajsciem w ciaze, przy chorobach takich jak PCOS, insulinoopornosc, niedoczynnosc tarczycy i Hashimoto. Zaden z lekarzy nie patrzy calosciowo na pacjenta nawet pod katem endykronlogiczno-ginekologicznym, w zwiazku z czym nie ma prawidlowej diagnozy lub jest ona niekompletna. Dodatkowo potrzebna jest wieksza wiedza i zwrocenie uwagi na diete przy tych schorzeniach. Dzieki odpowiedniej diecie mozna wspaniale wspomoc funkcjonowanie calego organizmu. A po trzecie wydaje mi sie ze przy tych problemach rownie wazny jest ruch o ktorym wszyscy na co dzien zapominamy, mimo tego ze juz jest wielu motywatorow jak np. Ewa Chodakowska. Chociaz przy takich schorzeniach ten temat jest bardzo indywidualny i mimo wszystko zaniedbywany. I jako czwarty punkt dodałbym sprawdzanie i suplementowanie witamin i mikroelementow co rowniez pomaga funkcjonowac calemu organizmowi. I mimo ze dietą mozna większość niedoborów uzupelnic czasami niezbedna jest suplementacja.

  • Dorota

    Zdecydowanie PCOS- objawy, jakie badania robic, do jakiego lekarza sie zwrocic.
    Uporczywy tradzik- czy jest rada na wyleczenie go gdy pacjent jest po kuracji/kuracjach izotretynoina.
    Nadmierne owlosienie u kobiet

  • Kamila Jedynak

    Z moich obserwacji wynika, że duży problem z prawidłową diagnozą i leczeniem mają osoby z SIBO i zaburzeniami składu mikroflory jelit – nieprzyjemnie objawy (wzdęcia, bóle brzucha, przelewanie, gazy, biegunki, zaparcia) bardzo uprzykrzają pacjentom życie i często wręcz uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Jednak lekarze ignoruja takie objawy, bo uważają je za “nie groźne” twierdząc “że od tego się nie umiera”. Pacjenci najczęściej stopniowo wykluczają sami coraz to kolejne szkodliwe dla nich produkty przez co ich dieta staje się bardzo uboga i niedoborowa co jeszcze bardziej pogłębia problem. Błędne koło.
    Podobna sytuacja jest z pacjentami z IBS, którzy bardzo często dostają taka diagnozę bez jakichkolwiek badań na pierwszej wizycie u lekarza! A przecież już sama definicja tego zaburzenia podkreśla konieczność wykluczenia wszelkich możliwych przyczyn biologicznych. Dodatkowo lekarze rzadki kierują chorych do dietetyka, przez co pozostawienie sami sobie wykluczają kolejne produkty, a ich dieta staje się skrajnie niedoborowa :(

  • Wiktoria Kała

    PCOS i problemy z bezpłodnością u kobiet. Jest to niestety problem bardzo powszechny a jednocześnie mało istnieje informacji na ten temat. Myślę, że jezeli chodzi o zaburzenia tyypu insulinooporność te dwie choroby często idą w parze!

  • Joanna Tomala

    Uważam, że większą POWAGĘ i szerszą wiedzę powinien uzyskać temat pasożytów oraz kojarzenie ich z wieloma schorzeniami i chorobami jakie wywołują. Niestety nieliczni Pacjenci, z którymi spotykam się na co dzień mają świadomość, że ich obecność w naszym organizmie wpływa tak destrukcyjnie na nasz organizm. Dodatkowo zajęłabym się tematem Krzemu. Podczas diagnozy i badań co drugi Pacjent ma niedobór tego cennego pierwiastka. Niestety większość ludzi przypisuje mu wyłącznie funkcję odpowiedzialną za wygląd: włosów, skóry, paznokci. Okazuje się, że jego rola jest znacznie ważniejsza, jak cyt N. Siemionowa “Niedobór krzemu w organizmie może doprowadzić do takich schorzeń jak miażdżyca tętnic, epilepsja, zwapnienie tkanek miękkich, wylew, zawał, cukrzyca, zapalenie wątroby, rak, grypa, czy reumatyzm.”

  • Katarzyna Więckowska

    W mojej ocenie, na nagłośnienie zasługuje temat dietoterapii. Niestety bardzo często mamy do czynienia ze sytuacją, w której teoria „tabletka lekiem na całe zło” jest ceniona i rozpowszechniana nie tylko przez statystycznego Kowalski, ale i jednostki reprezentujące służbę zdrowia. Jest to pogląd wygodny, ale czy skuteczny? Ciężko przytoczyć jednostkę chorobową, na której leczenie nie miałby wpływu odpowiedni model żywienia. Pacjenci są nieinformowani przez kompetentny personel medycznych o konieczności zmodyfikowania swojej diety, przez co coraz częściej ufnie stosując się do wytycznych znalezionych w internecie. Zarówno takie działanie, jak i niestosowanie się do zaleceń dietetycznych, w znacznej większości przypadków przynosi negatywne skutki zdrowotne.

  • Klaudia Ł

    Moim zdaniem zapomina się o zwracaniu uwagi na to co jedzą chorzy na nowotwór, a żywienie tych osób jest bardzo ważne. Pacjent onkologiczny to osoba, którą bardzo często dotykają takie objawy jak nudności, wymioty, biegunki, utrata apetytu, często mówi się też o niedożywieniu. Dietetyk miałby co robić. :) Niestety chorzy bardzo często idą w złą stronę – stosując się do porad osób bez kierunkowego wykształcenia, co bardzo często prowadzi do pogorszenia zdrowia. Coraz bardziej popularne robią się głodówki, posty…

    Kolejną pomijaną jednostką chorobową jest przewlekła niewydolność nerek. Na praktykach w szpitalu zapoznawaliśmy się z wynikami pacjentów, co druga osoba miała GFR poniżej 90. Bardzo często niewydolność nerek współwystępuje z zaburzeniami diabetologicznymi – o tym też bardzo mało się mówi. Paradoksalnie osoby chorujące np. na przewlekłą niewydolność nerek bardzo często odchudzają się na dietach wysokobiałkowych, co gorsza, bardzo często ktoś im tą dietę zaleca, nie pytając nawet czy z nerkami wszystko dobrze :(

    Ciekawym tematem wartym poruszenia jest żywienie w boreliozie.

  • Karolina Midori Osowiecka

    Moim zdaniem za mało mówi się o bolerioze, głownie pod kątem postępowania dietetycznego,ale i ogólnie cóż to jest za jednostka chorobowa. Szukałam artykułów na twmat diety przy boleriozie i naprawdę niewiele można było znaleźć z naukowych źródeł.

  • Anita Ciemiecka

    Choroby autoimmunizacyjne, które są prawdziwą plagą współczesności. Niestety niewielki odsetek osób zdaje sobie sprawę z tego jak ważne jest żywienie w przypadku chorób z autoagresji. Kolejną ważną przypadłością o których wciąż mówi się zbyt mało są zaburzenia odżywiania (głównie te niespecpecyficzne, takie jak OES, bigoreksja). Ponadto uważam, że warto uświadamiać jak ważna jest sfera psychiki w pracy z pacjentem, bo każda zmiana zaczyna się w głowie.

  • Magdalena

    Moim zdaniem za mało mówi się o chorobach z autoagresji- i wpływie stylu życia i żywienia na ich ekspresję i przebieg. Mam tu na myśli stwardnienie rozsiane, toczeń, chorobę Hashimoto i wiele innych. Chorzy nie potrafią prowadzić tych chorób odpowiednia dietą, często nie wiedzą nawet, że należy zmienić tryb życia i żywienia. Kolejnym problemem, który spotykam w swoim gabinecie to mała wiedza społeczeństwa co do postępowania w zespole metabolicznym. Pacjenci nie postrzegają tego, jako współistniejace i zależne od siebie dolegliwości zdrowotne, a zauważają je wybiórczo i bez zależności w trybie życia i żywienia. Należy uświadomić społeczeństwo, edukować w zakresie tak często diagnozowanego/obecnego w populacji zespołu metabolicznego, a także wdrażać specjalistyczną pomoc- współpracę lekarz-dietetyk-pacjent. Trzecim problemem, który jest pomijany, to moim zdaniem zespół metaboliczny/otyłość brzuszna/zaburzenia składu ciała z nadmiarem tkanki tłuszczowej w pomiarze impedancji, u osób z prawidłową masą ciała i prawidłowym BMI. Osoby z prawidłową masa ciała, z otyłością wisceralną, coraz częściej goszczą w moim gabinecie w stanie zdrowia zbliżonym do osób z BMI odpowiadającym otyłości 1/2 stopnia i więcej. Do czasu wizyty nie są świadome konsekwencji złego żywienia i stylu życia, a także posiadanych jednostek chorobowych, ponieważ ich zdaniem: “są szczupłe, mają tylko lekki brzuszek”- cytat. Czwartym, ostatnim tematem, nie mniej ważnym- jest zespół metaboliczny -DZIECI W WIEKU SZKOLNYM. Rodzice i najbliższa rodzina często bagatelizuje problem, sądząc, że dziecko ” wyrośnie”, że jest przecież “niejadkiem”, że każdy “siedzi przed komputerem”, podczas, gdy coraz częściej dzieci cierpią na otyłość brzuszną, nadciśnienie tętnicze, a jednocześnie są niedożywione jakościowo i towarzyszy im wiele niedoborów składników mineralnych i witamin. Sądzę, że to najczęstsze obecne, jedne z najbardziej potrzebnych, ale też zbyt mało rozpowszechnione tematy do edukacji, informacji, podczas, gdy co rok odnotowuje się tak duży odsetek zgonów z powodów powikłań źle prowadzonych w/w schorzeń, w dużej mierze zależnych od samej populacji.

  • Ewa Urbańska

    Tarczyca to temat walkowany na niemal wszystkie strony. Nie porusza sie jednak problemow osob po resekcji tarczycy. To temat wieloplaszczyznowy i bardzo marginalizowany. Dieta, leki, aktywnisc fizyczna – wszystko metoda prób i błędów. Znam to z autopsji i eksperymentuje. Chętnie przeczytam jakąś wyczerpującą publikację.

  • Ola Rodziewicz

    Według mnie za mało mówi się o depresji i innych zaburzeniach psychicznych. Wiemy coraz więcej na temat związku mikrobiomu jelitowego i psychiki, w pewnym stopniu jesteśmy w stanie modyfikować skład mikrobiomu poprzez dietę czy suplementację i w ten sposób wpływać na samopoczucie. Tymczasem wciąż wiele osób uważa, że z depresją mamy do czynienia wtedy, gdy komuś jest bardzo smutno i nie umie “wziąć się w garść”. Warto uświadamiać, że jest to problem dużo bardziej złożony.

  • Aneta Łabuda

    Zdecydowanie za mało mówi się o chorobach wywołanych przez pasożyty, które mają wpływ nawet na wątrobę, płuca, mózg i serce, a tymczasem bardzo wiele ludzi umiera rocznie z tego powodu… Chętnie zapoznałabym się też szerzej z tematyką psychodietetyki, przy dzisiejszym tempie i stresującym życiu psychika ma ogromny wpływ na dietę, a sami niestety możemy nie dostrzegać problemu…

  • Ania Radzimowska

    Zbyt mało uświadamia się społeczeństwo, zwłaszcza w małych miasteczkach ta temat chorób autoimmunologicznych współistniejących z insulinoopornością i wpływu diety na ich przebieg. Dajmy na przykład Hashimoto- pacjent idzie do lekarza i zwykle kończy się to tak, że następuje diagnoza -> ma Pan Hashimoto. I co dalej? Lekarz w zależności od wyniku TSH albo włącza leczenie letroxem albo nie i każe przychodzić na kontrole- jeśli wynik TSH jest w normie to nic innego już go nie interesuje – nie mówi o diecie, stylu życia. Nie mówi też o chorobach współistniejących z Hashi, w kierunku, których pacjent – zwłaszcza jeśli ma objawy sugerujące, powinien się zdiagnozować. Za mało mówi się w małych miasteczkach o celiakii i diecie bezglutenowej. Sama na takowej jestem i wiele razy ludzie dziwnie się na mnie patrzyli, kiedy pytałam o produkty bezglutenowe/ w jaki sposób dany produkt był przechowywany, przygotowywany. Większość osób “nie mających wiedzy”uważa wszelkie diety za modę lub też uważa że ”kawałeczek” np ciasta glutenowego nie zaszkodzi zjedzony raz na jakiś czas;P ;) Odmawianie pysznych przekąsek na które namawia nas otoczenie jest na pewno łatwiejsze dla dorosłego, dzieci z kolei będące na diecie często są nierozumiane przez rówieśników i dyskryminowane w przedszkolach/szkołach- tam też trzeba by zwiększyć edukację maluchów, aby ”tym będącym na diecie’ było łatwiej na niej żyć;) Dziękuję!;)

  • Olga Bomba

    Bardzo po macoszemu przez współczesną medycyne są potraktowane zmęczone nadnercza. Klasyczna medycyna zauważa problem dopiero przy chorobie Addisona. Uważam, ze powinno być dokładnie opisane jak zapobiegać niedoczynności nadnerczy a przede wszystkim jak rozpoznać, że mamy z nimi problem.

  • Marta Janiszewska

    Uważam, że za mało uwagi poświęca się chorobom neurodegeneracyjnym jak np. choroba Alzheimera, choroba Parkinsona czy stwardnienie zanikowe boczne. Dolegliwości związane z występowaniem tych jednostek wiążą się z ogromnymi utrudnieniami w codziennym życiu zarówno dla osoby chorej, jak i dla jej bliskich. Niewiele się mówi o skutecznych metodach, które mogą polepszyć komfort życia, a nawet zahamować rozwój choroby. Istotne jest także szerzenie informacji o profilaktyce i wczesnych objawach, ponieważ schorzenia te zaczynają rozwijać się wiele lat wcześniej. Dzięki większej świadomości znacząco mógłby spaść odsetek osób chorych, a komfort życia już chorujących ulec poprawie.

  • Zdzisław Ruszkowski

    Moim zdaniem za mało się mówi o walce z bólem. Ludzie zmagają się z wieloma chorobami i cierpią. Jak im pomóc aby ból nie dominował życia człowieka.

  • Agata Pieńkos

    Za mało mówimy o chorobach autoimmunologicznych (organizm przez pomyłkę atakuje sam siebie), np; reumatoidalne zapalenie stawów RZS, cukrzyca typu I, hasimoto, Graves Basedow, celiakia, stwardnienie rozsiane i wiele innych, które są plagą XXI wieku i lubią atakować nas dwójkami a nawet trójkami. Nie mówimy o wprowadzaniu ich w stan regresji za pomocą odpowiedniej diety, odpowiedniej ilości i jakości snu, doprowadzeniem całego przewodu pokarmowego do równowagi, o stresie, czyli podejściem do człowieka całościowo- holistycznie.

  • Malwina Wylegała

    Według mnie należałoby rozpowszechnić wiedzę na temat dietoterapii w mukowiscydozie i fenyloketonurii. Cierpi na nie spora liczba osób, w tym głównie dzieci. Co więcej dieta w tych chorobach ma ogromne znaczenie dla jakości życia, niestety rzetelnych informacji nadal brakuje ;)

  • BTr

    Jako osoba, która sama się zmagała z tym problem kilkanaście lat temu, to osobiście uważam, ze za mało jest publikacji w kwestii pomocy osobom, które zdecydowały się leczyć w chorobie anoreksji i bulimii.
    Psycholog i psychiatra to jedno, ale stany chorych są różne. Oprócz wstrętu są również problemy z jelitami czy z cukrem.

  • Weronika Ćwikałowska

    Chętnie przeczytałabym na temat:
    1. chroniczne zmęczenie-przyczyny, objawy, profilaktyka, leczenie; Szybkie tempo w jakim żyjemy narzuca nam rezygnację z odpoczynku, bo zawsze musisz być lepszy, szkolić się, bywać w odpowiednich miejscach. Czy potrafimy odpoczywać?
    2. schorzenia wątroby- szczególnie WZW typu C- metody leczenia. Podobno terapia została ulepszona i nie powoduję tak licznych skutków obocznych jak poprzednia interferon i rybawiryna.

  • Monika

    Przewlekły stres – problem zbyt często ignorowany, zrzucany na dalszy plan, uważany za „zwyczajną” komponentę dnia codziennego. Nie podejmując żadnych działań mających na celu ograniczenie stresu, zgadzamy się na wystąpienie nieprzyjemnych objawów: gorsze samopoczucie, zmęczenie, bóle głowy czy brzucha o „nieznanej” etiologii, na które nie działa nawet najbardziej perfekcyjnie dobrana dieta. Szukamy winy wszędzie (bo folie aluminiowe są toksyczne, bo jedzenie z mikrofali trujące, bo wszędzie GMO i inny gluten), nie docierając do rzeczywistego źródła problemu. Bo i skąd czerpać tę wiedzę?

  • Klaudia Tetiuk

    Jednym z najczęściej występujących schorzeń układu kostnego jest osteoporoza. Mimo rozwoju metod diagnostycznych tej choroby, w dalszym ciągu jest ona późno lub nawet za późno diagnozowana. Myślę, że odpowiednio wcześnie wprowadzana dietoprofilaktyka, a następnie dietoterapia, o których tak mało się mówi, zdecydowanie mogłyby opóźnić wystąpienie osteoporozy, zmniejszyć ryzyko złamań niskoenergetycznych, a także poprawić komfort życia już chorych osób. :)

  • Lidia Mil

    Wciąż zbyt mało mówimy o problemach natury psychodietetycznej, tj. kompulsywnym objadaniu, bulimii, anoreksji, ortoreksji – chorobach, w których głód duszy mylony jest z fizjologicznymi potrzebami. Wsparcie żywieniowców jest wówczas nieocenione, by na nowo nauczyć chorego, w jaki sposób ma się odżywiać. Życzę tym samym wszystkim borykającym się z takowymi demonami, aby przestali walczyć ze sobą, a zaczęli o siebie.

  • 1. Choroba Alzheimera – w naszym kraju cierpi na nią ok. 300 tys. mieszkańców. Liczba chorych będzie cały czas rosła. Schorzenie najczęściej rozwija się u osób po 65. roku życia. Możliwości terapii leczniczej są dość ograniczone. Pomóc może właściwa dieta. Niestety temat jest mało zgłębiony i co gorsza, to co już wiadomo, nie dociera do większości osób opiekujących się swoimi bliskimi, nawet do lekarzy. Jest to ciężka choroba, której postęp można spowolnić odpowiednią dietą i suplementacją. Dysfunkcje poznawcze i fizyczne osoby z ch. Alzheimera są wielkim obciążeniem dla rodziny. Dlatego potrzebne są poradniki, w których zawarte będą informacje nt właściwej terapii żywieniowej oparte o wyniki najnowszych badań.
    2. Homocysteina- cholesterol – niedobór witamin z grupy B. Lekarze obniżają cholesterol LDL za pomocą leków zawierających statyny nie likwidując przyczyny. Wit. B12, B6 i B9, omega 3 w naturalny sposób mogą poradzić sobie z tym problemem.

  • Izabela Maj

    Uważam, że zbyt mało uświadamia się ludzi na temat wpływu zdrowego odżywiania (np. ograniczania cukrów prostych i tłuszczów nasyconych w diecie, zapewnianiu odpowiedniej ilości błonnika pokarmowego), suplementacji wit. D w sezonie jesienno-zimowym oraz regularnej aktywności fizycznej przez cały rok na zapobieganie depresjom, demencjom starczym, chorobie Alzheimera. Przeciętny człowiek myśli, że konsekwencją niewłaściwego odżywiania jest „tylko” otyłość, zapomina o obciążeniu serca, stawów, a na pewno nie zdaje sobie sprawy, że na choroby psychiczne i problemy z pamięcią często sami sobie zapracowujemy…

  • Anna Brinken

    Choroba Azheimera

  • kasia

    Witam. Moim zdaniem za mało się mówi i za mało wiemy o roli jelit w naszym zdrowiu. Stan zdrowia jelit wpływa na stan zdrowia całego naszego organizmu. Lekarze leczą “objawy” a przyczyn warto szukać w jelitach a nikt sobie z tego nie zdaje sprawy. Także warto wiecej mówić o roli jelit, jak i probiotyków i prebiotyków w leczeniu jak i zapobieganiu niektórych chorób i dolegliwości. Pozdrawiam

  • Agnieszka

    Uważam że brak wielu informacji na temat chorób neurologicznych i wykorzystaniu działania naturalnych olejów roślinnych, np.z czarnuszki do łagodzenia lub nawet niwelowania wielu utrudniających życie dolegliwości na tym tle.Drugi temat, gdzie nadal jest wiele do napisania to choroby trzustki,zwłaszcza wśród młodych osób.Dla mnie trochę przemilczany na rzecz dolegliwości wątrobowych,a na oddziałach chorych przybywa i często jest już zbyt późno…Czekam na ciekawe publikacje !

  • Joanna Stańczyk

    Moim zdaniem za mało mówi się o PCOS. Na zespół policystycznych jajników młode kobiety zapadają coraz częściej. Borykają się nie tylko z nieregularnymi miesiączkami, ale również niepłodnością, otyłością, insulinoopornościa, problemami z tarczycą, hipercholesterolemią i hiperandrogenizmem. PCOS odbiera im nie tylko zdrowie, ale i kobiecość, a do tej pory nie do końca wiadomo jak go leczyć i skąd się bierze. Na temat PCOS jest bardzo mało wiarygodnych źródeł, z których zarówno pacjentki jak i lekarze śmiało mogliby korzystać. To nie tylko temat, na ktory trzeba coraz wiecej pisać, ale również badać.

  • Olga Osękowska

    Bardzo mało mówi się o schorzeniach oraz chorobach związanych z układem pokarmowym-stany depresyjne Wiedza lekarzy pierwszego kontaktu jest zdecydowanie niewystarczająca aby diagnozować taką zależność.
    Kolejna pomijana choroba zespół Downa i Turnera – sposób odżywiania chorób cierpiących jest niezmiernie ważny przy łagodzeniu objawów.
    Lekarze często mówią ogólnikowo o chorobach jelit, a pomijane jest tak popularna wśród pacjentów hospitalizowanych uchyłkowatość jelita grubego wraz z dietoterapią tego schorzenia.

  • Angelika Heberlej

    Moim zdaniem za mało mówi się o boreliozie. Choroba niebezpieczna, która niestety bardzo często przebiega bezobjawowo, lub też daje objawy, którymi człowiek raczej się za bardzo nie przejmuje, więc można zapomnieć o prawidłowej diagnostyce. Niestety nawet jeśli zdiagnozowana – samo leczenie nie wystarczy – zazwyczaj mówi się o silnej antybiotykoterapii, ale o właściwej diecie już się zapomina… Do tego dochodzi fakt częstej niewiedzy osób ugryzionych przez kleszcza, że ugryzione były, więc często jest to choroba, która nawet nie jest brana pod uwagę zarówno przez pacjentów jak i lekarzy.
    Kolejną chorobą, o której się mówi coraz więcej, ale wciąż za mało, jest wspomniana insulinooporność. Niestety wciąż kojarzona głównie z osobami otyłymi oraz tymi cierpiącymi na cukrzycę. A tymczasem coraz częściej dotyka ona osób szczupłych, ogólnie zdrowych, które nagle zaczynają tyć “z powietrza” mimo zdrowego sposobu żywienia i aktywności fizycznej. Nawet gdy taka osoba zgłosi się do lekarza, jej problem często jest ignorowany, a o skierowaniu na krzywą glikemiczną i insulinową można pomarzyć. Tymczasem warto takich osób wysłuchać i zaufać im, że na prawdę się nie objadają i zlecić to proste badanie, aby móc zacząć walczyć dietetycznie z tą przypadłością, która nie dość, że może powodować niekontrolowane tycie, to może prowadzić do rozwinięcia się cukrzycy. Warto tutaj wspomnieć, że lekarze niestety najczęściej zalecają metforminę oraz dietę cukrzycową – a czasami łatwiej jest po prostu spróbować innego podejścia i nie faszerować się lekami.

  • Agnieszka Włodarczyk-Rolnik

    Witam.Na początku bieżącego roku u moich rodziców zdiagnozowano nowotwór. Tato miał raka płuc z przerzutami i lekarze ciągle powtarzali, że nie ma dla niego ratunku. Mama jest w tracie chemioterapii ma nowotwór piersi z przerzutami na węzły chłonne. Długo by tu opisywać całą naszą walkę o ich zdrowie i życie…Temat o jakim więcej należałoby mówić to najnowsze doniesienia i trendy na temat żywienia w chemioterapii i kuracji w walce z nowotworami. Pozdrawiam Agnieszka

  • Ania

    Uważam, że zbyt mało mówi się o aspektach psychologicznych w zaburzeniu jedzenia, o tym co dzieję się w naszych głowach kiedy sięgamy po kolejny kawałek niezalecanego produktu, jak przeciwstawić się tego typu uzależnieniom w kontekście dzieci jak i dorosłych.

  • castagna

    Prócz o insulinodporności zdecydowanie trzeba głośniej mówić na temat cukrzycy. Niestety większość myśli, że skutkiem takiej choroby jest wyłącznie nadmierne jedzenie słodyczy… To jest wręcz przykre. Również uważam, że większość chorób hormonalnych nie jest odpowiednio uświadamiana ludziom, jak np. zespół policystycznych jajników, hirsutyzm, tarczyca i wiele innych – przecież to w częstych przypadkach niestety się łączy. I wtedy najczęściej ludzie doszukują się informacji w internecie, a tam czasami są niesamowite brednie… Cieszę się, że powstają takie publikacje!

  • kasiapowiatdebicki

    Moim zdaniem za mało mówi się o zakrzepicy i chorobach związanych z przyjmowaniem antykoagulantów (np. Acenokumarolu). W tych schorzeniach bardzo ważna jest dieta, która zawiera mało witaminy K. Niestety bardzo rzadko można znaleźć informacje czy dane warzywa, owoce oraz inne pokarmy zawierąją dużą wartość witamy K czy wręcz przeciwnie. Często nie ma jednoznacznych wiadomości jak powinna wyglądać prawidłowa dieta osób przyjmujących antykoagulanty.

  • Angelika

    Mało mówi się o nowotworach przewodu pokarmowego. Objawy takie jak wzdęcia czy biegunka czy wypróżnianie z krwią mogą wskazywać na raka jelita grubego. Uważam, że własnie nowotwory układu pokarmowego powinny być dość mocno nagłośnione, ponieważ wtedy kiedy pojawiają się objawy może być już za późno. A wystarczy przecież zdrowe odżywianie żeby zapobiec takim chorobom. Zdrowie człowieka zaczyna się w brzuchu. A tak szczerze to uważam, że o każdych chorobach mówi się mało, dlatego też powinno się “wałkować” o zdrowym odżywianiu i jego znaczeniu w profilaktyce chorób.

  • Marzena Paluch

    Bardzo mało mówi się na temat choroby hashimoto, niedoczynność tarczycy, nadczynność tarczycy, cukrzyca typu 1,cukrzyca typu 2, choroby immunologiczne, choroby otyłości

  • Beata Win

    Moim zdaniem cały czas warto edukować nt tarczycy – temat ciągle aktualny choruje na nią ogromna ilość przede wszystkim kobiet i cała reszta nieświadoma swojej choroby. Brak rzetelnych informacji powoduje chorobę innych organów czy zagrożenie cukrzycą, ciągle mam z tym do czynienia jak słyszę co radzą moim koleżankom lekarze tzw. pierwszego kontaktu przy za wysokim wyniku TSH czy też wręcz bagatelizują informacje z portali tematycznych. Serce ściska nie pomogą i przez to szkodzą.
    Kolejny temat to właśnie cukrzyca, więcej trzeba o niej pisać i uświadamiać rodziców ale i starszych uzelażnionych od ciast i ciasteczek od czekoladek i innych deserów dochodzą napoje śniadania z gotowych produktów w których jest za dużo cukru i kończy się tym że ludzie słodzą kawę po 4-6 łyżeczek nie mają świadomości jak bardzo sobie szkodzą. Nie mają wiedzy że produkty nie słodkie podnoszą cukier np śledzie czy węglowodany i co w konsekwencji im grozi.
    Kolejnym tematem jest stwardnienie rozsiane tu też istotna jest dieta zmiana sposobu odżywiania ale brak informacji dlaczego to takie ważne i konkretne przykłady tych którzy zatrzymali rozwój choroby.
    Jeszcze jedno za mało się mówi i pisze o nadmiernym jedzeniu tych samych produktów np na śniadanie i powinno proponować się alternatywę posiłków.
    Ludzie jedzą w nadmiarze serki jogurty mleko z płatkami kukurydzianymi plus białą bułkę z miodem i mają wrażenie że to bardzo zdrowe… dzieci w nadmiarze ( pięć razy w tygodniu ) jedzą parówki z ketchupem a rodzice z braku czasu nie mają alernatywy i pomyslu. A wiadomo do czego to doprowadzi a wszystko właśnie wynika z braku edukacji w tym zakresie.
    Dietetyka powinna być obowiązkowym przedmiotem w szkole☺

  • Michał Witamborski

    Bardzo mało mówi się o problemach związanych z jelitami. Zespół jelita drażliwego (IBS) czy zespół przerostu bakteryjnego (SIBO) jest często lekceważony. Wzdęcia, biegunki, czy nudności często są traktowane jako błahostka stąd też brak odpowiednich działań prowadzi do większych problemów. Nie od dziś wiemy, że jelita są naszym drugim “mózgiem” dlatego warto o nie dbać i uświadamiać społeczeństwo o problemach z florą bakteryjną oraz o odpowiednim odżywianiu,

  • Aleksandra Chełpa

    Łuszczyca oraz AZS – tematy, które bardzo często przewijają się w gabinecie dietetycznym. Dietoterapia może załagodzić objawy, natomiast o tym mówi się na tyle mało, że osoby z takimi problemami często niedowierzają, że dieta może tu coś zdziałać.

  • Joanna Gębala

    Cukrzyca typu 1. W dzisiejszych czasach cukrzyca dotyka coraz większy odstetek populacji, lecz tylko II typ jest nagłaśniany i w moim mniemaniu faworyzowany. Warto byłoby głębiej przyjrzeć się temu zagadnieniu.

  • Asia Okoniewska

    Choroby o podłożu autoimunologicznym.

  • Stanislaus

    Moim zdaniem za mało mówi się o zespole wazowagalnym, jest to przypadłość dość częsta, ale zwykle źle diagnozowana. Lekarze przypisują chorym leki, zwykle beat-blokery, które nie przynoszą zadowalających rezultatów. To uprzykrzające życie zaburzenie można wyleczyć codzienną aktywnością fizyczną, zmianą diety i ćwiczeniami polonizacyjnymi ,a tak mało osób o tym wie i żyje z ciągłymi omdleniami, które znacząco zmniejszają komfort życia.

  • Magdalena Milik

    Wbrew pozorom bardzo mało mówi się na temat SIBO lub IBS oraz innych problemów jelitowych, które jak wiemy są zdecydowanie „połączone” z naszym mózgiem! Potrzebujemy szybszej diagnozy, łatwiejszego leczenia oraz rozpowszechnienia problemu, ponieważ wiele osób nie jest świadomych, że ich dolegliwości mogą zniknąć.

  • Ola Kubacka

    PCO: mam wiele pacjentek z tym schorzeniem, które szukają pomocy specjalisty a także informacji w internecie i książkach popularnonaukowych.

  • Natalia Kalinowska

    Autyzm i ine zaburzenia rozwojowe. Zespół policystycznych jajników. Zaburzenia transformacji genu MTHFR

  • Marta Gonarzewska

    Hashimoto – to temat na który jest za mało informacji. Sami lekarze interniści nie zawsze wiedzą jakie objawy towarzyszą chorobie, diagnozują wszystkie inne choroby a nie tą . Brak informacji o zaleceniach dietetycznych.

Loading...
Udostępnienia