KONKURS: Konferencja Psychodietetyka – wygraj wejściówkę!

W najbliższy weekend w Katowicach startuje długo wyczekiwana konferencja “Psychodietetyka – Zrozumieć Żywienie”. Tylko dzisiaj trwa konkurs w którym do wygrania jest wejściówka na to wydarzenie!

 

25 listopada w Katowicach:

PSYCHODIETETYKA ZROZUMIEĆ ŻYWIENIE jest to konferencja organizowana w celu propagowania fachowej wiedzy dotyczącej psychologii żywienia.

Dowiedz się więcej na temat wydarzenia: PSYCHODIETETYKA – ZROZUMIEĆ ŻYWIENIE

Lub już teraz się zarejestruj na wydarzenie (uwaga: na hasło “dietetycy.org.pl” do 21.11 – 15% zniżki!)

ZASADY KONKURSU

Odpowiedz w 2-3 zdaniach do 20.11.2017 w komentarzu pod tym tekstem na pytanie: “Jak motywuję pacjentów do przestrzegania zaleceń dietetycznych?”

Najciekawsza odpowiedź zostanie nagrodzona wejściówką na konferencję. Wyniki zostaną ogłoszone poniżej, zaś zwycięzca poinformowany dodatkowo mailem (na adres powiązany z kontem, z którego komentujecie).

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kontakt: redakcja@dietetycy.org.pl

  • Drodzy użytkownicy. Dziękujemy za udział.

    Zdecydowaliśmy się wyróżnić, za ciekawe i osobiste refleksje – Pana Tomka. Gratulujemy!

  • Karolina

    A ja motywuję pacjentów ich własnymi sukcesami. Nawet ten najmniejszy ma ogromne znaczenie i po jakimś czasie oni sami zauważają swoje sukcesy, doceniają swoją pracę i wysiłek. Dzięki temu wzrasta ich motywacja wewnętrzna i nie uzależniają swojego odchudzania od innych ludzi i okoliczności. Pozdrawiam serdecznie! :-)

  • Karolina Janion

    Moi pacjenci są motywowani w różny sposób, bo ich motywacja jest różna – każdy pacjent jest inny, w związku z tym zastosowanie jednej strategii nie będzie możliwe, by skutecznie realizować założone cele. Aby utrzymać zaangażowanie pacjenta i pomóc mu w przestrzeganiu zaleceń dietetycznych, m.in. co pewien czas proszę o zrobienie zajęcia przygotowanego posiłku lub po prostu pytam pacjenta o samopoczucie. Podczas takich rozmów, o charakterze motywacyjnym, możemy wiele zdziałać – przypomnieć o wspólnych celach, wskazać ich stopniową realizację oraz skoncentrować myśli na przyszłych efektach.

  • Klaudia Tetiuk

    5 punktów motywacji pacjenta w mojej poradni:
    1) stanowcze nie surowej krytyce
    2) korzyści wynikające z ciężkiej pracy
    3) negatywne skutki niepodjęcia walki
    4) razem możemy to zrobić
    5) wybór należy do pacjenta
    :)

  • Paweł Orlicki

    Zachęcenie do diety nie powinno się opierać tylko do skutków nie leczenia, powinno się przedstawić wszystkie pozytywne skutki prowadzonej diety. Warto zachęcić pacjenta aby zajął się hobby, rodziną czy też innymi czynnościami które “odciążą” myśli od jedzenia. Przekazać, że dieta to nie same wyrzeczenia a można jeść zdrowo i smacznie. Dodatkowo opierać się na wynikach badań podczas “leczenia” aby pacjent mógł namacalnie zobaczyć plusy kuracji (lepsze wyniki = większa motywacja do kontynuacji leczenia).

    W przypadku opornego pacjenta trzeba delikatnie a zarazem stanowczo nakrzyczeć na niego :)

  • Patrycja Mar

    Motywuje ich wymieniając jakie są korzyści z przeprowadzonej diety. Proszę ich, aby wizualizowali siebie już po przeprowadzonej diecie. Obserwowali pozytywne zmiany jakie zachodzą i na tym się koncentrowali.

  • Maya Kowalczyk

    Profesjonalnymi argumentami, wiedza, przykładami z praktyki i doświadczenia, przykładami innych, czasem skutkami nieprzestrzegania zaleceń, w tym zdrowotnymi i finansowymi. Dobrem samego pacjenta!!

  • Tomek

    “Jak motywuję pacjentów do przestrzegania zaleceń dietetycznych?”

    Osobiście preferuje zindywidualizowany plan działania – tzn że podobnie jak plan odżywiania, dobieram indywidualnie strategie motywacji, zaleznie od płci, wieku, zamiarów i możliwości.
    Zazwyczaj jednak mam nieco “oschły” sposób motywowania, ponieważ wychodze z założenia,że jeżeli ktoś jest zdecydowany i zgłasza się do mnie po pomoc i płaci to tym samym doskonale wie czego chce.Oczywiście początkowo nie brak mi cierpliwości i tłumacze nawet dość oczywiste rzeczy. Niekiedy jednak okazuje sie, że klient “wie lepiej” wtedy zazwyczaj wchodzi oschlość. Jak to mówią, “nie zawrócisz Wisły kijem”. W innych przypadkach jest też sporo “czułej motywacji”. Skutecznośc tego typu metody mam udokumentowaną,ale chetnie poszerze swoja wiedze z dziedziny psychodietetyki.
    Tomasz Zięcina

Loading...
Udostępnienia