Kurkumina, znana głównie jako składnik curry, od dawna ma opinię naturalnego środka przeciwzapalnego. Naukowcy postanowili sprawdzić, czy ta opinia ma potwierdzenie w badaniach u osób chorujących na cukrzycę typu 2. Przeanalizowali dane z 13 badań klinicznych. Wyniki są częściowo obiecujące, ale dalekie od jednoznacznych.
Tak, kurkumina działa przeciwzapalnie
Osoby przyjmujące kurkuminę miały niższe stężenie CRP, białka wskazującego na stan zapalny w organizmie, niż osoby przyjmujące placebo. Różnica była jednak niewielka, a po dokładniejszym sprawdzeniu danych przestawała być statystycznie pewna.
Zespół badaczy przeszukał trzy duże bazy danych naukowych, żeby znaleźć wszystkie randomizowane badania kliniczne (czyli takie, w których uczestników losowo przydziela się do grupy przyjmującej badany produkt albo placebo) sprawdzające wpływ kurkuminy na markery zapalne u dorosłych z cukrzycą typu 2. Do analizy trafiło ostatecznie 13 badań z sześciu krajów: Tajlandii, Iranu, Egiptu, Indii, Chin i Iraku.
Jak wyglądała suplementacja w badaniach?
Uczestnicy przyjmowali kurkuminę w dawkach od 80 do 1500 mg dziennie, przez okres od 8 tygodni do 12 miesięcy. Badacze sprawdzali kilka wskaźników stanu zapalnego we krwi: białko CRP, a także substancje o nazwach TNF-alfa, IL-6 i IL-1β.
Dla białka CRP wynik początkowo wyglądał obiecująco. W grupie przyjmującej kurkuminę jego stężenie było niższe niż w grupie placebo, a różnica była statystycznie istotna, czyli raczej nie przypadkowa. Kiedy jednak naukowcy sprawdzili ten sam wynik innymi metodami obliczeń statystycznych, różnica przestała być pewna.
Lepiej wypadł inny wskaźnik, TNF-alfa. Tutaj spadek był wyraźniejszy. Wyniki poszczególnych badań mocno się jednak między sobą różniły, co obniża zaufanie do tego rezultatu.
Dla dwóch pozostałych wskaźników, IL-6 i IL-1β, dostępnych badań było za mało, żeby policzyć wiarygodny wynik zbiorczy. Kierunek zmian wyglądał korzystnie, ale to za mało, żeby wyciągać wnioski.
Wniosek: za wcześnie na pewną rekomendację
Autorzy badania sami podkreślają, że mają do czynienia z małą liczbą badań i dużymi różnicami między nimi. Badania różniły się formą kurkuminy (niektóre stosowały formy o lepszej przyswajalności, jak nanokurkumina), dawką, długością trwania i chorobami towarzyszącymi uczestników. Wszystko to mogło wpłynąć na końcowe wyniki.
Naukowcy zastrzegają też, że nie można mówić o jednym, uniwersalnym efekcie kurkuminy, który działałby tak samo u wszystkich pacjentów i przy każdej formie preparatu.
Co warto zapamiętać?
Ta analiza pokazuje wstępny sygnał, że kurkumina może wpływać na wybrane markery stanu zapalnego u osób z cukrzycą typu 2. To jednak nie jest dowód wystarczająco mocny, żeby mówić o potwierdzonym działaniu. Sami autorzy piszą, że potrzebne są większe i lepiej zaprojektowane badania, zanim będzie można wyciągnąć pewniejsze wnioski.
Przeczytaj co to oznacza dla praktyki gabinetów dietetycznych.
W Klubie Dietetyków znajdziesz pełniejsze omówienie: praktyczny komentarz, jak tę wiedzę można wykorzystać w pracy z pacjentem.
- wnioski dla praktyki gabinetowej,
- ograniczenia badania,
- dyskusja dla dietetyków.
Bibliografia:
- Pérez, C. I., González-Casanova, J. E., & Rojas-Gómez, D. M. (2026). Effects of Curcumin Supplementation on Inflammatory Biomarkers in Adults with Type 2 Diabetes Mellitus: A Systematic Review and Meta-Analysis of Randomized Controlled Trials. Nutrients, 18(18), 3028. https://doi.org/10.3390/nu18183028






