„Rymosmaki”, czyli co się gdzie je na świecie – Szymon Barabach, Kasia Fryza

Kiedy najlepiej rozpocząć edukację żywieniową dzieci? Jedyna właściwa odpowiedź to: „Jak najwcześniej!”. Już podczas rozszerzania diety rodzice nazywają produkty, opowiadają o nich, nazywają czynności konieczne do przygotowania potraw. Rolę edukatorów żywieniowych odgrywają w naszym kraju prawie wyłącznie rodzice i opiekunowie. W późniejszych latach przejmują ją media, w tym przede wszystkim Internet. W krajowym systemie oświaty brakuje niestety podstawowej edukacji żywieniowej. Dlatego w trosce o wiedzę żywieniową młodego konsumenta warto zapewnić mu odpowiednie pomoce naukowe.

Tytuł: Rymosmaki
Autorzy: Szymon Barabach, Kasia Fryza
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Ilość stron: 54
Rok wydania: 2021

Rymosmaki

Doskonałą książką zgłębiającą tajniki kulinariów, którą warto podsunąć młodym smakoszom jest napisany przez Szymona Barabacha i zilustrowany przez Kasię Fryzę tomik wierszyków „Rymosmaki”. To, co wyróżnia tę książkę to piękne wydanie i duże, barwne, autorskie ilustracje. Autorzy zapewnili rymowaną podróż dookoła świata, wiodącą między innymi przez Japonię, Szwecję, Turcję, RPA, Francję czy Indie.

Pomysłowe, krótkie napisane dużą czcionką teksty, zachęcą tych czytelników, którzy dopiero poznają litery. W każdym wierszyku jest wzmianka o konkretnym daniu lub potrawach spożywanych w danym kraju. Autorzy zastosowali przypisy wyjaśniające czym, między innymi jest kebab, chili, pesto, szakalaka czy salsa i ceviche. Każdy wierszyk to osobna zabawna historyjka, w której udział biorą zróżnicowani bohaterowie. Poczynając od babci kebabci przez wędkarza amatora ceviche po misia koala, który zasłynął wśród innych australijskich zwierząt niezwykłą wprawą w przyrządzaniu bezy Pavlova.

Książka przeprowadza małego czytelnika przez 15 państw, pokazując ich dziedzictwo kulinarne.

Zobacz również
dieta antyrakowa agata lewandowska

Podsumowanie

Pozycja „Rymosmaki” jest warta uwagi nie tylko rodziców dzieci przedszkolnych i wczesnoszkolnych. Po książkę mogą sięgnąć też dietetycy, edukatorzy żywieniowy, chcący urozmaicić zajęcia z najmłodszymi.