Dieta przy stanach niedożywienia

  • Anonymous dnia #10878

    Witam. Mam do ułożenia dietę (10 dni) dla dziecka, które ma za niską masę ciała.
    Moje pytanie brzmi jakiego typu posiłki mu zalecać (jego zapotrzebowanie to 3000 kcal/dzień) aby zapewnić taką ilość kcal ale jednocześnie aby ten chłopak (albo biedaczek) nie pochłaniał gór jedzenia rzędu 2,5-3 kg w ciągu dnia. O ile jest to w ogóle możliwe. Na pewno muszę pamiętać aby nie móc przekroczyć cholesterolu i tłuszczu w granicach 1,2-2 g/kg m.c.

    Anonymous dnia #12299

    Podaj wiek, wzrost, masę ciała to będzie prościej coś powiedzieć.

    Anonymous dnia #12300

    I z czego wynika niedożywienie?

    Anonymous dnia #12301

    I czy choruje na coś, jakieś leki bierze na stałe?

    Anonymous dnia #12302

    Ogólnie jest to zadanie na dietetykę i jest to osoba FIKCYJNA. Dziecko 12 letnie o ile dobrze pamiętam z BMI 13 czyli skrajne wyniszczenie. Masa ciała 34 kg przy wzroście 157. I tyle. dieta + 1000 kcal do CPM (na poziomie 2110 kcal) i wzrost masy ciała + 0,5 kg na każde 500 kcal nadwyżki w ciągu tygodnia

    Anonymous dnia #12303

    A dlaczego nie możesz przekroczyć 2g tłuszczu na kg m.c? Przecież to zaledwie 20% kaloryczności diety… to jakiś absurd, albo mam jakieś braki. Jeśli nie zwiększysz podaży tłuszczu minimum do 30% (a znajdą się tacy którzy zalecili by dużo więcej) to nie ma takiej możliwości, żeby posiłki były w miarę małe objętościowo, a jednocześnie kaloryczne.

    Anonymous dnia #12304

    No właśnie. Prowadząca ćwiczenie powiedziała, że tłuszczu w diecie nie może być za dużo bo wtedy taki pacjent będzie syty i nie będzie jadł często… I rozmawiaj tak z kimś… :/

    Anonymous dnia #12305

    A czy 20% tłuszczu w diecie to za dużo? Norma dla dzieci w tym wieku to 25-35%…
    Podaż białka również należy zwiększyć. Skoro białko stosunkowo powoli się trawi i na dłużej daje uczucie sytości to idąc tokiem myślenia prowadzącej, należałoby jednak to białko ograniczyć. Absurd.

    Nie wspomnę już, że kaloryczność diety dla osoby niedożywionej, należy zwiększać stopniowo, a nie na dzień dobry zaserwować dziecku 3000 kcal.

    Wrócę jeszcze do objętości posiłków. Mniej tłuszczu=większe porcje. Jeśli podasz temu dziecku porcje jak dla drwala to on to zje? A nawet jeśli zje to czy za 3 godziny znów będzie miał ochotę na równie obfity posiłek? No właśnie…

    Cóż, taki los studenta. Trzeba dostosować się do tego co mówi prowadzący, żeby nie dostać 2 ;) a własne zdanie czasem zachować dla siebie. Uczymy się na błędach, nie zawsze własnych :) Powodzenia i cierpliwości w układaniu tych jadłospisów :)

    Z takich praktycznych wskazówek:
    – Rozpisz to na 6 posiłków (to już zawsze będą mniejsze objętości niż przy 5).
    – Jeśli rozpiszesz na 5 posiłków to możesz dołączyć do tego ze dwie małe przekąski.
    – Ja bym jeszcze nie omieszkała uwzględnić Nutridrinków lub innych tego typu preparatów. Kaloryczność, zawartość składników odżywczych i zalecane ilości jakie można dziennie podać, znajdziesz na stronach producentów.

    Anonymous dnia #12306

    Dziękuję za odpowiedzi. Własnie muszę się kierować król ma zawsze rację. Jeśli nie… i tak dalej :) Jest dobrze. Podoba mi się układanie tylko gorzej z wypełnianiem protokołu bo trzeba to wszystko przepisywać i zabiera to… szmat czasu… :/

Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Loading...