Fakty i mity o dna – Prośba o wytłumaczenie mechanizmów

  • Anonymous dnia #10882

    Dzień dobry,

    Sporo napisano (także na tym portalu) na temat tego co wolno, a czego nie wolno jeść przy skazie moczanowej.
    Oprócz oczywistej eliminacji (lub mocnemu ograniczenia) produktów wysokopurynowych a zwłaszcza mięsa (te zalecenia rozumiem i akceptuje), często podawane są zalecenia, które osobie nie będącej dietetykiem wydają się nielogiczne.

    Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć (najlepiej z odwołaniem do tego jakie reakcje wtedy zachodzą) dlaczego w diecie przy dna nie wolno:

    a) Jeść ostrych przypraw (chodzi mi głównie o chilli), które są zbawienne dla osób chcących się odchudzać? Zwiększają one metabolizm (podobno nawet o kilkanaście procent), a 100 gram papryki generuje 15-55 mg kwasu moczowego (czyli mało).

    b) Pić wody gazowanej ? Przy dnie należy dużo pić, a są ludzie (tacy jak ja), którzy wody gazowanej wypiją ze smakiem i 3 litry, a z wypiciem szklanki niegazowanej mają kłopot (ujmując rzecz żartobliwie – nie jestem zwierzakiem, żeby pić taką “popsutą” wodę). Czy rzeczywiście CO2 zawarte w wodzie w jakikolwiek sposób wpływa na odkładanie się moczanów ?

    c) Uprawiać intensywnych sportów? Jeśli otyłość i nadwaga sprzyjają dnie, to intensywnym sport jest głównym remedium na dnę.

    d) Pić czerwonego wina? Przecież ma ono 0 puryn, a odwodnieniu można zapobiec popijając kieliszek wina szklanką (lub dwoma) wody.

    Pozdrawiam,
    J.

    Anonymous dnia #12312

    Coś “ciszę słyszę, słyszę ciszę”. Czyżby przeciwnikom pikantnego jedzenia zabrakło argumentów?
    Mam nadzieję, że ten artykuł:

    http://www.goutpal.com/6541/gout-home-remedies-celery-seeds-and-gout/

    sprowokuje nieco dyskusji.

    Dla leniwych lub nie mających czasu na czytanie:
    Artykuł jest o wpływie luteoliny na zmniejszanie dolegliwości przy skazie moczanowej.
    Interesująca jest tabela, z której wynika, że ostre przyprawy obok ziaren zbóż (nie dotyczy już przetworów zbożowych), cykorii i mięty są najbogatszym źródłem luteoliny. :D
    100g sproszkowanych przypraw zawiera 194mg luteoliny, 100g cykorii 165mg, mięty 18, świeżej papryczki chilli 9-12mg (zależnie od gatunku) podczas gdy większość zalecanych przy dnie warzyw i owoców zawiera jedynie śladowe (poniżej 0.5mg). Kwestia gustu czy wolisz zjeść kilo kapusty (0.09mg/100g czyli 0.9mg w kilogramie) czy 10mg papryczki chilli. :) Ja bym proponował cykorię maczaną w ostrym sosie np. sambal oelek.

Viewing 2 posts - 1 through 2 (of 2 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Loading...