Nie toleruję bardzo wielu produktów spożywczych czy to coś i

  • Anonymous dnia #10807

    Mam stwierdzony zespół jelita drażliwego. Moje główne objawy – wzdęcia i gazy nasilają się po wielu produktach -np. przetworach mlecznych, jabłkach, bananach (ale one u wielu ludzi są problematyczne więc to jeszcze mogę zrozumieć)

    Ale one nasilają się (i to bardzo!!! ) nawet po kebabie, pizzy, chipsach, paście jajecznej z biedronki, rybach w puszce, dżemach, miodzie itp itd te objawy męczą mnie przez kilka czy kilkanaście godzin po spożyciu powyższych ;////

    W badaniach wyszło praktycznie wszystko dobrze więc lekarze (nie, lekarz, byłam już u wielu lekarzy…) twierdzą że to ZJD.

    Ostatnia gastrolog powiedziała żebym poszukała teraz wspólnego mianownika tych produktów – nie wiem, czy ja nie toleruję konserwantów? czy coś takiego jest możliwe? No bo co takiego może być w dzemie że nie mogę go jeść? albo w makreli w pomidorach?

    Anonymous dnia #12034

    @Etia wrote:

    Ale one nasilają się (i to bardzo!!! ) nawet po kebabie, pizzy, chipsach, paście jajecznej z biedronki, rybach w puszce, dżemach, miodzie itp itd te objawy męczą mnie przez kilka czy kilkanaście godzin po spożyciu powyższych ;////

    Przecież to logiczne, że po w/w świństwach będziesz miała problemy z gastryką…

    czyżby trolling? :roll:

    Anonymous dnia #12035

    Dlaczego trolling? :shock: :o Ludzie w moim wieku spożywają te pokarmy np prawie codziennie i NIC IM NIE JEST. Absolutnie nie popieram opychania się tym ( !!! ) ale ja jem kebaba raz na kilka miesięcy a nie codziennie a i tak mi to nie służy. A jeśli inni mogą i nie mają żadnych objawów a ja mam nawet po niewielkich ilościach to normalne to nie jest…

    Poza tym jabłka, banany, kapusta czy miód to też świństwa….? :o

    Anonymous dnia #12036

    Hej,

    Spokojnie. Nie ma powodu żeby się unosić :)

    Każdy ma swój żołądek. Jeden bardziej delikatny, inny bardziej zaprawiony w bojach.

    Fakt faktem, że wspomniany kebab u wielu osób powoduje nieprzyjemne reakcje – takie osoby po prostu starają się unikać tego żarcia.

    Niektóre produkty, które opisujesz mają specyficzne działanie na układ pokarmowy, bardziej go obciążając. Z innymi ciężko powiedzieć – możliwa jest oprócz ZJD również nietolerancja stąd też rekomendacja od lekarza. Jeśli zależy Ci na pewności to na rynku są odpowiednie testy na nietolerancję pokarmową chociaż nie należą do najtańszych.

    Anonymous dnia #12037

    Temat jest mi bardzo blisko bo jestem alergikiem mix i wymienione dolegliwości są mi doskonale znane.

    Przede wszystkim radziłabym wybrać się do lekarza specjalizującego się w alergiach.

    A teraz pokrótce o wspomnianych objawach

    1. picie/ jedzenie zbyt dużej ilości produktów z mleka krowiego powoduje destabilizację układu pokarmowego z powodu cukru zawartego w mleku. Dobrze jest przestawić się na mleko kozie.
    2. historie związane z układem pokarmowym mogą wskazywać na zaburzenie równowagi bakteryjno- grzybnej. Być może jesteś zagrzybiona. Dlatego należałoby ograniczać cukier ( cukierki, czekolady, ciasta, ciasteczka, słodzone napoje, colę , alkohol, herbatę czarną i czerwoną) na rzecz jedzenia słodkości np. raz w miesiącu osobiście przez Ciebie pieczone ciasto ( bo wiesz co w wkładałaś do ciasta)
    3. Naprawdę nie warto jeść śmieciowego jedzenia bo za chwilę przyjemności można sobie pocierpieć do 3 tygodni ( tyle mniej więcej trwa wydalenie alergenu z organizmu). Żywność śmieciowa jest nafaszerowana chemia, której Twój organizm nie akceptuje. Lepiej samemu sobie w domu przygotować własną pizzę/ hamburgera z naturalnych produktów
    4. jeść gotowane/duszone/pieczone/grillowane warzywa/owoce bo możesz być uczulona na białka; warzywa głownie zielone; pić soki owocowe ze świeżych owoców przez siebie zrobione, podgrzane do temp. 40 stopni. Uważać na czerwone warzywa.
    5. zamiast wędlin nafaszerowanych świństwami jedz gotowane/pieczone mięso drobiowe, ryby ( oprócz dorsza), wołowinę, kozinę; Uważaj z jajkami, możesz być uczulona na białko kurze
    6. jeść żywność nieprzetworzoną- kasza gryczana, ryż ciemny, soczewica
    7. przestać jeść pieczywo z mąki pszennej na rzecz pieczywa bezglutenowego- możesz być uczulona na gluten, co objawia się wzdęciami i bólem brzucha
    8. zrobić sobie badania na obecność pasożytów
    9. zrobić sobie badanie krwi potwierdzające obecność pasożytów; badanie takie również wykaże czy masz zanieczyszczoną krew tym co normalnie w niej nie powinno się znajdować ( zanieczyszczenie wskazuje alergie= chory układ pokarmowy)

    Przede wszystkim idź do lekarza alergologa i zrób sobie testy. Testy powinno się zrobić po 3 tygodniach od chwili rozpoczęcia diety wykluczającej alergeny. Dopiero po tym robi się testy.
    Istnieją 2 szkoły prowadzenia alergika przez lekarza:
    a) wciskanie pacjentowi leków niwelujących złe samopoczucie i pozostanie na starej diecie, efekt: ospałość, problemy z koncentracją, apatia i po pewnym czasie astma- ten sposób ani nie leczy ani nie zapobiega, nie ma poprawy zdrowia
    b) stosowanie diety eliminacyjnej

    Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że lepiej stosować dietę eliminacyjną.

    Anonymous dnia #12038

    Nietolerancja i alergia to nie to samo!

    Anonymous dnia #12039

    Warunkiem podstawowym do opanowania zespołu jelita drażliwego jest ograniczenie produktów wysokotłuszczowych,a fastfoody są bezwzględnie ZAKAZANE! Należy koniecznie wyeliminować z diety kebab, chipsy itp. W paście jajecznej również jest bardzo dużo tłuszczu. Ograniczamy takie produkty jak słodycze, ciastka, cukier, MIÓD, DŻEMY, soki i napoje słodzone, zawierają cukry, m.in. fruktozę, które znacznie wzmagają procesy fermentacyjne w jelitach.
    Ograniczamy także produkty drażniące przewód pokarmowy, czyli kwaśne owoce i warzywa, ostre przyprawy, napoje zawierające kofeinę, alkohol.
    Należy spożywać chude mięso (drób, cielęcina), wyeliminować tłuste produkty mleczne (zalecane chude), zrezygnować z tłuszczu zwierzęcego (smalec, boczek, słonina).
    Unikamy też warzyw wzdymających, np. kalafiora, brukselki czy nasion roślin strączkowych.

    Anonymous dnia #12040

    najlepiej zrobisz jak się wybierzesz do jakiegoś dobrego dietetyka, który wprowadzi u ciebie nowe nawyki żywieniowe na podstawie badania kodu metabolicznego i dołączy do tego medycynę fizykalną.

    Anonymous dnia #12041

    Też jestem za tym, by osoby, które zauważają u siebie jakiekolwiek dolegliwości żołądkowe radziły się po prostu profesjonalistów. Jestem pewna, że wizyta u dobrego dietetyka poprawi stan Twojego żołądka.
    Swoją drogą po kebabie każdy może mieć jakieś zachwiania.

Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Loading...