Odchudzanie

  • Anonymous dnia #11007

    Witam wszystkich forumowiczów.
    Na wstępie chciałbym powiedzieć, że pragnę schudnąć.
    Chciałem iść do dietetyka jednak obecnie nie pozwala mi na to budżet, ponieważ uczę się i nie mam stałych dochodów.
    Mam 20 lat przy wzroście 181 cm ważę 100kg.
    Nie jem mięsa od ok. dekady.
    Trochę biegam,spaceruję tak, że tryb życia w miarę ruchowy.

    Tu mam do forumowiczów pytanie. Jako wegetarianin nie wiem co mam jeść, gustuje w serach, ziemniakach i innych tego typu rzeczach.
    Chciałbym poznać wasze opinie na tematy takie jak:

    – Co jeść ?
    – W jakich ilościach?
    – Ile razy dziennie?
    – Jakich produktów mam unikać w swojej diecie?
    – Kiedy najpóźniej jeść posiłek?
    Uprzedzam pytania: tak, jem jajka,sery,mleka i inne produkty tego typu.

    Chciałbym poznać wasze zdania :)
    Pozdrawiam ;)

    Anonymous dnia #12590

    Cześć.
    Fajnie, że najpierw chcesz zasięgnąć porady tutaj. :)

    Źle, że nie jesz mięsa. Mięso trzeba jeść ponieważ zawiera wiele białka, którego organizm sam nie wytwarza.
    Najlepsze jest mięso chude (drób, królik). Spożywanie mięsa zwiększa wchłanianie żelaza.

    -Musisz jeść MAŁO ale często 5 posiłków dziennie.
    -Potrawy muszą być lekkostrawne także odpada pieczenie, smażenie a wchodzi gotowanie, gotowanie na parze.
    -Musisz spożywać dużo błonnika (owoce, warzywa surowe, otręby, chleb pełnoziarnisty,owsianka)
    -Przeciwwskazane są produkty wysoko przetworzone (konserwy itd.), produkty wysoko kaloryczne- tłuste (smalec, słonina, słodycze)
    – Musisz pić dużo wody ponad 2l dziennie.
    – Bardzo dobrze, że spożywasz mleko i jego przetwory (jogurt). Fajnym połączeniem jest własnie jogurt z otrębami i jakimś owocem.
    -Ostatni posiłek powinien spożywany 3-4 godziny przed snem. Najważniejszym posiłkiem jest śniadanie.

    Myślę, że coś doradziłam. :)
    Pozdrawiam. :)

    Anonymous dnia #12591

    Dziękuję za odpowiedź, na pewno skorzystam z rad. Wiem, że mięso jest ważne no ale cóż, nie zanosi mi się na jakieś zmiany :P

    Anonymous dnia #12592

    To przynajmniej ryby :) i nie jakieś Pangi tylko morszczuk, miruna, śledź nawet, flądra.. i nie panierowane, tylko na parze :)

    Anonymous dnia #12593

    Ale smażone dorsze są takie super :(
    No nic, coś za coś :)
    Biorę się za siebie 8-)

    Anonymous dnia #12589

    SMAŻENIE to zło ! :)

    Napisz o efektach po jakimś czasie :)
    Pozdrawiam :)

    Anonymous dnia #12588

    Owszem smażenie nie jest odpowiednim typem obróbki kulinarnej dla osób odchudzających się. Jeśli chodzi natomiast o pangę – nie widzę zastrzeżeń – jest to chuda ryba i mimo złej opinii jedzona z umiarem nie powinna zaszkodzić

    Anonymous dnia #12587

    Jedzona z umiarem pewnie nie zaszkodzi.
    Każdy lubi co innego :)

    Anonymous dnia #12594

    Siema, od mojego pierwszego postu mija właśnie ponad 5 miesięcy. Zdecydowałem się na DUKANA. Miałem napisać o efektach, tak że:

    17 stycznia wchodząc na wagę ważyłem 101kg.
    Dzisiaj wchodząc na wagę ważę 79kg.
    22kg w niespełna pół roku to chyba spoko prawda? :P
    Jestem zadowolony.
    Dziękuję za rady, stosuję się do nich ))
    Pozdrawiam 8-)

Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Loading...