Pomoc w diagnozie i dobieraniu diety.

  • Anonymous dnia #10891

    Cześć wszystkim!

    Przed okresem dojrzewania miałem problemy z wagą. Wprost byłem grubaskiem. Gdy nabrałem lat i troszkę “podrosłem”, gdzieś ta waga uciekła – byłem szczupły i wysoki. Rozpocząłem studia i zauważyłem, że przybieram na wadze. Robię się ospały, zmęczony, chorowity i robi mi się brzuszek, no i ciągle jestem głodny. Niestety (a może całe szczęście) wizyta u lekarza nic nie wykazała, za to polecona została mi wizyta u dietetyka i dobór diety. Jednak obecnie przebywam za granicą i nie mam możliwości odwiedzenia dietetyka.

    Moja dieta: 2-3 posiłki dziennie (taki styl życia i praca). Bardziej siedzący tryb życia. Posiłki to śniadanie, obiad (abo śniadanio-obiad) i kolacja, nic szczególnego. Wręcz wydaje mi się, że jest deficyt kaloryczny.
    Słodkie napoje – raczej mało preferuję soki
    słodycze – niemal brak
    Wiek: 21 lat
    Waga: 83-84kg (przy wzroście 183 cm)

    Proszę o pomoc w przyjęciu jakichś wytycznych na temat diety i tego jak powinienem ją zmienić. Czy taki san rzeczy to faktycznie jest/może być wina diety?

    Dziękuję za wszelką pomoc. :)

    Anonymous dnia #12323

    na początku to zacznij się trochę ruszać, bo siedzący tryb nie jest dobrym rozwiązaniem. 2-3 posiłki dziennie to też zbyt mało. Sama będąc na studiach stosowałam dietę odchudzającą i przygotowywałam sobie posiłki w domu, po czym pałaszowałam o wyznaczonych godzinach na auli. Jakoś się udało.

    Anonymous dnia #12322

    Cześć.

    Wagę z tego co piszesz masz w porządku jeśli byłaby mniejsza o 1-1,5 kg nic by się nie stało. 2-3 posiłki to jest stanowczo za mało. Powinno być co najmniej 4.
    Szczególnie podstawowym daniem w ciągu dnia jest śniadanie, które powinno dać kopa na cały dzień. Do pracy polecam wziąć chociaż jakiś owoc, każda zdrowa przekąska jest lepsza niż kawa. Obiad też powinien być syty a kolacja mniej kaloryczna ze względu na to, że w nocy powoli trawimy a to co zostaje odkłada się w tkankę tłuszczową i rośnie brzuszek.
    Zamiast słodkich napojów (domyślam się, że coca-cola) napij się wody z sokiem zdrowsze i smaczniejsze.

    Posiłki powinieneś robić sam, spożywać więcej błonnika – chleby wieloziarniste, żytnie, dużo warzyw, owoców, płatki owsiane, do kotletów mielonych zamiast bułki tartej dodać otrębów, makarony pełnoziarniste, otręby dodać do jogurtu, sałaty z warzywami podawać z jogurtem naturalnym a nie z olejami, śmietaną czy z majonezem.
    Posiłki gotować, gotować na parze, piec w woreczku bez oleju. Zawsze zdrowiej.

    Przede wszystkim aktywność fizyczna ! :)

    Myślę, że coś pomogłam. POZDRAWIAM ! :) :)

Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Loading...