Problemy ze wzdęciami

Umieszczone w: Dietetyka Sportowa

  • Anonymous dnia #10921

    Witam. Mam taki problem: straszne, praktycznie ciągłe wzdęcia.
    Mam 20 lat, od 8 lat trenuję wyczynowo lekkoatletykę, od zawsze miałam niedowagę, a poziom tkanki tłuszczowej w granicach 9,8-12%.
    Odkąd pamiętam miałam gruby brzuch, cała zawsze byłam bardzo chuda a brzuch odstający, zwalałam to na to, że robiłam mało brzuszków.
    Aktualnie wyjechałam na studia, zmieniłam Trenera a więc również treningi, robię systematycznie brzuszki (ale nie tylko brzuszki, również inne ćwiczenie wzmacniające brzuch i grzbiet) Odstawiłam całkowicie słodycze, mleko, na jakiś czas również chleb (ponieważ myślałam, że to może przez chleb biorą się moje problemy)
    Ważyłam 45kg przy wzroście 160cm, aktualnie udało mi się przytyć 3,5kg, a chciałabym ważyć 50kg. Koleżanki żartują sobie ze mnie, że wszystko mi poszło w brzuch i pytają się czy nie jestem w ciąży, natomiast ja wiem, że zawsze miałam taki brzuch, natomiast nie jest to tłuszcz…
    W górnej części brzucha widzę kształtujące się mięśnie (jakieś zadatki na kaloryfer) Natomiast dolna część brzucha jest strasznie wzdęta i nie mam pomysłu co już z tym robić.
    Napiszę jakie produkty głównie jem: płatki owsiane (np. z kiwi, bananem, kefirem, rodzynkami, suszoną żurawiną…), omlety, jajecznicę, makrelę, sporadycznie robię tosty (z serem żółtym i szynką), twaróg (np. z miodem, dżemem), chleb czasami (ciemny),jabłka kefiry, jogurty naturalne, maślanki, masło, ogórki, pomidory, awokado, pieczarki, wędliny, sery, żółte + różne rzeczy na obiad (w zależności co akurat mam podane, bo nie gotuję sama obiadów) zazwyczaj ryż lub ziemniaki, jakieś mięso, surówki, zupy różne, ryby w piątek.
    Piję zazwyczaj wodę, wodę gazowaną, sporadycznie herbatę i soki. Na treningach napoje izotoniczne.

    Nie mam pomysłu już jak zmienić moją dietę, żeby nie mieć takiego brzucha, zastanawiałam się na nietolerancją natomiast praktycznie co nie zjem to mam ten problem… nawet jak zjem owsiankę z owocami. Czyli co mam jeść?

    Poza tym mam problem z gazami, czasami z zaparciami a czasami z biegunkami. Myślę, że mam problem z wchłanianiem składników pokarmowych, 4 lata temu schudłam 3kg (z 47kg do 44kg) i nie mogłam przytyć przez 4 lata. W tamtym okresie “mądrzy” lekarze w ciągu 2 tygodni podali mi 3 antybiotyki i myślę, że to spowodowało te problemy.
    Jem dużo kefirów, natomiast nie pomogło, jakieś suplementy pomagające odbudować florę jelitową? Za każdą poradę jak wyeliminować te wzdęcia będę bardzo wdzięczna. Może powinnam iść do lekarza? Jakieś badania? Tylko do jakiego i jakie?

    Anonymous dnia #12365

    Zalecam uzupełnienie flory bakteryjnej. Jogurty probiotyczne, lacid itd.
    Oprócz tego warto iść do lekarza gastrologa:)

Viewing 2 posts - 1 through 2 (of 2 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Loading...