Suplementy Hoodia Gordoni

  • Anonymous dnia #10676

    Witam,

    Poszukuję sprawdzonych informacji na temat działania Hoodia Gordoni – czy faktycznie preparaty z tą rośliną hamują apetyt? Czytałem sporo przekazu marketingowego i legend ludowych z Afryki, ale nie wiem czy temu wierzyć….

    Anonymous dnia #11269

    Polecam artykuł na temat Hoodia Gordonii na “Poradach Żywieniowych” – http://porady-zywieniowe.pl/index.php/hoodia-gordonii/

    W skrócie: badanie były, ale póki co pewne działanie i lista przeciwwskazań nie jest dopracowana.

    Anonymous dnia #11270

    A najfajniejsze jest to, że już chyba nikt nie wie ile i czego do tych preparatów wsadzają producenci. Przy Hoodii to to na ogół nawet nie stało ;-)

    Anonymous dnia #11271

    @Kate wrote:

    A najfajniejsze jest to, że już chyba nikt nie wie ile i czego do tych preparatów wsadzają producenci

    Najprościej chyba kupować u godnych zaufania firm, a nie krzaków… U tych drugich to nawet bałabym się wziąć coś takiego na język.

    Anonymous dnia #11272

    @Limonka wrote:

    Najprościej chyba kupować u godnych zaufania firm, a nie krzaków… U tych drugich to nawet bałabym się wziąć coś takiego na język.

    Z tym, że duże firmy farmaceutyczne się tym zajmowały, ale się wycofały z tego typu preparatu…

    Anonymous dnia #11273

    @olga K wrote:

    Z tym, że duże firmy farmaceutyczne się tym zajmowały, ale się wycofały z tego typu preparatu…

    Pewnie problem ze skalą działania. Po co komu taki preparat do którego dostępu strzegą tubylcy z pustyni… Podwyższą takiej korporacji cenę i z dnia na dzień przestaną zarabiać. Poza tym nie będzie można też takiej oryginalnej Hoodii sprzedawać na skalę masową.

    Anonymous dnia #11274

    @To Ona! wrote:

    Podwyższą takiej korporacji cenę i z dnia na dzień przestaną zarabiać.

    1) Nie doceniasz korporacji i poziomu jej zysków
    2) Przeceniasz pazerność ludności rdzennej :)

    I na marginesie – w interesie przetwarzających Hoodię też nie jest by była tania. Jest to zawsze jakaś bariera dla podróbek, a większość kosztów i tak idzie na badania – to jest ich głównym kosztem, nie roślinki…

    Anonymous dnia #11275

    @Limonka wrote:

    @To Ona! wrote:

    Podwyższą takiej korporacji cenę i z dnia na dzień przestaną zarabiać.

    1) Nie doceniasz korporacji i poziomu jej zysków
    2) Przeceniasz pazerność ludności rdzennej :)

    Nie wiem jak jest z tą roślinką o której tutaj mowa ale jeśli to tak działa jak plantacje kawy czy innych roślin z Afryki / Ameryki Południowej – to sam koszt pracy ludzkiej i uprawy to jedynie drobny procent tego ile kosztuje finalny produkt. To raczej technologia, badania, transport, opakowanie, promocja są dla nich kosztami. “Ludność rdzenna” jest tutaj na szarym końcu.

    Anonymous dnia #11276

    A czy ktoś to stosował?

Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Loading...