MIT aktywności fizycznej: złej diety nie da się naprawić sportem

Ćwiczenia fizyczne i aktywność nie są lekiem na otyłość. Zła dieta, pełna węglowodanów i cukrów nie zostanie wymazana nawet przez bardzo aktywny styl życia. Są to wieści, które do serca powinny wziąć sobie wszystkie osoby, które ćwiczą, myśląc, że w ten sposób mogą zjeść tyle samo i tak samo jak dotychczas, jednocześnie będąc zdrowymi. Takie jest główne przesłanie z nowo opublikowanego artykułu w British Journal of Sports Medicine.

Autorami opracowania są Aseem Malhotra (kardiolog, konsultant Academy of Medical Royal Colleges w Londynie), prof. Tim Noakes (Sports Science Institute of South Africa w Cape Town) i prof. Stephen Phinney (profesor emerytowany University of California Davis).

Jest ono odpowiedzią na ostatnie doniesienia o cudownym działaniu aktywności fizycznej, wykonywanej regularnie. Według niektórych badań potrafi ona w sposób bardziej skuteczny chronić zdrowie, niż leki. I chociaż nikt nie zaprzecza jej pozytywnemu działaniu na kwestie związane z układem krążenia, cukrzycy, nowotworów, to przełożenie na obniżenie masy ciała nie jest widoczne.

W artykule porównuje się działania organizacji związanych z branżą spożywczą do zachowania pół wieku temu lobby tytoniowego – które działaniami PRowskimi oraz finansowaniem badań naukowych opóźniały działania rządowe, które powinny ograniczyć szkodliwe działanie sektora. Przykładem są chociażby działania Coca Coli, która swoimi komunikatami reklamowymi próbuje sugerować, że łącząc sport i spożycie ich produktów (ale licząc kalorie) można być wciąż w porządku dla zdrowia.

Na dowód tego, że to zła dieta jest największym problemem, przytoczone zostały zaś zmiany cywilizacyjne z ostatnich 30 lat. Chociaż aktywność fizyczna w krajach Zachodu stoi na podobnym poziomie, to otyłość rosła w galopującym tempie.

Najnowsze raporty wskazują jako głównego winowajcę właśnie złą dietę – bogatą w cukry i węglowodany. Autorzy wspominają o tym, że szczególnie cukry są szkodliwe, powodując odkładanie tłuszczu i głód, podczas gdy tłuszcz – poczucie sytości. Zła dieta jest przyczyną otyłości w stopniu większym niż inne czynniki związane ze stylem życia, jak wspomniana niska aktywność fizyczna, palenie i alkohol razem wzięte.

Więcej szczegółów w artykule dostępnym online na bmj.com.

Źródło: bmj.com

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kontakt: redakcja@dietetycy.org.pl

Udostępnienia