Hoodia Gordonii

Hoodia GordoniiNa rynku suplementów diety południowoafrykańska roślina o nazwie Hoodia Gordonii zrobiła zawrotną karierę. Czy Hoodia faktycznie jest w stanie skutecznie wspomagać odchudzanie? Ile jest w tym wszystkim prawdy, a ile kampanii reklamowej? Postaramy się rozwiać te wątpliwości w poniższym artykule.

Czym jest Hoodia Gordonii?

Hoodia Gordonii to odmiana południowoafrykańskiej rośliny rodziny Hoodia, rzadka, występująca na pustyni Kalahari. Występuje w RPA, Namibii, Angoli i Botswanie. Do niedawna nie była znana na świecie. Wykorzystywali ją tylko miejscowi myśliwi, którzy żuli jej miąższ ze względu, że ma on właściwości tłumienia uczucia głodu, wzmagając zdolność koncentracji.

Okres jej hodowli trwa pięć lat.

Podróbki Hoodia Gordonii

Niestety ze względu na wysoką popularność oraz cenę preparatów z Hoodią, a także bardzo duże restrykcje w eksporcie tych chronionych roślin przez CITES – wiele spośród oferowanych dzisiaj środków nie zawiera oryginalnej Hoodii. Szacowane jest, że znacznie ponad połowa obecnie dostępnych na rynku produktów z hoodią jest jej pozbawiona albo jej zawartość jest śladowa. Sytuację pogarsza również to, że konsument nie jest w stanie sprawdzić w żaden sposób czy jego preparat z hoodią jest prawdziwy czy podrobiony – jest to możliwe tylko w wyspecjalizowanym laboratorium.

Jeśli chcemy mieć większą pewność co nabywamy – należy kupować tabletki u renomowanych firm. Oryginalnie prawa do hoodii miała firma Phytofarm, która prawa przekazała firmie farmaceutycznej Pfizer. Ta ostatnia pracowała najwięcej nad badaniami związanymi ze skutecznością hoodii, jednak zrezygnowała i przekazała prawa firmie Unilever. Niewiele innych firm na rynku oferuje prawdziwą Hoodię. Żadna nie dysponuje pełnymi badaniami i w pełni opracowaną technologią wydobywania z hoodii gordonii jej pozytywnych właściwości.

Czy Hoodia działa?

Stosujący Hoodia Gordonii często wskazują na faktyczne działanie preparatu w hamowaniu apetytu. Działanie Hoodii Gordonii tłumaczy się występowaniem w niej substancji P57, która ma informować mózg o tym, że ciało jest nasycone. Według badań południowoafrykańskiego CSIR z lat 60. hoodia gordonii powodowała utratę wagi u zwierząt doświadczalnych. Natomiast brak jest weryfikowalnych danych dotyczących świeższych badań o skuteczności hoodii u ludzi oraz ewentualnych efektów ubocznych. Do tych zaś należy brak uczucia apetytu, ale również pragnienia, co może być szkodliwe. Podejrzewa się, że pozostałe substancje pochodzące z rośliny mogą być szkodliwe dla wątroby. Natomiast ze względu na to, że jeszcze nie przeprowadzono odpowiednich badań – należy zachować ostrożność przy złym stanie zdrowia, podczas ciąży, u osób młodszych, starszych.

Gdzie można dostać Hoodię Gordonii?

W internecie i sklepach istnieje dużo ofert, producentów oferujących hoodię w koktajlach, tabletkach, sprayach, herbatach, plastrach i tak dalej. Znalezienie ich jest łatwe, natomiast trzeba pamiętać, że większość z nich nie zawiera czystej hoodii.

Podsumowanie

Wbrew reklamom – większość preparatów z Hoodią nie może być skuteczna, bo prawie jej nie zawiera i żeruje na niewiedzy konsumentów. Ze względu na brak badań – należy być ostrożnym w jej przyjmowaniu i uważać od kogo się ją kupuje.

Przeczytaj również inne porady na temat odchudzania

Zdjęcie: Winfried Bruenken, wikimedia.org, CC BY 2.5

 

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kontakt: redakcja@dietetycy.org.pl

  • Witam. Proszę dajcie mi namiary gdzie mogę zakupić oryginalna hoddia

  • Dziękujemy za miłą opinię i zachęcamy do częstych odwiedzin !

  • Jestem wdzięczna za ten artykuł ostrzegający , gdyż w powodzi sponsorowanych artykułów normalny klient się gubi , wlaśnie ja byłam zagubiona a teraz wiem czego szukam . Dzieki

  • Zdrowie44

    Bardzo dobry artykuł. Więcej informacji na temat tego niemalże cudownego wyciągu z kaktusa hoodia znajdziecie tutaj

  • myślę, że te praktyki niestety są wszechobecne, każdy hit na rynku prędzej czy później doczeka się podróbek i hoodia nie jest wyjątkiem. Myślę też, że hoodia jest o tyle chętniej podrabiana, że jej cena jest dość powalająca, im chcąc zarobić nieuczciwi producenci siłą rzeczy ograniczają jej ilość w preparatach albo nie dodają jej wcale żerują jedynie na medialnej sławie roślinki i ludzkiej naiwności, oraz jak słusznie zauważył autor artykułu, niemożności sprawdzenia składu przez przeciętnego konsumenta

Udostępnienia