O tym, że regularne godziny posiłków są istotne dla zachowania szczupłej sylwetki większość specjalistów wie. Często jednak wiedza ta jest spychana na drugi plan przez decydujący dla diety czynnik – czyli ile jemy i co.

Godziny posiłków a otyłość

Jak się jednak okazuje może to być dość mylne przekonanie. Na to wskazuje ostatnia publikacja z Nature Medicine. Przeprowadzone na myszach badanie wskazało, że usunięcie genu ARNTL w komórkach tłuszczowych – zegara, którego brak powoduje zatracenie orientacji w rytmie dobowym –  spowodowało deregulację czasu jedzenia i tycie zwierząt – co ważne: bez zmian w podaży kalorycznej.

Taki sam efekt dałaby po prostu silna, samoczynna deregulacja godzin posiłków. Wyniki te można przełożyć na zachowania i przyczyny otyłości u ludzi. Nic dziwnego, że osoby pracujące na nocną zmianę oraz osoby cierpiące na bezsenność są również zagrożone otyłością w większym stopniu niż inni.

Tak jak ludzie zazwyczaj nie jedzą w nocy, tak myszy nie robią tego w dzień, co jednak miało miejsce w trakcie badania.

Źródło: Penn Medicine

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Dr Justyna Bylinowska

Redaktor naczelna i twórca portalu Dietetycy.org.pl.Doświadczony wykładowca akademicki i szkoleniowiec. Autor licznych artykułów w prasie branżowej oraz naukowej. Udziela wypowiedzi eksperckich w mediach.redakcja@dietetycy.org.pl