Jeszcze do niedawna nazwa PCOS (zespół policystycznych jajników) sugerowała, że kluczowym problemem tej choroby są torbiele jajników i zaburzenia ginekologiczne. Tymczasem coraz więcej danych pokazywało, że taki opis jest nie tylko niepełny, ale w wielu przypadkach wręcz mylący.
U części pacjentek charakterystyczne „cysty” w ogóle nie występują, a obraz kliniczny znacznie częściej obejmuje zaburzenia metaboliczne, insulinooporność, przewlekły stan zapalny, problemy dermatologiczne czy zwiększone ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Czym jest PMOS?
Dlatego międzynarodowy panel ekspertów ogłosił właśnie oficjalną zmianę nazwy PCOS na PMOS (polyendocrine metabolic ovarian syndrome). Decyzję opublikowano w prestiżowym czasopiśmie The Lancet po trwającym 14 lat procesie konsultacji, w który zaangażowano interdyscyplinarne zespoły specjalistów oraz ponad 14 tysięcy osób z rozpoznaniem tej choroby. Globalne wdrażanie nowego nazewnictwa ma zakończyć się do 2028 roku.
Skąd ta zmiana?
Zmiana nie jest wyłącznie kosmetyczną korektą językową. Eksperci podkreślają, że dotychczasowa nazwa przez lata zawężała sposób myślenia o tej jednostce chorobowej, kierując uwagę przede wszystkim na układ rozrodczy, podczas gdy rzeczywisty problem znacznie częściej dotyczy całego organizmu.
Nowe określenie ma lepiej oddawać fakt, że PMOS jest złożonym zaburzeniem endokrynno-metabolicznym, w którym kluczową rolę odgrywają między innymi insulinooporność, hiperandrogenizm oraz zaburzenia regulacji hormonalnej wpływające na wiele narządów i układów.
Jak podkreślają autorzy konsensusu, wiele pacjentek przez lata pozostawało niezdiagnozowanych albo otrzymywało rozbieżne rozpoznania w zależności od specjalisty, do którego trafiały. Część kobiet dowiadywała się o chorobie dopiero podczas diagnostyki niepłodności, mimo że wcześniej występowały u nich objawy metaboliczne, dermatologiczne lub zaburzenia miesiączkowania. Problem dodatkowo komplikował fakt, że brak charakterystycznego obrazu jajników w badaniu USG bywał błędnie interpretowany jako argument przeciwko rozpoznaniu PCOS.
Nowa nazwa ma pomóc odejść od takiego schematu myślenia i zwrócić większą uwagę na długofalowe konsekwencje metaboliczne choroby.
Przeczytaj co to oznacza dla praktyki gabinetów dietetycznych.
W Klubie Dietetyków znajdziesz pełniejsze omówienie: praktyczny komentarz, jak tę wiedzę można wykorzystać w pracy z pacjentem.
- wnioski dla praktyki gabinetowej,
- ograniczenia badania,
- dyskusja dla dietetyków.
Bibliografia:
- Teede, H. J., Khomami, M. B., Morman, R., Laven, J. S., Joham, A. E., Costello, M. F., … & Piltonen, T. (2026). Polyendocrine metabolic ovarian syndrome, the new name for polycystic ovary syndrome: a multistep global consensus process. The Lancet.






