Dominika Musiałowska #DIETETYKABYME

Cykl wywiadów #DIETETYKABYME

musialowska

DOMINIKA MUSIAŁOWSKA – prezes Fundacji Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie, organizacji stworzonej dla pacjentów z tym schorzeniem oraz specjalistów go leczących.

DIETETYCY.ORG.PL: Pani Dominiko, jest Pani założycielką prężnie działającej fundacji Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie. Skąd wziął się pomysł jej stworzenia, kogo zrzesza i komu pomaga?

DOMINIKA MUSIAŁOWSKA: Fundacja powstała kilka miesięcy temu ale jako projekt o tej samej nazwie i blog www.insulinoopornosc.com działamy od 4,5 roku. Stworzyłam to wszystko z własnej potrzeby szukania informacji na temat insulinooporności i dzielenia się zdobytą wiedzą. Kilka lat temu zdiagnozowano u mnie insulinooporność oraz kilka innych chorób współtowarzyszących m.in PCOS, Hashimoto i Celiakię. Jako pacjent nie otrzymałam zbyt wielu informacji na ten temat – a że jestem ciekawska (z wykształcenia dziennikarka) postanowiłam to wykorzystać. Kilka lat temu w polskim Internecie nie było zbyt wielu informacji na temat insulinooporności dlatego postanowiłam to zmienić. Założyłam bloga i zaczęłam prężnie działać w social media. Powstały grupy wsparcia dla innych pacjentów na Facebooku i fanpage, gdzie cały czas dzielimy się swoją wiedzą i doświadczeniem. Z czasem projekt zaczął ewoluować. Podjęłam współpracę z dietetykami, lekarzami, trenerami sportowymi oraz studentami, którzy tworzą nowe treści na blogu, doradzają na grupach wsparcia, do tego od 4 lat organizujemy konferencje, wykłady, szkolenia i warsztaty zarówno dla pacjentów jak i specjalistów. Z czasem sama stałam się trenerem fitness i nordic walking i zaczęłam wspierać innych również poza siecią i od innej strony – od strony aktywności fizycznej.

DIETETYCY.ORG.PL: W najbliższym czasie ukaże się Pani pierwsza książka dotycząca insulinooporności. Czy problem insulinooporności jest powszechny w Polsce?

DOMINIKA MUSIAŁOWSKA: Problem insulinooporności staje się plagą XXI wieku. Dotyka coraz więcej osób w dodatku często dzieci i młodzieży. Sama wiem ile przysporzyło mi problemów życie z nieleczoną insulinoopornością i że zupełnie inaczej mogło wyglądać. Problemy zdrowotne skomplikowały mi wiele spraw, psuły relacje społeczne, wpływały na mój stan psychiczny, wpłynęły nawet na życie zawodowe i edukację (skończyłam dopiero trzecie studia, rezygnowałam z wielu świetnych prac, bo zdrowie uniemożliwiało mi wykonywanie codziennych obowiązków). Wiem, ze jest ogromna ilość osób, które przechodzą to, co ja kiedyś i wiem, ze większość z nich może żyć normalnie i cieszyć się życiem jak ja teraz, tylko musi wiedzieć co w tym życiu zmienić i jak. I taki jest nasz cel. Pokazać pacjentom właściwy kierunek oraz edukować dietetyków i innych specjalistów żeby wiedzieli jak dalej pomagać pacjentom z insulinoopornością. Dlatego też powstał obecnie nowy projekt szkoleniowy dla dietetyków i innych specjalistów – SOIT School Of Insulinresistance Therapy. Szkolenie prowadzę razem z endokrynolog Magdaleną Jagiełło, dietetyk dr inż. Katarzyną Kowalcze oraz mgr Małgorzatą Słomą. Szkolenie zakończone zostanie egzaminem, którego pozytywne zaliczenie potwierdzone zostanie certyfikatem “Specjalista przyjazny insulinoopornym”. Osoby, które otrzymają nasz certyfikat mogą liczyć na promocję na stronie Fundacji oraz rekomendację wśród pacjentów z insulinoopornością. A jest komu pomagać. Na naszych grupach wsparcia jest kilkanaście tysięcy osób, na mojego bloga w każdym miesiącu zagląda kilkadziesiąt tysięcy użytkowników… Moja książka Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie po tygodniu przedsprzedaży, jeszcze ponad miesiąc przed premierą znalazła się w czołówce najlepiej sprzedających się książek w Polsce. To o czymś świadczy. Mam nadzieję, że temat insulinooporności stanie się na tyle powszechny, że pacjenci nie będą mieli problemów z otrzymaniem pomocy.

DIETETYCY.ORG.PL: Jakie objawy powinny zaniepokoić dietetyka u swojego pacjenta, by mógł zasugerować kontakt z lekarzem w celu diagnostyki insulinooporności?

DOMINIKA MUSIAŁOWSKA: Insulinooporność do pewnego momentu może nie pokazywać żadnych objawów ale gdy się już pojawią – to najczęściej są to: częste zmęczenie, osłabienie (szczególnie po posiłku węglowodanowym), zwiększony apetyt szczególnie na węglowodany, “tycie z powietrza”, “mgła umysłowa”, problemy z koncentracją i pamięcią, brązowawe przebarwienia w okolicach szyi, pachwin, łokci czy piersi – a nawet problemy z płodnością. Insulinooporność dość często towarzyszy chorobom i zaburzeniom takim jak otyłość, PCOS, cukrzyca, choroby tarczycy i inne zaburzenia hormonalne. Dlatego, gdy pacjent choruje na któreś z powyższych, warto sprawdzić czy nie ma dodatkowo insulinooporności.

DIETETYCY.ORG.PL: Czy z insulinooporności można wyjść stosując wyłącznie modyfikację diety? Jak długi jest to proces? Jakie są Pani własne doświadczenia?

DOMINIKA MUSIAŁOWSKA: To wszystko zależy od przypadku, ale większość z nich faktycznie jest do wyleczenia dietą i aktywnością fizyczną. Jednak gdy wyniki insuliny są bardzo wysokie, pacjent może mieć problem z początkowym etapem diety przez wahania poziomów glukozy i insuliny (pacjenci często cierpią na hipoglikemię – a to napędza apetyt na węglowodany, przez co trudniej utrzymać dietę). Z własnego doświadczenia i doświadczenia wielu pacjentów, którzy dzielą się swoimi historiami wiem, że metformina bardzo pomaga szczególnie na początku drogi. Zwłaszcza, że spadek masy ciała, który może się pojawić przy stosowaniu metforminy, korzystnie wpływa na psychikę pacjenta – motywuje do stosowania diety. Z drugiej strony znam osoby, które za wszelką cenę unikały metforminy i pięknie wyrównały swoje wyniki badań i schudły. Więc myślę, że tutaj poza przypadkami kiedy te leki są już naprawdę niezbędne, warto zaobserwować jakie jest nastawienie pacjenta i chęci i dobrać takie leczenie, które przyniesie oczekiwane efekty. Jeśli pacjent jest psychicznie gotowy na zmianę stylu życia, dieta i ruch na pewno pomogą wrócić do zdrowia.

DIETETYCY.ORG.PL: Czy jest coś co chciałaby Pani przekazać środowisku dietetycznemu związanego z insulinoopornością? Na co warto uczulić specjalistów żywieniowych, aby wiedzieli jak pomóc pacjentom dotkniętym tym problemem?

DOMINIKA MUSIAŁOWSKA: Przede wszystkim warto wczuć się w rolę pacjenta i okazać mu zrozumienie i wsparcie. Pacjent, który otrzymał diagnozę, jest przeważnie przerażony, wie że czeka go wiele zmian w życiu, że będzie musiał zacząć z pewnych rzeczy, które lubi lub do których był przyzwyczajony, rezygnować. To napędza poczucie lęku, stresu i niechęci do leczenia. Było nam bezpiecznie a teraz wchodzimy na nieznane tereny. Dlatego warto najpierw wysłuchać pacjenta, zrozumieć go, wczuć się w jego rolę i zaobserwować czy jest psychicznie gotowy na zmiany. Czasami niezbędna jest pomoc psychologa. Czasami zmiany należy wprowadzać stopniowo, a nie drastycznie, żeby pacjent zdążył się do nich przyzwyczaić – ale też czasami warto przedstawić wprost cały plan leczenia. My pacjenci boimy się tego co nieznane i tego co nas czeka. Chcemy być w pełni edukowani o stanie naszego zdrowia i tego dlaczego coś nam się zaleca a czego nie. Więc, im więcej wiemy, tym mamy niższy poziom kortyzolu i lepiej śpimy.

5/5 (3)

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kontakt: redakcja@dietetycy.org.pl

Loading...
Udostępnienia