5/5 (1)

O ortoreksji mówi się coraz częściej. Zwiększa się zarówno świadomość specjalistów, jak i całego społeczeństwa. Jednak zazwyczaj postrzega się ją jedynie jako obsesję na punkcie zdrowego odżywiania, która – w przeciwieństwie do zaburzeń takich jak anoreksja lub bulimia – nie wiąże się z koncentracją na sylwetce. Tymczasem podłoża ortoreksji mogą być bardziej złożone i bardziej powiązane z postrzeganiem własnego ciała, niż mogłoby się wydawać.

Większość badań prowadzonych wśród sportowców koncentruje się na sklasyfikowanych zaburzeniach odżywiania, takich jak bulimia i anoreksja. Ilość publikacji poruszających problem ortoreksji wśród sportowców wciąż jest bardzo niewielka. Badania z roku 2009 przeprowadzone we Włoszech na grupie 600 sportowców w wieku od 16 do 45 lat miały określić m.in. częstotliwość występowania ortoreksji w tej grupie. Stwierdzono ją aż u 28% kobiet i 30% mężczyzn z tej grupy.  Jeszcze większy odsetek – 32% –  odnotowano w badaniach z 2014 roku u tureckich tancerzy baletowych[1]. Z kolei badania przeprowadzone wśród klientów szwedzkich fitness klubów wykazały również zależność między występowaniem ortoreksji, a towarzyszącą jej większą intensywnością ćwiczeń oraz bardziej negatywnym stosunkiem do własnego wyglądu[2]. Mogło by to wskazywać na traktowanie przesadnej dbałości o dietę nie tylko jako środka służącego poprawie zdrowia, ale również sylwetki. Potwierdzają to również badania z 2015. Wykazały one, że kobiety bardziej skupiające się na kwestii swojej sylwetki i interesujące się fitnessem, miały większą tendencję do obsesyjnej dbałości o jakość swojego odżywiania.[3]

Bratman pisze o tym jako o jednej z ukrytych przyczyn leżących często u podłoża ortoreksji, zwłaszcza w przypadku kobiet. Terminem convert conformity (ang. przekształcony konformizm) określa sytuację, w której wybrany reżim dietetyczny pozwala osiągnąć powszechnie przyjęte w społeczeństwie standardy piękna bez przyznawania się do tego zarówno przed sobą, jak i przed innymi, aby uniknąć posądzenia np. o egoizm bądź próżność. Utratę masy ciała po przejściu na mającą służyć zdrowiu dietę – np. wegetariańską lub bardziej restrykcyjną – traktuje się wówczas niejako jako oczekiwany, pozytywny skutek uboczny. Może dochodzić do sytuacji, w której każdej podjętej decyzji, mającej służyć poprawie zdrowia, towarzyszy jednocześnie nie do końca uświadamiana chęć schudnięcia. Dobrym przykładem mogą być np. głodówki. Podczas gdy osoba je stosująca tłumaczy je chęcią oczyszczenia organizmu, w rzeczywistości jako równie ważny ich efekt uważa szybką utratę masy ciała. Takie zachowania pozwala osobom je przejawiającym uniknąć wyrzutów sumienia i czyni jeszcze trudniejszym uświadomienie sobie istniejącego problemu. Również badania z roku 2016 sugerują tendencję do dążenia do perfekcjonizmu jako ukrytą przyczyną ortoreksji, co potwierdzałoby teorię Bratmana.[4]

Obawy takie mogą być uzasadnienie w sposobie postrzeganie zaburzeń odżywiania i towarzyszącym im zachowań przez ogół społeczeństwa. Jedzenie bardzo często uznawane jest za świętość, a zdrowie za jedną z najważniejszych życiowych wartości. Dlatego postawy takie jak głodzenie się są uznawane za przejaw nieposzanowania tych sfer życia i braku odpowiedzialności. Brak wiedzy na temat psychologicznych aspektów odżywiania, zwłaszcza w przypadku zaburzeń, sprzyja powielaniu stereotypów i osądzaniu. Rezultatem jest generalnie negatywne postrzeganie osób z problemami związanymi z jedzeniem. O osobach chorych na zaburzenia odżywiania twierdzi się m.in., że same są sobie winne, nie starają się wyjść z choroby, a nawet, że są niebezpieczne. Wciąż pokutuje mit, że kobiety cierpiące np. na anoreksję i stosujące restrykcyjne diety, są zaślepione obrazami pokazywanymi w mediach i poświęcają swoje zdrowie dla uzyskania wychudzonej sylwetki. Przecenia się społeczne przyczyny występowania zaburzeń, zapominając o innych czynnikach, takich jak np. sytuacja w rodzinie czy cechy charakteru determinujące podatność do wystąpienia choroby.[5] Obserwacja poczyniona przez Steve’a Bratmana, lekarza, który jako pierwszy zdefiniował i opisał ortoreksję, może wskazywać na większe, niż zazwyczaj jest to uznawane, podobieństwo ortoreksji do anoreksji i bulimii, w których jednym z najważniejszych symptomów jest koncentracja na swojej sylwetce.[6]

Innym ukrytym motywem wpływającym na rozwój ortoreksji, opisanym w „Health Food Junkies”, jest chęć wykreowania swojej tożsamości. Jednym ze sposobów może być właśnie oparcie jej na swoim sposobie odżywiania. Podążanie za konkretną dietą daje w takim przypadku możliwość określenia się jako osoby przynależnej do konkretnej grupy. Przynosi poczucie dumy i staje się jedną z najważniejszych informacji, którymi człowiek opisuje sam siebie. Chętnie lub wręcz natarczywie dzieli się nią z innymi, wspominając i podkreślając przy każdej okazji, że jest np. wegetarianinem. Widać w takim zachowaniu pewną analogię do systemów religijnych, w których konkretne zasady dotyczące diety są jednym z elementów więzi spajających członków wspólnot, np. judaizmu lub islamu.

Przeciwstawnym motywem jest z kolei strach przed ludźmi. Specyficzne nawyki żywieniowe mogą pełnić rolę wymówki usprawiedliwiającej ograniczenie swoich kontaktów z innymi ludźmi. Chory może tłumaczyć swoją chęć izolacji np. obawą przed wyśmianiem bądź niemożnością jadania w miejscach publicznych, nieprzystosowanych do jego wymagań.

Na rozwój ortoreksji mogą być też szczególnie narażone osoby, które wcześniej zmagały się z anoreksją, bulimią lub niespecyficznymi zaburzeniami odżywiania. W przypadku tej grupy schorzeń bardzo częstym zjawiskiem jest płynne przechodzenie jednego zaburzenia w drugie. Na przestrzeni lat osoba chora może np. naprzemiennie spełniać kryteria diagnostyczne dla anoreksji lub bulimii. Potwierdziły to wyniki badań prowadzonych przez 7 lat na grupie młodych kobiet chorujących na zaburzenia odżywiania: anoreksję trybu restrykcyjnego, anoreksję trybu przeczyszczającego i bulimię. U ponad 72% pacjentek zdiagnozowanych początkową z anoreksją, zaobserwowano zmianę symptomów świadczącą o przejściu choroby w drugi podtyp lub w bulimię. W przypadku pacjentek z pierwotnie postawioną diagnozę bulimii, u 14% zaszła zmiana do anoreksji, w zdecydowanej większości trybu przeczyszczającego. U badanych występowały też okresy częściowego i całkowitego wyleczenia. Daje to pogląd na złożoność problemu i trudność w opanowaniu schorzenia w taki sposób, aby doprowadzić do jego całkowitego wyleczenia bez przechodzenia w inną jego formę.[7]

Badania z 2014, mające na celu określenie zależności między występowaniem zaburzeń odżywiania i ortoreksji, porównały wyniki uzyskane za pomocą testu ORTO-15 w przypadku grupy osób z postawioną diagnozą anoreksji lub bulimii oraz grupy kontrolnej. Grupa ze stwierdzonymi zaburzeniami odżywiania była zbadana zarówno podczas pierwszej wizyty rozpoczynającej proces leczenia w klinice, jak i po minimum 36 miesiącach od czasu zakończenia leczenia. W grupie osób ze stwierdzonymi zaburzeniami odżywiania, podczas pierwszej wizyty ortoreksję zdiagnozowano u 28% osób. Po 3 latach od zakończenia leczenia, w tej samej grupie odsetek ten zwiększył się do 53% przy jednoczesnym zmniejszeniu nasilenia symptomów pierwotnie rozpoznanych zaburzeń.  Grupa kontrolna została przebadana raz i ortoreksję stwierdzono w niej u 2% osób uczestniczących. Autorzy badań sugerują, że przejście z zachowań anorektycznych bądź bulimicznych na zachowania ortorektyczne, oprócz konotacji związanych z zachowaniem kontroli nad swoim odżywianiem, może być wynikiem terapii poznawczo-behawioralnej, która jest najczęściej stosowaną w przypadku leczenia zaburzeń odżywiania. Zgodnie z jej założeniami, pacjenci uczą się traktować pożywienie jako lekarstwo, co pomaga im pozbyć się lęku przed jedzeniem i powrotem do prawidłowej masy ciała. Rezultatem jest przesadne skupienie pacjentów już nie na destrukcji swojego ciała, lecz przeciwnie – na trosce o nie[8]. Inne badania również wykazały większą tendencję do zachowań ortorektycznych u osób z mniej nasilonymi objawami patologicznych zachowań charakterystycznych dla sklasyfikowanych zaburzeń odżywiania.[9]

Podsumowując, na ortoreksję może mieć wpływ więcej czynników, niż tylko moda na „zdrowe odżywianie”, a zaburzenia tego – mimo braku oficjalnego sklasyfikowania – nie powinno się lekceważyć.

Przypisy

[1] Aksoydan E., Camci N. Prevalence of Orthorexia nervosa among Turkish performance artists. Eat Weight Disord., 2009, 14 : 33-37

[2] Eriksson, L., Baigi, A., Marklund, B., & Lindgren, E.-C. Social physique anxiety and sociocultural attitudes toward appearance impact on orthorexia test in fitness participants. Scandinavian Journal of Medicine & Science in Sports., 2008, 18(3): 389–394

[3] Brytek-Matera A., Donini L., Krupa M., Poggiogalle E., Hay Phillipa. Orthorexia nervosa and self attiitudinal aspects of body image in female and male university students. Journal of Eating Disorders., 2015,  3:2.

[4] Barnes M., Caltabiano M. The interrelationship between orthorexia nervosa, perfectionism, body image and attachment style. Eat Weight Disord. 2016. Dostępne on-line: http://link.springer.com/article/10.1007%2Fs40519-016-0280-x dostęp: 16.02.2017.

[5] Mroczkowska D. Postrzeganie i rozumienie zaburzeń jedzenia – fakty i mity. Forum Medycyny Rodzinnej., 2012,  6: 82-91

[6] Bratman S, Knight D. Health food junkies. Orthorexia nervosa: Overcoming the obsession with
healthful eating. New York: Broadway Books 2000.

[7] Eddy K., Dorrer D., Franko L., Tahilani K., Thompson-Brenner H., Herzog D. Diagnostic Crossover in Anorexia Nervosa and Bulimia Nervosa: Implications for DSM-V. Am J Psychiatry., 2008, 165: 245-250

[8] Segura-Garcia C, Ramacciotti C, Rania M, Aloi M, Caroleo M, Bruni A. The prevalence of orthorexia nervosa among eating disorder patients after treatment. Eat Weight Disord., 2015, 20: 161–166

[9] Brytek-Matera A., Rogoza R., Gramaglia C., Zeppegno P. Predictors of orthorexic behaviours in patients with eating disorders: A preliminary study. BMC Psychiatry., 2015, 15: 252.

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Aleksandra Narewska

Jestem absolwentką Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Moje główne zainteresowania to zaburzenia odżywiania i psychodietetyka. Współpracuję z Centrum Profilaktyki i Terapii Zaburzeń Odżywiania „Wyjdziesz z tego!”.

Yes No