Fawizm – kiedy bób staje się niebezpieczny

Bób jest ceniony za swoje walory odżywcze oraz smakowe. Może jednak także być przyczyną bardzo poważnych komplikacji zdrowotnych. U około 0,1 % Polaków oraz ponad 200 milionów osób na świecie występuje mutacja genetyczna objawiająca się niedoborem enzymu – dehydrogenazy glukozo-6-fosforanu, przejawiającym się chorobą – tzw. fawizmem.

bób

wikimedia.org, public domain, Richard W.M. Jones

Fawizm – co to jest?

Osoby z mutacją w genie G6PD na chromosomie X po spożyciu surowego bobu lub po narażeniu na jego pyłek mogą odczuwać bóle głowy, brzucha, nudności, często pojawia się  gorączka, objawy żółtaczki a także, co najczęściej jest następstwem kontaktu z surowym bobem –  samoczynnego rozpadu czerwonych krwinek (hemoliza), która doprowadza do ciężkiej anemii.

Osoby powinny obserwować reakcję swojego organizmu po spożyciu bobu – niepokój powinny wzbudzać objawy takie jak ciemne zabarwienie moczu, osłabienie a także zażółcenie spojówek oraz skóry. Jednak aby w stu procentach potwierdzić czy chorujemy na fawizm warto wykonać prosty test krwi, polegający na oznaczeniu poziomu enzymu dehydrogenazy glukozo-6-fosforanu .

Kto jest szczególnie zagrożony?

Fawizm jako choroba jest przenoszona genetycznie, cierpią na nią przeważnie mężczyźni u których obserwuje się najczęściej objawy – jednak nawet osoby u których nie stwierdza się objawów, mogą być nosicielami wadliwego genu i przekazywać go swoim dzieciom. Najczęściej fawizm dotyka osoby zamieszkujące tereny położone nad Morzem Śródziemnym ale także dość często odnotowywany jest wśród mieszkańców Afryki a także południowej Azji.

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Redaktor Dietetycy.org.pl

Loading...
Udostępnienia