fbpx

Obsesja bycia „fit” podczas ciąży

Zagrożenia na przykładzie Japonii

obsesja bycia fit w ciąży
Wan Chiang Tan / 123RF

Obsesja wśród mieszkanek Japonii na temat posiadania smukłej sylwetki nawet podczas ciąży może zaszkodzić nienarodzonemu dziecku, ale także i stworzyć odległe w czasie problemy zdrowotne dla całej ludności japońskiej.

Już teraz duża część  Japonek podczas ciąży ma niedowagę, a wielu naukowców już wcześniej oceniało oficjalne krajowe wytyczne dotyczące przyrostu masy ciała w czasie ciąży jako zbyt surowe. Wyniki nowego badania pokazują, że wiele ciężarnych kobiet stara się utrzymać przyrost masy ciała nawet poniżej zalecanych przyrostów. Ta kombinacja czynników doprowadziła do niezwykle wysokiego odsetka urodzeń dzieci o niskiej masie ciała, co prawdopodobnie powoduje, że wysokość przeciętnego dorosłego Japończyka spada systematycznie dla osób urodzonych po 1980 roku.

Uważa się także, że mieszkańcy Japonii mogą doświadczyć zwiększonego ryzyka obciążenia chorobami w wieku dorosłym i może to mieć wpływ na długość życia. Dzieci o niskiej masie urodzeniowej są w przyszłości  bardziej podatne na występowanie cukrzycy i nadciśnienia tętniczego, jak informuje Peter Gluckman, ekspert z Uniwersytetu w Auckland w Nowej Zelandii. Poczyniono starania, aby japońskie władze zrewidowały zalecenia dotyczące przyrostu masy ciała, jednak rzecznik japońskiego Ministerstwa Zdrowia, Pracy i Opieki Społecznej twierdzi, że nie ma takich planów.

Wyniki badania

Międzynarodowe badanie opublikowane w 2016 r. wykazało, że od końca XIX wieku przeciętny japoński dorosły mężczyzna “urósł” o 14,5 centymetra, osiągając 171,5 centymetrów dla urodzonych w 1978 i 1979 r. Jednak w kohortach urodzonych w 1996 r. średnia wzrostu spadła do 170,8 centymetra. W tym samym okresie średnia wysokość kobiet wzrastała o 16 centymetrów i wyniosła 158,5 centymetra, a następnie zmalała o 0,2 centymetra. Niektóre inne kraje również doświadczyły spadków wysokości ciała, a liczne badania różnie wiązały ten fakt z niedostatkiem ekonomicznym, napływem imigrantów lub – jak w Stanach Zjednoczonych – wadliwością diety, która może osłabiać wzrost zarówno płodu, jak i noworodków.

Związki niskiego wzrostu i niskiej masy urodzeniowej

W Japonii eksperci twierdzą, że dowody na związek tego zjawiska z niższą masą urodzeniową są silne. Po II wojnie światowej odsetek niemowląt o niskiej masie urodzeniowej – o masie 2,5 kg lub mniejszej w momencie urodzenia – spadł z 7,3%  w 1951 r. do 5,5% w latach 1978-79. Jednak, gdy coraz częściej rodziły się cięższe noworodki, lekarze martwili się zwiększonym ryzykiem stanu przedrzucawkowego, który może zagrozić życiu zarówno matki, jak i dziecka.

Pod koniec lat 70. niektórzy japońscy położnicy zasugerowali, że dieta niskokaloryczna może obniżyć to ryzyko, co zostało uwzględnione w wytycznych z 1981 roku Japońskiego Towarzystwa Położnictwa i Ginekologii. Częstość narodzin dzieci o niskiej masy urodzeniowej w Japonii zaczęła wzrastać po 1980 roku, natomiast średnia wysokość dorosłego dla osób urodzonych w latach późniejszych systematycznie spadła.

Zalecenia Ministerstwa Zdrowia wydane w 1995 r. były wzorowane na wytycznych U.S. Institute of Medicine. Jednak, gdy w przypadku kobiet z niedowagą – osoby z wskaźnikiem masy ciała (BMI) poniżej 18,5 kg/m2 – U.S. IOM rekomenduje przyrost masy ciała o 12,7 do 18,1 kg; w Japonii zaleca się tylko 9-12 kg. W rezultacie odsetek dzieci o niskiej masie urodzeniowej w Japonii wzrósł w 2010 roku do 9,6%. To spowodowało zmniejszenie średniej wysokości u dorosłych.

Idealny obraz kobiety w ciąży według Japonek

                Silna chęć pozostania szczupłym zaostrza ten trend. Obecnie ponad 20% japońskich kobiet w wieku 20 lat ma BMI poniżej 18,5 kg/m2, w porównaniu z 1,9% mężczyzn i kobiet w wieku od 20 do 39 lat. W badaniu, w którym wzięło udział 1681 kobiet w ciąży, 54% z nich stwierdziło, że ich idealny przyrost masy ciała jest niższy niż ten według rekomendacji, jak donosi „Scientific Reports”.

                Idealnym wyobrażeniem sylwetki podczas ciąży wśród Japonek jest kobieta, która wygląda jakby miała piłkę do koszykówki pod bluzką, podczas gdy reszta ciała jest szczupła. Jednak wbrew popularnym obawom przyszłych matek badania kontrolne wykazały, że mniejszy przyrost masy ciała nie zmniejszył ryzyka porodu poprzez cesarskie cięcie oraz nie prowadził do szybszego zmniejszania masy ciała po porodzie. Spadek masy urodzeniowej noworodków oznacza, że ​​mężczyźni urodzeni w 2014 roku osiągną przeciętnie 170 centymetrów wzrostu, a kobiety tylko 157,9 centymetrów, jak przewiduje zespół Naho Morisaki z Narodowego Centrum Zdrowia i Rozwoju Dzieci.  

Źródło: http://www.sciencemag.org/news/2018/08/staying-slim-during-pregnancy-carries-price

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Małgorzata Wilkowska

Absolwentka WSR w Warszawie na kierunku dietetyka. Zainteresowania: psychodietetyka, dietetyka kliniczna, dietetyka pediatryczna oraz edukacja żywieniowa.