Dietetyk a obesitolog. Zagrożenie dla poradni dietetycznych?

logo-sqDrodzy dietetycy – przekazujemy ważny komunikat od jednej z naszych czytelniczek i prosimy o rozpowszechnianie dalej w naszym środowisku informacji ważnej z punktu widzenia przyszłości specjalistów z zakresu żywienia w Polsce:

“Drodzy Państwo piszę do Was bo wiem, że jesteście czytani przez szerokie grono dietetyków.

Znam osobę z bliskiego kręgu dr hab. Magdalena Olszanecka-Glinianowicz, prezesa PTBO. Dokumenty w sprawie otwarcia specjalności zostały złożone w Ministerstwie Zdrowia w grudniu 2014 roku. W chwili obecnej trwają prace nad przyjęciem specjalności. Prawdopodobnie zostanie ona otworzona w październiku 2015 roku.

Osobiście nie pozwolę się zgodzić z stanowiskiem, że taka sytuacja ułatwi pracę dietetykom wręcz przeciwnie zostaną oni odsunięcie od pracy z pacjentami. Wielu z nas straci pracę gdyż w poradniach głownie pracujemy z pacjentami otyłymi. Lekarze nie będą zlecać diet dietetykom gdyż zapewne będą opierać się głownie na leczeniu farmakologicznym i chirurgicznym otyłości (jeśli tak by było to w chwili obecnej pracowalibyśmy z pacjentami skierowanymi przez lekarzy, a takie sytuacje należą do rzadkości).

Pomysł specjalności powstał na zjeździe PTBO w Zawierciu (2013r). Tam na zamkniętym spotkaniu lekarzy przedstawiono stanowisko mówiące o tym, że dietetycy “zabierają pacjentów” z prywatnych lekarskich przychodni. W tej sytuacji stworzono specjalność- obesitolog.

W mojej opinii magister dietetyki posiada wystarczające kompetencje do leczenia żywieniowego pacjentów otyłych, a w sytuacji rozpoznania otyłości wtórnej potrafi skierować swojego pacjenta do lekarza danej specjalności.

W sytuacji otwarcia specjalności wielu z nas dietetyków straci swoją pracę, a kierunki uczelniane o tym profilu będą zamykane z braku chętnych osób.

Proszę w imieniu swoim o przekazaniu informacji a wasz portal, organizacji petycji, podjęcia działań zatrzymania otwarcia specjalności!”

Jakie jest Wasze zdanie na temat postawionego wyżej problemu? Zachęcamy do pozostawiania swoich komentarzy – poparlibyście taki protest ?

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kontakt: redakcja@dietetycy.org.pl

  • Nie jestem zdziwiony takim obrotem spraw, wystarczy rzucić okiem ilu kształconych jest przyszłych lekarzy a ilu dietetyków. Wystarczy teraz dorzucić mały nakład na prewencję i już wiadomo jaka grupa zawodowa odniesie z tego największe korzyści. Oczywiście jest to moje zdanie, nie każdy musi się z nim zgodzić, ale ziarno prawdy w nim jest.

  • Dietetyk jest odpowiednim specjalistą do leczenia otyłości. Ale jest niezatrudniany przez NFZ.
    Została utworzona strona https://www.facebook.com/dietetycy/ , której celem jest zjednoczenie osób związanych z dietetyką i podjęcie wspólnych kroków mających na celu rozwiązanie problemu braku regulacji prawnych tego zawodu, w związku z planami utworzenia specjalizacji lekarskiej obesitologii. Zapraszamy wszystkich dietetyków zainteresowanych dyskusją i nagłośnieniem tego problemu

  • A może zgłośmy sprawę do mediów? TVN ? Jeśli firmy farmaceutyczne na to pozwolą oczywiście :)

  • Ooo widzę że lekarzom jest jeszcze mało kosmetologia już nie wystarczy teraz postanowił zabrać się za dochody dietetyków…. Smutne to ale bez regulacji prawnych nie będzie dobrze… Moja pani endokrynolog powiedziała że teraz na medycynę idą sami “bankierzy” i już nie ma kto leczyć – wszyscy umią tylko brac :-(

  • Świadomość społeczeństwa rośnie. Coraz mniej ludzi chce “leczyć” się chemią i suplementami. Coraz większą wagę przywiązujemy do zdrowego trybu życia i odżywiania. Zawód dietetyk z zapomnianego i zakurzonego przeżywa w ostatnich latach prawdziwy rozkwit. Osoby, które obserwują ten trend chcą wyszarpać coś dla siebie stąd będą pomysły na nowe specjalizacje i zawody… To bardzo niesprawiedliwa i krzywdząca sytuacja. Popieram protest przeciwko lobbowaniu rynku.

  • Bardzo mądry komentarz!! jeśli trzeba walczyć to na pewno o regulację zawodu, jego rejestrację, żeby dietetykiem nie nazywać osoby po 3 dniowym kursie i po 5 latach studiów…w innych krajach dietetycy podlegają rejestracji jak lekarze, pielęgniarki, posiadają nawet nr zawodu…a u nas??

  • Bardzo mądry komentarz!! jeśli trzeba walczyć to na pewno o regulację zawodu, jego rejestrację, żeby dietetykiem nie nazywać osoby po 3 dniowym kursie i po 5 latach studiów…w innych krajach dietetycy podlegają rejestracji jak lekarze, pielęgniarki, posiadają nawet nr zawodu…a u nas??

  • A co z tymi wszystkimi osobami, którym dietetycy pomogli? Nie jest to wystarczający dowód na to, że jest to zawód potrzebny. Może lepiej dopracować system kształcenia dietetyków i dać im większe uprawnienia, a nie tworzyć nowe specjalności? Poza tym póki dietetyk nie będzie zawodem regulowanym, to rzeczywiście będą trafiały się osoby niekompetentne, które będą psuły opinię tego zawodu.

  • Uważam, że nie powinniśmy dopuścić do czegoś takiego. Jestem jak najbardziej za petycją. To są kpiny. Najpierw tworzy się nasz kierunek, bo sami lekarze twierdzą, że dietetycy są potrzebni. A teraz nagle okazuje się, że “zabieramy im” pacjentów.

Udostępnienia