Owady jadalne w praktyce. Wywiad z Urszulą Nizio z firmy FoodBugs

Zapraszamy do nowej serii wywiadów z praktykami branży zdrowego żywienia. Na początek mamy dla czytelników bardzo ciekawy temat. Owady jadalne – to wątek w żywieniu wciąż nowy. o nim właśnie rozmawiamy z Urszulą Nizio z firmy FoodBugs.

Owady jadalne w praktyce

Dziękuję za przyjęcie zaproszenie do wywiadu. Czy może Pani przybliżyć czytelnikom na początek, czym się Państwo zajmujecie?

Jesteśmy dystrybutorem produktów na bazie owadów jadalnych oraz prowadzimy sklep internetowy. W naszej ofercie można znaleźć, również suszone owady z przyprawami bądź naturalne, gotowe do spożycia. Naszą główną misją jest popularyzacja tego typu żywności w Polsce i przełamywanie bariery kulturowej.

Skąd wziął się pomysł na wykorzystanie owadów jako żywności? Jakiego rodzaju są to produkty?

W styczniu 2021 roku EFSA uznała larwy mącznika młynarka (Tenebrio molitor) za bezpieczne do spożycia przez ludzi. Była to przełomowa decyzja dla krajów europejskich i od tej pory owady stały się popularnym tematem. W innych krajach europejskich owady były już dostępne wcześniej, ponieważ miały państwowe zgody na wprowadzenie ich do obrotu.

Zainteresowaliśmy się tematem owadów jako żywności dla ludzi i okazało się, że ich produkcja jest zgodna z naszymi poglądami dotyczącymi ekologii. W swoim sklepie internetowym oferujemy m.in. mąkę ze świerszczy, która świetnie się sprawdza do wzbogacenia swoich posiłków.

Oferujemy również batony z dodatkiem mąki z owadów, które są bogate w białko oraz słone przekąski takie jak krakersy czy też suszone owady z przyprawami.

Co takiego zawierają owady w swoim składzie, że mogą stać się pełnowartościową żywnością?

Przede wszystkim są bogatym źródłem pełnowartościowego białka. W zależności od gatunku suszone owady mogą zawierać nawet do 60% białka. Są również świetnym źródłem żelaza – w przeliczeniu na 100 g dostarczają więcej tego składnika mineralnego niż kurczak czy wieprzowina.

Warto również wspomnieć o tym, iż większą część tłuszczu zawartego w owadach stanowią nienasycone kwasy tłuszczowe. Dodatkowo są źródłem witaminy z grupy B (w tym witaminy) B12, wapnia, cynku, miedzi oraz magnezu. Zawartość składników odżywczych zależy od gatunku owada, paszy oraz jego fazy rozwoju.

Które gatunki wykorzystujecie do produkcji żywności i czy różnią się one smakiem?

Obecnie w ofercie posiadamy 2 gatunki owadów — mącznik młynarek (Tenebrio molitor) oraz świerszcz domowy (Acheta domesticus). Jeśli chodzi o wartości odżywcze, to świerszcze mają nieco większą zawartość białka niż mącznik młynarek, dlatego chętniej stosuje się go do batonów proteinowych czy innych wysokobiałkowych przekąsek.

Mącznik młynarek ma orzechowy posmak, natomiast świerszcze są bardziej chrupiące i smakiem przypominają popcorn. Oczywiście dodatek przypraw pogłębia ich profil smakowy. W naszej ofercie można znaleźć nie tylko naturalne czy solone owady, ale także o smaku śmietany z cebulką czy pomidorowym.

Niektóre kultury azjatyckie czy afrykańskie uwzględniają owady jako pożywienie od wieków. Czy Europejczycy też dają się przekonać do regularnego sięgania po takie przekąski?

W wielu kulturach owady są spożywane ze względu na położenie geograficzne kraju. W krajach tropikalnych owady są większe i zbierają się w duże roje, co powoduje, że są łatwe do schwytania.

Wielu Polaków próbowało już owadów jadalnych w ramach atrakcji kulturowej podczas urlopów np. w Tajlandii. Widzimy, że coraz więcej osób w Polsce przekonuje się do tego typu przekąsek.

W krajach europejskich takich jak Francja, Wielka Brytania, Belgia czy Holandia przekąski z owadów już od kilku lat goszczą na półkach sklepowych. Myślę, że również w Polsce zyskają one na popularności, ponieważ w krajach zachodnich widzimy wzrost tego trendu.

bablo / 123RF

Zastanawia mnie aspekt ochrony środowiska. Czy w świetle gwałtownie kurczących się zasobów naturalnych owady mają szansę zdominować branżę spożywczą?

Owady w porównaniu do mięsa hodowlanego potrzebują znacznie mniej zasobów. Można je hodować wertykalnie, co skutkuje mniejszym wykorzystaniem terenu. Żeby wyprodukować 1 kilogram białka z owadów, potrzebujemy aż 13-krotnie mniejszego terenu pod uprawę.

Wpływa to również na znacznie mniejsze wykorzystanie wody. W przeliczeniu na produkcję 1 kg białka, owady potrzebują nawet 5-krotnie mniejszej ilości paszy, niż zwierzęta hodowlane, co wpływa na mniejszą degradację środowiska.

W dzisiejszych czasach konsumenci są świadomi, jak hodowla mięsa wpływa na środowisko, co przekłada się na większą ilość osób deklarujących, iż są na diecie wegetariańskiej czy fleksitariańskiej.

Myślę, że owady również zyskają na popularności w branży spożywczej ze względu na mniejszym impakt na środowisko.

W niektórych religiach istnieje zakaz spożywania owadów, wiele osób ma także obiekcie natury estetycznej czy psychologicznej. Jak przełamać swój strach przed spożywaniem tych zwierząt?

Powiedziałabym, że najlepiej uczyć się od dzieci! Będąc na różnych wystawach, z naszymi produktami zauważyliśmy, że to właśnie dzieci mają najmniejsze opory przed zjedzeniem owadów. Dzieci nie mają nabytej bariery kulturowej i widzą w suszonych owadach smaczną i ciekawą przekąskę.

Nie musimy też od razu sięgać po całe suszone owady. Batony czy krakersy z dodatkiem proszku z owadów są świetnym wyborem na początek swojej przygody z entomofagią, ponieważ wizualnie nie da się ich zauważyć w produkcie.

Jeśli ktoś lubi eksperymentować w kuchni, to polecam wypróbować mąkę z owadów. Można ją dodawać do ciasta na pizzę, ciasteczek czy placków nie tylko w celu urozmaicenia swojego dania, ale także w celu wzbogacenia go o cenne składniki odżywcze.

Czy spożywanie owadów jest bezpieczne i higieniczne? Niektóre owady mogą roznosić niebezpieczne choroby, czy to ryzyko jest wyeliminowane? Które organy nadzorują jakość i bezpieczeństwo tych produktów.

Każda produkcja żywności wiąże się z odpowiedzialnością za bezpieczeństwo żywności. EFSA dopuszcza niektóre gatunki do obrotu w Unii Europejskiej, natomiast instytucje państwowe wielu krajów europejskich zadbały o bezpieczne wprowadzenie niektórych owadów na półki sklepowe w swoich krajach.

Tak jak przy innych produktach, produkty z owadów przechodzą m.in. badania mikrobiologiczne. Producenci tego typu żywności oraz farmy owadów mają również wdrożony system HACCP.

Jeśli owady pochodzą ze sprawdzonej farmy, to konsumenci nie powinni mieć powodów do obaw.

Warto jednak pamiętać, że osoby uczulone na mięczaki, skorupiaki lub roztocza mogą mieć reakcję alergiczną na owady.

Czy zamierzacie rozszerzyć swój asortyment produktów i gatunków np. o larwy jedwabników morwowych, czy np. karaczany?

Zamierzamy rozszerzać asortyment o inne gatunki owadów i nowe produkty. W planach mamy wprowadzenie trochę większych owadów niż dotychczas, ale na razie nie mogę zdradzić szczegółów :)

Myślę, że wraz ze wzrostem popularności owadów jadalnych i nowymi opiniami ze strony EFSA asortyment owadów w całej Europie będzie się zwiększał. Kto wie, może za rok będziemy zajadać się również mrówkami?

owady jadalne
bablo / 123RF

Czy są dostępne badania dowodzące prozdrowotności spożywania owadziego „mięsa”?

Nie znalazłam do tej pory badań, które miałyby odnosić się do korzyści zdrowotnych w przypadku zamiany mięsa na owady jadalne, chociaż myślę, że takie badania będą się pojawiać w najbliższym czasie.

Na ten moment korzyści zdrowotne spożywania owadów możemy opierać na ich wartościach odżywczych. Proporcje makroskładników w owadach zależą m.in. od paszy, którą są karmione.

Rodzaj owadów również ma tutaj znaczenie, bo większą zawartość tłuszczów oraz nasyconych kwasów tłuszczowych będą miały np. świerszcze, natomiast niektóre gatunki konika polnego czy chrząszczy mają zawartość tłuszczu nieprzekraczającą kilku procent.

Warto wspomnieć, że np. wspomniany wcześniej mącznik jest świetnym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych — ok. 45% tłuszczu stanowią jednonienasycone kwasy tłuszczowe, a niemalże 30% wielonienasycone.

Który produkt jest Pani faworytem? Co warto polecić czytelnikom na początek owadziej przygody?

Myślę, że osoby zaczynające swoją przygodę z produktami na bazie owadów najszybciej przekonają się do naszych batonów wysokobiałkowych. Mają one wyższą zawartość białka niż konwencjonalne batony, a dzięki suszonym owocom i orzechom smakują wyśmienicie.

Dla tych bardziej odważnych polecam suszone owady w przyprawach. Są ciekawą alternatywą dla niezdrowych przekąsek. Dostajemy wiele opinii od naszych klientów, że idealnie sprawdzają się u nich jako przekąska do oglądania ulubionego serialu oraz robią furorę na spotkaniach ze znajomymi.

produkty foodbugs
(C) FoodBugs

Na deser: kod rabatowy do FoodBugs :-)

Jeśli zainteresowały Was owadzie przekąski – mamy dla Was specjalny kod rabatowy DIETETYCY15 na zakupy w sklepie internetowym FoodBugs – smacznego :)