Wypadanie włosów a dieta

Na ratunek ginącym włosom

Ten wyjątkowy element ludzkiego ciała, który od zawsze stanowił szczególną, indywidualną ozdobę, stał się jednocześnie symbolem mocy i płodności, a włos siwy symbolem mądrości. Ich brak nie był raczej zjawiskiem pożądanym, szczególnie u kobiet. Aktualnie przypadłość, jaką jest utrata włosów, nie jest często spotykana, ale jak się już pojawi, może spędzać sen z powiek.

Utrata włosów jest bardzo naturalnym zjawiskiem. Nieraz znajdujemy swoje włosy na poduszce, na podłodze, w odkurzaczu. Szczególe widoczne jest to podczas ich mycia, czy czesania. Nie należy się tym martwić, dopóki obchodzimy się z nimi delikatnie. Każdy włos ma swój cykl życiowy – przechodzi przez trzy fazy:

  • anagen – fazę, kiedy włos rośnie
  • katagen – fazę inwolucji, kiedy włos obumiera
  • telogen – fazę spoczynkową, kiedy stary włos wypada, wytwarza się nowa cebulka, w której powstanie nowy włos.

christiena, pixabay, cc0

Niepokojącym zjawiskiem jest natomiast sytuacja, kiedy mamy wrażenie, że wypadających włosów jest jakby więcej, a i na głowie się nieco przerzedza. Nierzadko może to być związane z okresową zmianą gospodarki hormonalnej, jaka występuje w okresie ciąży oraz podczas karmienia. Włosy są szczególnie wrażliwe na działanie hormonów płciowych, jak androgeny, czy estrogeny. Warto jednak pamiętać, że aktywność hormonów wcale nie musi dotyczyć tych konkretnych przypadków.

Kondycja włosów jest odzwierciedleniem tego, co dzieje się w organizmie. Aczkolwiek nie zawsze można ustalić jednoznaczną przyczynę osłabienia, tudzież wypadania włosów. Niemniej jednak warto zająć się tym tematem, wcale nie zaczynając od suplementacji preparatami dostępnymi na rynku. Może przynieść to zupełnie odwrotny skutek.

Dieta

Na strukturę oraz wzrost włosów ma wpływ całe mnóstwo czynników. W całym cyklu zachodzi mnóstwo procesów, do których organizm potrzebuje różnego rodzaju enzymów – katalizatorów, czyli wspomagaczy. Ich brak lub deficyt oznacza upośledzenie pewnych szlaków przemian, a tym samym nieprawidłowe efekty ich działania.

Substancjami takimi mogą być również witaminy i mikroelementy. Są pewne teorie przypisujące niektórym z tych związków zbyt duże znaczenie w kontekście oddziaływania na kondycję włosów, które wcale do końca nie są przebadane, ani potwierdzone. Dlatego z ostrożnością należy podchodzić do kwestii podawania dodatkowych dawek witamin, czy mikroelementów. Zróżnicowana dieta i kolorowy talerz są w stanie zapewnić zdrowemu człowiekowi dzienne zapotrzebowanie na te składniki.

Wśród witamin, które mogą mieć wpływ na stan włosów, a których brak może objawiać się wypadaniem włosów wymieniane są witaminy z grupy B:

  • ryboflawina (witamina B2),
  • niacyna (witamina B3, PP),
  • kwas pantotenowy (witamina B5),
  • biotyna (witamina B8, H).

Między innymi wpływają one na regenerację skóry i błon śluzowych, biorą udział w syntezie hormonów i erytrocytów oraz w procesach wytwarzani energii, są niezwykle ważne dla układu nerwowego.

Natomiast wśród mikroelementami głównymi podejrzanymi są:

  • żelazo (Fe) – niedobór żelaza jest przyczyną niedokrwistości, a ta w postaci przedłużającej się może objawiać się także osłabieniem, siwieniem i wypadaniem włosów
  • cynk (Zn) – jest uczestnikiem ogromnej ilości procesów w tym także procesów syntezy białek oraz podziału komórek, jest również uczestnikiem szlaków sygnałowych;
  • selen (Se) – badania wykazały, że pierwiastek ten może mieć wpływ na kondycję włosa, jednakże przedawkowanie go jest toksyczne i również może powodować utratę włosów.

Również istotne znaczenie mają tutaj nienasycone kwasy tłuszczone – omega-6 i omega-3. Ich upośledzone wchłanianie lub niedostateczna podaż może objawiać się osłabieniem i wypadaniem włosów. Mają one wpływ na hormony androgeny, których rola w tworzeniu włosa jest bardzo istotna.

Warto zrobić sobie rachunek sumienia – z czego składa się dieta, czy jest pełnowartościowa i różnorodna, zarówno pod względem produktów oraz sposobu przygotowania. Pamiętajmy, że witaminy, mikroelementy, czy wszelkie inne bioaktywne związki przyswajane są w różnych ilościach w zależności od tego, z czym są przyjmowane. Jednak Natura tak została skonstruowana, aby zawartość jedzenia podawana w naturalny sposób (nie wykluczając tutaj obróbki termicznej, bo to ona nieraz zwiększa przyswajalność) miały największy poziom biodostępności. Żadne suplementy nie zastąpią składników odżywczych przyjmowanych właśnie w zwykłym, zdrowym pożywieniu.

Aby uzupełnić wymienione wcześniej witaminy i mikro elementy najłatwiej jest wprowadzić do diety produkty pochodzenia zwierzęcego – to one w głównej mierze zawierają witaminy z grupy B. Oczywiście znaleźć można je również w drożdżach, roślinach strączkowych, orzechach. Poniżej tabela porządkująca informacje – produkty ustawione są w kolejności od największej zawartości do najmniejszej:

Witaminy/Minerały Produkty
Witamina B2 drożdże, makrela, grzyby, ser biały, ser żółty, jajka, cielęcina, rośliny strączkowe, brokuły, mięso
Witamina B3 drożdże, otręby pszenne, mięso wieprzowe, cielęce, wołowe, drobiowe, orzeszki ziemne, ryby, grzyby
Witamina B5 drożdże, wieprzowina, wołowina, grzyby, groch, soja, jajka, brokuły
Witamina B8 wątroba, drożdże, mąka sojowa, orzechy włoskie, orzechy ziemne prażone, jajka, kalafior, grzyby
Żelazo wątroba, rośliny strączkowe, nać pietruszki, mięso, zboże, orzechy
Cynk mięso, wątroba, rośliny strączkowe, kasza gryczana, sery podpuszczkowe, zboże, orzechy
Selen nerki, ryby, kurkuma, wątroba, orzechy

Choroby

Przyczyny mogą również być związane z różnego rodzaju chorobami. Jedną z nich jest łysienie plackowate. Jest to choroba na podłożu zapalnym, w czasie której dochodzi do uszkodzenia mieszków włosowych. Choroba ta dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Przyczyny nie są jeszcze zbadane, stąd też leczenie jest raczej objawowe. Mimo to może być skuteczne.

Jak wcześniej zostało wspomniane jest duża zależność między hormonami płciowymi a kondycją włosa – testosteron inicjuje wzrost włosa, zwiększa jego średnicę oraz pigmentację, estrogen – działa antagonistycznie. Stąd też pierwotnymi przyczynami zjawiska utraty włosów mogą być wszelkie choroby związane z gospodarką androgenów, takie jak zespół policystycznych jajników (PCOS), choroby przysadki mózgowej, guzy produkujące androgeny, otyłość oraz hiperandrogenizm idiopatyczny. Warto zwrócić tutaj uwagę, że również insulina jest hormonem, który został powiązany z utratą włosów. Wysnute zostały teorie wskazujące wczesne łysienie jako jeden z markerów insulinooporności.

W diagnostyce łysienia należy brać także pod uwagę choroby związane z gospodarką hormonalną tarczycy (nadczynność i niedoczynność tarczyc) oraz z gospodarką prolaktyny (hiperprolaktynemia). Przyczyną może być również menopauza, podczas której dochodzi o zmian hormonalnych – zwłaszcza estrogenów.

Wypadanie włosów było również jednym z objawów kiły (we wspomnianej literaturze były to jedyne objawy choroby) oraz raka jajnika.

Warto też wspomnieć – utrata włosów może być również skutkiem ubocznym przyjmowanych lekarstw. Jednym z nich jest chlorochina – lek stosowany do zwalczania pierwotniaków (lamblia jelitowa, pełzak czerwonki, pierwotniaki z rodziny Plasmodium wywołujące malarię), a także jako lek przeciwzapalny w toczniu rumieniowatym oraz reumatoidalnym zapaleniu stawów.

Podsumowanie

Łysienie, choć zjawisko niezbyt powszechne, może być przyczyną znacznego obniżenia kondycji psychicznej, co w konsekwencji może prowadzić do różnych zaburzeń na tym tle – przede wszystkim samoakceptacji. Nie jest to problem, wobec którego medycyna jest bezradna. Ważne jest jednak, aby podejść do tematu kompleksowo i nie próbować podejmować radykalnych kroków samodzielnie. Mimo iż pewne środki dostępne są na rynku bez recept (tak jak środki przeciwbólowe), dawkowanie ich opisane w ulotce wcale nie musi być bezpieczne. Dawki przyjmowane w tabletkach są zapewne bezpieczne, natomiast producent nie bierze odpowiedzialności za to, co poza tymi tabletkami konsument przyjmie. W takich sytuacjach zawsze warto skonsultować się ze specjalistami i z nimi skutecznie znaleźć przyczynę oraz rozwiązanie problemu.

Źródła

  1. Małgorzata Sobstyl, Joanna Tkaczuk – Włach, Grzegorz Jakiel, Diagnostyka hormonalna łysienia kobiet, Przegląd menopauzalny 1/2010
  2. Emily L. Guo, Rajani Katta, Diet and hair loss: effects of nutrient deficiency and supplement use, Dermatology Practical & Conceptual 2017; 7(1):1. DOI: http://dx.doi.org/10.5826/dpc.0701a01
  3. Żywienie człowieka. Podstawy nauki o żywieniu pod red. Jana Gawęckiego 2012
  4. Marcin Jabłoński, Vademecum żywienia człowieka, 2016
  5. Adrianna Jarosz, Elżbieta Krajewska-Kułak, Barbara Jankowiak, Cecylia Łukaszuk, Problemy pielęgnacyjne pacjentem z rakiem jajnika, Ginekologia praktyczna
  6. Anna Wojas-Pelc, Andrzej Jaworek, Magdalena Pirowska, Joanna Sułowicz, Łysienie jako dominujący objaw kiły, Przegl Dermatol 2009, 96, 271-277

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kilka lat temu odkryła nową pasję, jaką jest dietetyka. Poszukuje wciąż odpowiedzi jak żyć, żeby być zdrowym. Analizuje, co pomaga, a co szkodzi, zarówno w jedzeniu, jak i w otaczającym środowisku. Promuje styl życia zgodny z naturą w zakresie żywienia, ale także innych aspektów codzienności. Swoimi spostrzeżeniami i pomysłami dzieli się na blogu Naturalnie do celu (naturalniedocelu.wordpress.com).

Loading...
Udostępnienia