3.83/5 (6)

Dieta w Hashimoto – z czym to  się je?

Hashimoto jest przypadłością autoimmunologiczną, która pojawia się w wyniku zapalenia tarczycy. Niestety terapia nie opiera się jedynie na samej tarczycy, lecz całym organizmie. Prawidłowe leczenie wymaga zastosowania odpowiedniej diety. Ważne jest to, by pamiętać, że nie ma jednej konkretnej diety przeznaczonej dla tej choroby. Panuje przekonanie, iż najlepsza jest dieta eliminacyjna, zakładająca zarówno wykluczenie glutenu jak i laktozy, jednak jest to błędna teoria. Racja pokarmowa powinna być dostosowana do indywidualnych potrzeb i preferencji pacjenta, jak również biorąca pod uwagę przebieg i rozwój schorzenia oraz jednostek współistniejących.

Zalecenia dietetyczne

Choć bardzo często kobietom cierpiącym na Hashimoto towarzyszy nadwaga lub otyłość, dieta redukcyjna nie jest polecana. W przypadku chęci zgubienia zbędnych kilogramów zalecana jest aktywność fizyczna, która usprawnia metabolizm oraz działanie hormonów tarczycy w komórkach, jednak w przypadku energetyczności – powinna mieścić się na poziomie takim samym jak zapotrzebowanie chorego. Zalecenia co do makroskładników mówią:

  • Ilość białka na poziomie 15-25% wartości energetycznej diety, zakładającej obecność białka zarówno zwierzęcego, jak i roślinnego.
  • Ilość tłuszczy na poziomie 25-30% wartości energetycznej diety, zakładającej ograniczenie tłuszczy nasyconych, na korzyść tłuszczy wielonienasyconych, zwłaszcza z rodziny n 3. Istotne są one ze względu na potwierdzone wzmaganie aktywności osi HPT oraz TPO.
  • Ilość węglowodanów na poziomie 45-55% wartości energetycznej diety, zakładającej ograniczenie cukrów prostych, na rzecz złożonych – o niskim Indeksie Glikemicznym.

Witaminy i składniki mineralne

Szczególną uwagę należy zwrócić na odpowiednią zawartość witamin i składników mineralnych, w tym na bardzo istotny Jod oraz Selen, a także witamina D. Badania naukowe mówią, że niedobór jodu wywołuje w organizmie wzrost stężenia TSH i jednocześnie powiększenie gruczołu tarczowego oraz powstawanie wola.

Zapewnienie odpowiedniego poziomu tegoż pierwiastka w diecie jest zatem jednym z głównych wyznaczników diety. By to zrobić, wystarczy włączyć do racji pokarmowej produkty będące jego dobrym źródłem – a więc ryby, skorupiaki, produkty mleczne czy glony. Pamiętajmy natomiast – najważniejszy jest umiar, zatem ani niedobór tego pierwiastka nie jest korzystny, ani nadmiar. Zbyt wysoki poziom jodu według niektórych źródeł może doprowadzić do zwiększonej produkcji nadtlenku wodoru, co z kolei wpływa na powstawanie stanu zapalnego w miąższu tarczycy.

Selen natomiast jest niezbędny do syntezy hormonów tarczycy. Dodatkowo bierze on udział w konwersji hormonu T4 do T3, a także chroni tarczycę przed uszkodzeniem oksydatywnym. Jego niedobór może powodować pogłębienie choroby. Produktami zawierającymi duże ilości tego pierwiastka są skorupiaki, jaja, ryby i krewetki, jak również mleko i jego przetwory i sardynki.

Co ciekawe, zgodnie z wieloma źródłami, aż 83% pacjentów cierpiących na Hashimoto wykazuje niedobór witaminy D. Od jakiegoś czasu przypuszcza się, iż jej niedobór może zwiększać ryzyko rozwoju schorzenia, a jej suplementacja powinna być stałym punktem leczenia.

Laktoza i gluten a hashimoto

W przypadku, kiedy u pacjenta zauważamy niekorzystne objawy występujące po spożyciu produktów zawierających gluten i/lub laktozę, nie powinniśmy od razu włączać diet eliminacyjnych.

Pierwszym z powodów jest dość wysoka zwykle cena produktów bezglutenowych czy też bezlaktozowych i niestety, ciągle utrudniony do nich dostęp w niektórych miejscowościach.

Drugim powodem, również ważnym, jest to, że eliminacja glutenu już po miesiącu spowoduje, iż powrót do produktów zawierających to białko będzie trudne. W związku z tym, że białko to zawiera szereg niezbędnym związków, może dojść do niedoboru wielu składników, m.in. wapnia, magnezu, błonnika oraz witamin z grupy B.

Dobrym wyjściem jest wykonanie prób prowokacyjnych polegających na wykluczeniu początkowo laktozy na pewien okres czasu – najlepiej 2 tygodnie, a następnie obserwacja organizmu pacjenta i zmian jakie zachodzą. W sytuacji braku jakichkolwiek zmian i dalszym pojawianiu się złego samopoczucia i pozostałych symptomów należy podjąć kolejny krok, jeżeli natomiast nastąpi poprawa, sprawa staje się jasna, a dieta wymaga jedynie wyeliminowania tych produktów zawierających laktozę.

W innym przypadku, kolejnym etapem będzie eliminacja produktów zawierających gluten, na taki sam okres czasu i również obserwowanie wystąpienia ewentualnej poprawy. Podobnie jak we wcześniej wspomnianym przypadku, wynik testu daje nam czystą wiadomość jak organizm reaguje na te produkty i czy w ogóle konieczna jest ich eliminacja.

Psiankowate

Ciekawy jest fakt, że bardzo często u osób cierpiących na opisywaną przypadłość, źle tolerowane są produkty „psiankowate”, a więc papryka, pomidor, ziemniak czy bakłażan. Ich eliminacja jest konieczna w przypadku wystąpienia negatywnych symptomów jak zgaga, uczucie pieczenia, ciężkości czy kwaśnego odbijania. Warto zastanowić się także nad rezygnacją z tych surowców, które zawierają goitrogeny, a więc substancje wolotwórcze, które mogą wiązać się z jodem, powodując hamowanie syntezy hormonów tarczycy. Produkty je zawierające to np.: brukselka, kalafior, jarmuż, gorczyca czy brokuły. Na szczęście substancje te praktycznie w całości ulegają dezaktywacji podczas procesów technologicznych z udziałem temperatury, zatem podgotowując brokuła czy kalafiora możemy ze spokojem go spożyć bez niekorzystnych konsekwencji.

Podsumowanie

Podsumowując zastosowanie odpowiedniej diety u pacjentów cierpiących na Hashimoto jest niezwykle istotne, gdyż prowadzi do spowolnienia procesu zapalnego i unormowania przypadłości, co często wiąże się z obniżeniem dawki leku lub nawet całkowite wyeliminowanie farmakoterapii. Dodatkowo ważne jest, by pamiętać, że racja pokarmowa powinna być indywidualnie dostosowana dla osoby chorej, zastosowanie odgórnie ustalonej diety może spowodować pogorszenie stanu zdrowia pacjenta i jego jakości życia, a nam dietetykom powinno najbardziej zależeć właśnie na dobru pacjenta i poprawie jego zdrowia, co samo w sobie jest nagrodą.

Literatura:

  1. A. Janczy, S. Małgorzewicz: „Skuteczność diety redukcyjnej u pacjentek z chorobą Hashimoto.”, Forum Zaburzeń Metabolicznych 2015, tom 6, nr 3, 112-117.
  2. D. Gajewska: „Choroba Hashimoto – Leczenie i żywienie”.
  3. E. Zakrzewska, M. Zegan, E. Michota-Katulska: :Zalecenia dietetyczne w niedoczynności tarczycy przy współwystępowaniu choroby Hashimoto.”, Bromat. Chem. Toksykol., XLVIII, 2015, 2, str. 117-127.
  4. K. Gładyś, M. Guzek, K. Adrych, S. Małgorzewicz: „Praktyczne aspekty stosowania diety bezglutenowej u osób z chorobą trzewną.”, Forum Medycyny Rodzinnej 2015, tom 9, nr 6, 447–455.
  5. R. Markiewicz-Żukowska, S. K. Naliwajko, E. Bartosiuk, E. Sawicka, W. J. Omeljaniuk, M. H. Borawska: „Zawartość witamin w dietach kobiet z chorobą Hashimoto.”, Bromat. Chem. Toksykol., HLIV, 2011, 3, str. 539-543.
  6. W. J. Omeljaniuk, M. Dziemianowicz, S. K. Naliwajko, E. Bartosiuk, R. Markiewicz-Żukowska, M. H. Borawska: „ Ocena sposobu żywienia pacjentek z chorobą Hashimoto.”, Bromat. Chem. Toksykol., HLIV, 2011, 3, str. 428-433.

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Studentka II stopnia kierunku dietetyki na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu oraz absolwentka tegoż kierunku na poziomie licencjackim. Dietetyk z zamiłowaniem do zawodu. Szczególnym zainteresowaniem darzy dietetykę kliniczną, której różne koncepcje i nowości na bieżąco weryfikuje z aktualnymi i rzetelnymi badaniami naukowymi. Swoją wiedzę nieustannie pogłębia biorąc udział w różnorodnych szkoleniach oraz konferencjach. Na co dzień w wolnym czasie oddaje się aktywności fizycznej, a także pasji jaką jest tworzenie zdrowych i smacznych dań dietetycznych. Z doświadczenia wie, że zdrową alternatywę można znaleźć dla każdego rodzaju fast foodu czy słodyczy, wystarczy tylko chcieć! Podczas stażu zawodowego pogłębiła swoje doświadczenie pisząc artykuły, biorąc udział w nagrywaniu audycji radiowych oraz tworząc liczne projekty związane ze zdrowym żywieniem.

  • Bardzo ciekawy artykuł- sama mam problemy z waga i jakoś nigdy nie myślałam o tej przypadłości. Może powinnam bardziej poczytać i zdecydowanie przeglądać sobie tarczyce

  • Tomaszu, artykuł został zaktualizowany i uzupełniony.

  • “Drugim powodem, również ważnym, jest to, że eliminacja glutenu już po miesiącu spowoduje, iż powrót do produktów zawierających to białko będzie trudne. Dzieje się tak, ze względu na zanikające w błonie jelita, kosmki jelitowe ” – Od braku glutenu w diecie zanikają kosmki jelitowe ? Z tego co mi wiadomo kosmki jelitowe ulegają degradacji w przypadku stosowania glutenu u osób z potwierdzoną celiakią, a nie u zdrowych osób.

    Faktycznie warto zwracać również uwagę na wolotwórcze goitrogeny, nie mniej jednak obróbka termiczna dezaktywuje te związki więc nawet takie warzywa jak brokuł mogą być z powodzeniem spożywane ;)

Loading...
Udostępnienia