Body positive. Na czym polega ruch ciałopozytywności?

Avatar photo
ruch body positive

Hasło body positive ostatnimi czasy ze zdwojoną siłą powróciło do mediów społecznościowych. Jest to ruch, polegający na samoakceptacji i zadowolenia z własnego wyglądu. Szczególną popularnością cieszy się na Instagramie i wśród kobiet. Idea body positive ma na celu przede wszystkim pokazać kobietom, że warto pokochać własne ciało takim, jakim jest. Jednak czy zmierza to jedynie w dobrą stronę? Czy takie myślenie niesie za sobą również negatywne konsekwencje?

Początki ruchu ciałopozytywności

Ruch body positive powstał w 1996 r. z inicjatywy cierpiącej na zaburzenia odżywiania, pisarki i producentki Connie Sobczak oraz psychoterapeutki Elizabeth Scott. Obie połączyły siły i stworzyły ruch, w którym najważniejsza jest akceptacja samego siebie [1]. Założyły stronę internetową The Body Positive. Ich celem było stworzenie przestrzeni, w której każdy może czuć się bezpiecznie. Chciały pomóc tym, którzy czuli się wykluczani ze względu na swoje ciało.

Czym jest body positive?

Body positive czyli ruch społeczny ciałopozytywności został stworzony z myślą o osobach, które źle czują się ze swoim ciałem. W wielu przypadkach jest to powód wykluczenia społecznego. Ciałopozytywność pomaga pogodzić się ze swoimi kompleksami i pokochać siebie takiego, jakim się jest. Ruch ten zachęca kobiety do zrozumienia samych siebie. Bez podążania ślepo za wyznaczonymi trendami i kanonami urody.

Pojęcie „dbania o siebie” ma polegać na opiece i trosce o siebie, swoje zdrowie, a nie na przymusie i wyrzeczeniach na drodze do wymarzonego ciała. Należy podkreślić, że jest to przede wszystkim próba akceptacji własnego ciała – z jego zaletami i wadami. A także ograniczeniami i możliwościami.

Body positive – popularny temat w social media

Body positive stał się popularnym trendem w mediach społecznościowych, w szczególności na Instagramie. Użytkownicy portali społecznościowych nie zdają sobie sprawy, że większość zdjęć, widzianych w social mediach ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Piękne zdjęcia zazwyczaj są wcześniej odpowiednio przygotowane. Dobrane zostaje odpowiednie światło, poza, filtr, a nawet retusz. Większość kobiet nie umieści swojego zdjęcia bez wcześniej przygotowanego makijażu. Promowanie ściśle przestrzeganego, a nawet niemożliwego do osiągnięcia wizerunku, powoduje u wielu osób negatywne skutki. Może prowadzić do depresji, zaburzeń odżywiania oraz pogarszającej się samooceny [2].

W ostatnich latach zjawisko body positive stało się bardzo popularne. Kobiety wstawiają realne zdjęcia, chcąc bez przeróbek pokazać prawdziwe ciała. Podkreślają piękno różnorodności, a zarazem fakt, że warto budować relacje z własnym ciałem.

Jak body positive zrewolucjonizował Polskę?

Body positive swój medialny rozgłos szerzy na całym świecie. Zrewolucjonizował portale społecznościowe również w Polsce. Ten ruch społeczny jest coraz bardziej znany, ponieważ promuje go również wielu celebrytów. Wśród nich znajdziemy: Zofię Zborowską, Anetę Kręglicką, Katarzynę Nosowską, Patrycję Kazadi i Ewę Farnę. Szczególnie osoby sławne są narażone na niepochlebne komentarze dotyczące ich wyglądu. Te kobiety starają się walczyć z hejtem i uświadamiają, że warto nabrać szacunku do samego siebie. Taka postawa budzi pozytywne odczucia. Pokazuje w mediach społecznościowych, że nikt nie jest idealny, zachęcając do takiego nastawienia swoich obserwatorów.

W Polsce ciałopozytywność przybiera na sile ze względu na wyimaginowany przez media wizerunek idealnego ciała. Jest to odpowiedź kobiet na bombardowane portale społecznościowe pięknymi zdjęciami, które z naturą nie mają nic wspólnego.

Body positive vs body shaming

Czy body positive to odpowiedź kobiet na body shaming? Skoro już znamy istotę ciałopozytywności, należy zwrócić uwagę na zjawisko body shaming. Jest to zawstydzenie przez niewybredne i złośliwe komentarze wobec kobiet na temat ich wyglądu. To także oczekiwanie, że każda kobieta powinna posiadać i dążyć do idealnej sylwetki [3].

Body shaming jest to negatywne zjawisko, które ma naturę przemocy psychicznej. Powoduje kompleksy, poniżenie, szczególnie dotyka poczucie pewności siebie. Najbardziej rozprzestrzenia się w internecie, gdzie można pozostać anonimowym. Osoby, które bezpośrednio dotyka krytyka w komentarzach w mediach społecznościowych, często nie potrafią sobie z nią poradzić. Jest to spowodowane wysokim poziomem nienawiści pod zdjęciami osób, które nie mieszczą się w wyznaczonym kanonie piękna.

Body positive można jak najbardziej sklasyfikować jako odpowiedź na body shaming. Ciałopozytywność uczy akceptacji samego siebie, ale nie oznacza bierności w stosunku do swojej sylwetki. Wręcz przeciwnie. Pozwala lepiej zadbać o siebie i mimo kompleksów skonsultować się ze specjalistą.

Otyłość a body positive

Body positive nie promuje otyłości i niezdrowego trybu życia. Ruch ciałopozytywności kieruje do zachowania właściwej relacji ze swoim ciałem. Promuje poszanowanie wobec odmienności drugiego człowieka [4].

Zobacz również
escherichia coli

Jest to jednak temat kontrowersyjny. Wiele kobiet opacznie rozumie idee body positive. Nie mogąc poradzić sobie z otyłością i nadwagą, godzą się z nią. Czasem przez brak cierpliwości, czasem przez brak wsparcia ze strony najbliższych. Wiele kobiet pod hasłem ciałopozytywności świadomie wybiera życie w chorobie. Należy pamiętać, że mimo iż otyłość to nie zawsze nasza wina, na zawsze pozostaje naszą odpowiedzialnością. Otyłość to choroba i tak należy ją traktować.

Rola dietetyka w ruchu body positive

Idealny i wyretuszowany wizerunek wprawia w kompleksy. Kobiety, patrząc na siebie krytycznie, często kończą z zaburzeniami odżywiania. Body positive zachęca do pogodzenia się z kompleksami i ukazywania ciała takim, jakie jest. Nie należy popadać ze skrajności w skrajność. Ciałopozytywność powinna uczyć akceptować swoje niezmieniane, unikalne cechy, jak wzrost, nieuleczalne choroby czy kolor skóry.

Rola dietetyka, jak i psychodietetyka jest tu ogromnie ważna. Akceptacja samego siebie jest istotna, ale należy patrzeć na całokształt obiektywnie. Nie należy skupiać się na dążeniu do idealnej sylwetki z kolorowych magazynów, ale do poczucia szczęścia ze swoim naturalnym, zdrowym wyglądem. Dietetyk wyznacza granice w całym procesie. Powinien być wsparciem w dążeniu do zachowania zdrowia, a nie tylko motywatorem do zrzucenia zbędnych kilogramów.

Czy ten ruch to dobry kierunek?

W momencie, kiedy ruch ciałopozytywności zyskał na popularności, pojawili się również jego przeciwnicy. Wielu ekspertów i dietetyków wypowiada się na temat zagrożeń wynikających z takiego nastawienia. Do najważniejszych zagrożeń należy promowanie otyłości, a tym samym niezdrowego wyglądu. Niedoskonałe ciało jest jak najbardziej w porządku. Nadmierna tkanka tłuszczowa, która prowadzi do wielu chorób już nie.

Kolejnym problemem jest kult niedoskonałych ciał. Idea body positive jest dla każdego. Nie dotyczy wyłącznie osób, które nie wpisują się w aktualny kanon piękna. Sportowiec czy szczupła osoba również mogą mieć kompleksy, zmagać się z zaburzeniami odżywiania, przez co występują problemy z akceptacją własnego wyglądu [5].

Podsumowanie

Ciałopozytywność cieszy się ogromną popularnością. Ma swoich zwolenników, jak i przeciwników. Wykreowany w mediach wizerunek idealnego ciała daje poczucie presji na otoczeniu i wprawia w kompleksy. Idea body positive jest dla każdego. Aby ją w pełni zrozumieć, należy pokochać swoje ciało. Dbajmy o nie najlepiej, jak umiemy, ponieważ jest ono tylko jedno.

Bibliografia:

  1. thebodypositive.org/abouglickt-us [dostęp z dnia 28.12.22 r.]
  2. Cwynar-Horta J., The Commodification of the Body Positive Movement on Instagram, Stream: Culture/Politics/Technology, nr 8, s. 36-56, 2016.
  3. Schluter C., Kraag G., Schmidt J., Body Shaming: an Exploratory Study on its Definition and Classification, International Journal of Bullying Prevention, 2021.
  4. Lazuka R.F., Wick M.R., Keel P.K., Harriger J.K., Are We There Yet? Progress in Depicting Diverse Images of Beauty in Instagram’s Body Positivity Movement, Body image, nr 34, s. 85-93, 2020.
  5. https://repository.upenn.edu/cgi/viewcontent.cgi?article=4355&context=edissertations [dostęp z dnia 28.12.22 r.]