Popularne składniki pożywienia mogą osłabiać wchłanianie magnezu?

Kilka słów na temat interakcji lek-żywność

Każdego dnia z radia i telewizji reklamy straszą nas, że powszechne produkty spożywcze mogą przyczyniać się do niedoborów wielu witamin i mikroelementów w naszym organizmie, jednocześnie proponując nowy, rewelacyjny farmaceutyk, który posiada cudowną właściwość prawie 100% przyswajania.

Ale jak to jest tak naprawdę? Ile marketingu, a ile prawdy jest w reklamie?

Kwestią interakcji na poziomie lek-żywność zaczęto interesować się dość późno, bo w latach 80-tych XX wieku i z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że było to związane zarówno z pojawieniem się w lecznictwie wielu nowych substancji jak i z szerokim zastosowaniem suplementów diety. Ponieważ zarówno zdecydowana większość specyfików farmaceutycznych jak i nasze zwyczajowe pożywienie – składające się z ponad sześćdziesięciu różnych składników – podawane jest po prostu drogą doustną, stwarza to możliwość wzajemnych odziaływań przynajmniej na poziome jednego z etapów biotransformacji leków w ustroju człowieka.

W jaki sposób te zależności odnoszą się do osłabiania wchłaniania magnezu przez chleb?

Jest to prawda, że związki polisacharydowe, do jakich zaliczamy popularny chleb, ale nie tylko, wpływają na zmniejszenie przyswajania wielu substancji, nie tylko reklamowanego magnezu. Dzieje się tak, ponieważ duże cząsteczki, jakimi bez wątpienia są polisacharydy, tworzą trudno rozpuszczalne, a co za tym idzie trudno wchłaniające się kompleksy z wieloma składnikami.

Oprócz magnezu zależność ta będzie również dotyczyła niektórych leków, w tym wielu popularnych antybiotyków (azytromycyny, cyprofloksacyny).

Czy to znaczy, że powinnyśmy zrezygnować z jedzenia np. chleba, bo zabraknie nam magnezu w organizmie?

Nic bardziej mylnego! To, że produkty skrobiowe – a więc wszystkie produkty zbożowe, mączne – obniżają wchłanianie np. magnezu, nie oznacza, że mamy je wykluczyć z naszej diety.

Czy powinniśmy zakupić w najbliżej aptece superspecyfik magnezowy?

Jeśli ktoś czuje taką potrzebę, to nie ma do tego przeciwwskazań. Ale nie ma również żadnej przesłanki, żeby taki suplement stosować. Dobrze zbilansowana i mądrze ułożona dieta przez rzetelnego, wykwalifikowanego dietetyka gwarantuje nie tylko dostarczenie do organizmu wszystkich niezbędnych składników odżywczych, witamin, makro- i mikroelementów, ale również pomoże zapobiec ewentualnym interakcjom lek-żywność, pozwalając zachować pełną skuteczność leczenia z jednoczesnym zapewnieniem dobrego sposobu odżywiania.

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Joanna Szmitka-Łuszczyk, dietetyk i mgr farmacji Założycielka i właścicielka wyjątkowego gabinetu dietetycznego we Wrocławiu Kwestia Diety.

Loading...
Udostępnienia