Teraz czytasz
Kalafior to król [Recenzja]

Kalafior to król [Recenzja]

Dr Justyna Bylinowska

Rośliny to bogactwo aktywnych biologicznie związków chemicznych często o działaniu regulacyjnym czy wręcz leczniczym. Warzywa, jagody, przyprawy to produkty w których znajdują się różne związki fitochemiczne o właściwościach prozdrowotnych, te zawarte w kalafiorze znajdziesz na stronie – link.

Rodzina roślin krzyżowych, inaczej kapustnych od lat stanowi intensywne pole badań naukowych w kierunku substancji o działaniu przeciwnowotworowym. Należą do niej rośliny takie jak kalarepa, jarmuż, brokuł, rukola czy właśnie tytułowy kalafior.

Tytuł: Kalafior to król. 70 przepisów, które tego dowodzą
Autor: Leanne Kitchen
Wydanictwo: Buchman
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 144

Kalafior dla zdrowia

Coraz więcej doniesień potwierdza prozdrowotne i przeciwnowotworowe działanie roślin krzyżowych o czym można poczytać tu, tu czy tu.  

Osoby przykładające dużą uwagę do profilaktyki zdrowotnej w tym przeciwnowotworowej wiedzą jakie produkt spożywcze należy włączać do codziennej diety, by zapewnić efektywne działanie. Często brakuje jednak nam pomysłów i umiejętności kulinarnych, by takie dania właściwie i atrakcyjnie przyrządzić. Dlatego z pomocą przychodzą liczne książki kulinarne takie właśnie jak Kalafior to król, 70 przepisów, które tego dowodzą autorstwa Leanne Kitchen.

Jak można wykorzystać kalafiora w kuchni?

Autorka na co dzień mieszka w Australii i zawodowo zajmuje się gotowaniem. Rzeczywiście gastronomia musi być pasją autorki, gdyż wymyślenie 70 wariantów dań z jednym warzywem w roli głównej to nie lada wyzwanie.

Do tej pory znałam zupę kalafiorową, wersję gotowaną i okraszoną bułką tartą i masłem, kalafiora z marynaty – a moim najbardziej ekstrawaganckim daniem z tego warzywa była kiszonka, którą ostatecznie musiałam zjeść sama, bo nie cieszyła się dużym uznaniem wśród domowników ;).

Jak się okazuje kalafiora można używać do tworzenia przekąsek, przystawek, sałatek oraz dań głównych, a także do wypieków, o czym przeczytać można w „Kalafior to król” . Do ciekawych propozycji przyrządzenia kalafiora należą między innymi risotto z kalafiora taleggio i orzechów laskowych z masłem palonym.

Dla niewtajemniczonych: taleggio to ser o mazistej strukturze, pochodzący z północnych Włoch. Ci, którzy chcą poznać więcej nieznanych produktów i umiejętnie połączyć je z kalafiorem mogą zwrócić uwagę na orecchiette z kalafiorem, krewetkami i grzankami chili (to trudne słowo z początku przepisu oznacza rodzaj makaronu przypominający kształtem płatki uszu). Wielbiciele orientalnych smaków mogą wypróbować miskę z kalafiorem w glazurze miso z pokaźną porcją łososia czy kalafior w liściach sałaty z gochujang.

Zobacz również
wielkość porcji dzieci

Najtrudniejszą nazwę dania jaką znalazłam w „Kalafior to król” będzie z pewnością kedgeree z kalafiorem i rybą wędzoną – To danie inspirowane kuchnią wiktoriańską oparte na ryżu z dodatkiem indyjskich przypraw. Z kuchni irańskiej zaś pochodzi kuku z kalafiorem, kurkumą i ziołami. Dla wielbicieli wypieków autorka zaproponowała między innymi muffiny kalafiorowe i brownie z kalafiora a dla kulinarnych śmiałków nawet sernik z kalafiorem, limonką i kokosem.

Podsumowanie

Książka „Kalafior to król” to istna skarbnica przepisów dla osób znudzonych tradycyjnym gotowaniem. Dzięki pomysłom autorki zaskoczycie znajomych i rodzinę, którzy przez długie lata będą wspominać waszego kalafiora pieczonego w całości z zhougiem, kremem tahini i granatem… smacznego :)

5/5 (2)

Proszę oceń