Konserwanty w żywności nie tak szkodliwe, jak myślisz!

Konserwanty to związki o często skomplikowanej budowie, działające już w bardzo małych dawkach, które mają na celu zmniejszenie lub całkowite zahamowanie procesów biologicznych powodujących psucie się lub obniżanie jakości żywności.

pixabay, cc0

Stosowane do żywności muszą charakteryzować się  kilkoma cechami:

  • Niezawodnością działania
  • Nie mogą zmieniać naturalnych cech produktu
  • Nie mogą być toksyczne

Co do pierwszych dwóch raczej nikt nie ma wątpliwości, jednak jeśli chodzi o toksyczność konserwantów w całym społeczeństwie powstała już pewna filozofia. I właśnie to przekonanie postaram się dzisiaj nieco obalić.

Badania wskazują, że zdecydowana większość Polaków, czytając etykiety środków spożywczych, zwraca szczególną uwagę na zawartość konserwantów i dokładnie te substancje (w parze z barwnikami), wskazuje jako najbardziej szkodliwe. I faktycznie, badania z ostatnich kilku lat mówią, że konserwanty spożywane w nadmiernych ilościach mogą szkodzić osobom z astmą czy alergią. Dodatkowo, same mogą wywoływać alergie i nadwrażliwość, a także zmniejszać zawartość mikroelementów w żywności.

We wszystkich tych skutkach, kręcimy się jednak wokół bardzo podobnej kategorii. Najczęściej nie czytamy tutaj o potencjalnie kancerogennym działaniu – choć konserwanty  mogą być rakotwórcze na przykład w połączeniu z innymi substancjami (kwas benzoesowy + kwas askorbinowy = rakotwórczy benzen), tego jednak łatwo jest unikać. Konserwanty nie niszczą flory bakteryjnej w naszych jelitach, nie wpływają szkodliwie na układ nerwowy czy nerki.

Skąd zatem nasz strach przed konserwantami w żywności? Być może bierze się to także z aktywności samych producentów żywności, którzy bardzo często chwalą się na opakowaniach i w reklamach, że ich produkt nie zawiera tych substancji. Inna sprawa to ich faktyczna szkodliwość, która bądź co bądź występuje.

Daleka jestem od polecania produktów zawierających substancje konserwujące, jednak sądzę, że nie powinniśmy popadać w skrajności – same konserwanty spożywane raz na jakiś czas nie zrobią nam bowiem krzywdy.

Literatura:

  1. Zaknun D1, Schroecksnadel S, Kurz K, Fuchs D. Potential role of antioxidant food supplements, preservatives and colorants in the pathogenesis of allergy and asthma. Int Arch Allergy Immunol. 2012;157(2)
  2. Gostner J, Cardi C, Becker K, Fuchs D, Sucher R. Immunoregulatory impact of food antioxidants. Curr Pharm Des. 2014;20(6):840-9.
  3. Bieżanowska-Kopeć R, Piekło B, Leszczyńska T, Kapusta-Duch J. CZĘSTOTLIWOŚĆ WYSTĘPOWANIA NADWRAŻLIWOŚCI POKARMOWYCH W ŚRÓD OSÓB W WIEKU 10–30 LAT – BADANIE ANKIETOWE. BROMAT. CHEM. TOKSYKOL. – XLVIII, 2015, 3, str. 248 – 253
  4. Jędra M, Starski A, Gawarska H i wsp. WYSTĘPOWANIE BENZENU W NAPOJACH BEZALKOHOLOWYCH. BROMAT. CHEM. TOKSYKOL. – XLI, 2008, 3, str. 382–388
  5. SALEJDA A M, KRASNOWSKA G, BUSKA K. KONSUMENT NA RYNKU ŻYWNOŚCI – JEGO WIEDZA I ZACHOWANIA. Poznań 2016.

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Agnieszka Maciuła

Dietetyk kliniczny w trakcie studiów magisterskich. Swoją działalność w zawodzie realizuję głównie poprzez Centrum Algorytm - poradnię, dzięki której mogę pomóc niemal każdemu.