Teraz czytasz
Dieta od dietetyka a dieta z Internetu. Czym się różnią

Dieta od dietetyka a dieta z Internetu. Czym się różnią

dieta z internetu

Rozwój techniki przyczynił się do błyskawicznej wymiany informacji na poziomie globalnym. Obecnie Internet jest źródłem wiedzy, miejscem wymiany poglądów, a także wyznaczania trendów, w tym również żywieniowych. Obserwuje się szczególny rozwój trendów, związanych ze świadomym odżywianiem czy rozwojem fizycznym. Można znaleźć mnóstwo informacji o sposobach odżywiania, różnorodnych dietach czy prozdrowotnych produktach. Jednak trzeba mieć na uwadze, że informacje znalezione w Internecie mogą pochodzić od osoby, która nie posiada żadnego wykształcenia z zakresu nauk o żywieniu.

Z czego wynikają trendy żywieniowe?

Podstawowym czynnikiem, wpływającym na rozwój trendów żywieniowych jest rosnąca świadomość o wpływie jedzenia na organizm, sylwetkę, a także na środowisko. Z tego względu konsumenci coraz częściej wybierają produkty ekologiczne, nieprzetworzone, a także tzw. bio, pomimo ich wyższej ceny. Jest to związane z trendem nazywanym „świadome odżywianie”, w którym zwraca się szczególną uwagę na skład produktu, jego pochodzenie oraz wartość odżywczą.

Relację pomiędzy produkcją żywności a środowiskiem powiązany jest kolejny trend „szanujmy zwierzęta”, mający związek z wegetarianizmem i jego odmianami. Oczywiście wiele osób przechodzi na dietę wegetariańską również z przyczyn zdrowotnych, gdyż liczne badania wykazują, że prawidłowo zbilansowana dieta wegetariańska pozytywnie wpływa na funkcjonowanie organizmu.

Natomiast trend „bycia fit” wynika z chęci osiągnięcia maksymalnej wydolności organizmu, poprzez odpowiednie odżywianie oraz trening fizyczny. W tym ostatnim przypadku szczególną uwagę zwraca się na wartość energetyczną posiłku oraz jego jakość odżywczą. Powyższe trendy przyczyniają się do poprawy stylu życia, zwiększenia świadomości żywieniowej oraz ograniczenia występowania chorób dietozależnych. W związku z tym wydawać by się mogło, że internetowe mody żywieniowe niosą ze sobą głównie pozytywne aspekty.

Niebezpieczna dezinformacja i mity żywieniowe

Jednak ze względu na brak skutecznej kontroli nad informacjami wprowadzanymi do Internetu, rośnie liczba nieprawdziwych informacji i mitów, dotyczących żywienia. Powyższe trendy bardzo często przekształcane są do radykalnych, niebezpiecznych form, przyczyniając się do zaburzeń odżywiania, niedożywienia oraz wręcz rozwoju chorób dietozależnych [1].

Dieta z Internetu, a wiarygodność informacji

Coraz większą popularność zyskują blogi o tematyce żywieniowej, na których znajduje się wiele publikacji popartych dowodami naukowymi. Jednak obok profesjonalnych stron internetowych rozwija się szereg blogów udostępnianych przez blogerów, którzy nie są ekspertami w komentowanej dziedzinie. Często upubliczniają oni swoje przemyślenia lub pomysły, które mogą wprowadzać odbiorców w błąd.

Na przykład badania, dotyczące czerpania wiedzy na temat żywienia dzieci w wieku 6-36 miesięcy przez matki, wskazują, że najczęściej wybierane są informacje z niewiarygodnych źródeł. Aż 77% ankietowanych wybrało Internet i portale społecznościowe w celu sprawdzenia, czy dany produkt jest odpowiedni dla dziecka. Tylko 25% kobiet zdecydowało się na konsultację z dietetykiem.

Z powyższego badania wynika, że głównym źródłem informacji matek na temat żywienia dzieci jest Internet, w szczególności blogi, porady na stronach internetowych, a także informacje od innych matek na portalach społecznościowych [2]. Kolejnym niebezpiecznym trendem jest podążanie w kwestii żywienia za blogerami czy influencerami, którzy nie zawsze propagują prawidłowe wzorce żywieniowe. Jest to szczególnie niebezpieczne dla młodych osób, które spędzają wiele godzin dziennie na śledzeniu życia swoich idolów, którzy za względu na posiadany prestiż, stają się wzorem do naśladowania.

dieta z internetu
Antonio Guillem / 123RF

Wraz z rozwojem popularności portali społecznościowych, na których propagowany jest styl życia, mający umożliwić osiągnięcie idealnej sylwetki, powstało zaburzenie określane mianem ortoreksji. Ortorektyk podporządkowuje swoje życie pod dbanie o dobór perfekcyjnej diety, najbardziej wyszukanych i najzdrowszych produktów. Posiada wręcz obsesję na punkcie zdrowej żywności i odżywiania. Osoba taka nieustannie poszukuje coraz nowszych diet, które w szybki i skuteczny sposób mają poprawić wygląd jej ciała. Dodatkowo ortorektyk wyklucza ze swojej diety szereg produktów, które mogą według niego zawierać niekorzystne substancje, negatywnie wpływające na wygląd i zdrowie. Należą do nich m.in. drób, mleko, nabiał, a także bardzo często produkty zbożowe. Powyższe ograniczenia wraz ze stosowaniem diety na poziomie 1000-1200 kcal są częstą przyczyną rozwoju zaburzeń odżywiania [3]. Powyższe prowadzi do wniosku, że bardzo często diety internetowe nie mają wiele wspólnego z zaleceniami dietetycznymi.

Dlaczego więc lepszym wyborem jest konsultacja dietetyczna?

Opierając swoją wiedzę żywieniową na źródłach internetowych, bardzo często można uzyskać fałszywe informacje. Natomiast specjalistyczne strony żywieniowe będą dobrym wyborem dla rozwiania wszelkich wątpliwości oraz rozszerzenia wiedzy. Jednakże nic nie zastąpi konsultacji i leczenia dietetycznego, gdyż tylko taki wybór gwarantuje indywidualne podejście do każdego pacjenta.

W pierwszej kolejności dietetyk przeprowadza wywiad żywieniowy, który umożliwia mu poznanie zwyczajów żywieniowych pacjenta, nieprawidłowych nawyków, podejmowanych aktywności fizycznych, spożywanych suplementów diety i leków, występujących chorób, a także ewentualnych zaburzeń odżywiania. Dietetyk określa prawidłowość masy ciała, opierając się na wskaźniku BMI czy też na dokładniejszych metodach diagnostycznych jak bioimpedencja elektryczna.

W przypadku otyłości istotne jest także określenie jej rodzaju, gdyż otyłość brzuszna wiąże się z większą możliwością wystąpienia zaburzeń metabolicznych. W celu odpowiedniego doboru diety, dietetyk zaleca również przeprowadzenie podstawowych badań krwi, a także w zależności od przypadłości pacjenta, innych testów np. na alergie czy nietolerancje pokarmowe. Absolutne minimum stanowią badania stężenia glukozy we krwi na czczo, profilu lipidowego, kwasu moczowego, czynności tarczycy oraz wątroby. Takie działanie warunkuje dokładną ocenę stanu odżywienia pacjenta, dzięki czemu możliwe jest dobranie optymalnego planu leczenia dietetycznego. Już w trakcie jego trwania do najważniejszych kwestii należą edukacja i stała zmiana nawyków żywieniowych pacjenta [4].

dieta od dietetyka
Katarzyna Białasiewicz / 123RF

Dieta od dietetyka, a dieta z Internetu – czy rzeczywiście się różnią?

Największe różnice można zauważyć w najczęściej stosowanych przez społeczeństwo dietach redukcyjnych. Większość osób, która chce zrzucić zbędne kilogramy, bardzo często szuka drogi na skróty, poszukując cudownych diet w Internecie, które gwarantują uzyskanie idealnej sylwetki w bardzo krótkim czasie. Jednakże te osoby często nie są w stanie utrzymać rygorystycznych zaleceń, co powoduje „efekt jo-jo” i niweczy ich wysiłek.

Z tego względu większość osób ma negatywne skojarzenia z tego typu dietami, gdyż wiążą się one z wyrzeczeniami, głodówkami i złym nastrojem. Diety internetowe zazwyczaj bazują na wykluczeniu danej grupy produktów spożywczych lub skupiają się tylko na jednym wybranym rodzaju pokarmów np. dieta kapuściana. Takie działania często doprowadzają do niedoborów witamin, składników mineralnych, a nawet niedożywienia. Dodatkowo ich długotrwałe stosowanie może przyczynić się do spadku masy mięśniowej, osłabienia koncentracji czy spadku wydolności fizycznej.

Zobacz również
dietetyk Madagaskar

Również każda nieudana próba odchudzenia poprzez rygorystyczną dietę zaburza procesy metaboliczne, zmniejszając szanse na skuteczne leczenie w przyszłości [5]. Badanie, dotyczące diet niskoenergetycznych, występujących na stronach internetowych, wykazało, że żadna z analizowanych diet, nie realizuje minimalnej dziennej podaży błonnika, będącego kluczowym składnikiem poprawnych diet redukcyjnych. Również spożycie węglowodanów było na zbyt niskim poziomie, stwarzając realne zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, w szczególności mózgu. Ponadto podaż energii w kilku przypadkach odpowiadała założeniom diet o bardzo niskiej wartości energetycznej, które powinny być prowadzone pod nadzorem specjalistów tylko w uzasadnionych przypadkach.

Natomiast leczenie dietetyczne otyłości lub nadwagi ma na celu stopniową redukcję masy ciała przy zachowaniu dobrego samopoczucia, a także poprawę ogólnego stanu zdrowia. Jak już wcześniej wspomniano, terapia ma również przyczynić się do rozwoju dobrych nawyków żywieniowych, regularnego spożywania posiłków i zaznajomienia ze zdrowymi technikami kulinarnymi. Dzięki temu pacjent zyskuje umiejętności i wiedzę, która umożliwi mu utrzymanie odpowiedniej masy ciała przez całe swoje życie. Energetyczność jadłospisu redukcyjnego przygotowana przez dietetyka jest obniżana w odpowiedni sposób, tak aby pacjent nie odczuwał nadmiernego głodu. A co najważniejsze, dieta ta jest odpowiednio zbilansowana i nie odbiega od realnych potrzeb pacjenta [6].

Przykład. Dieta bezglutenowa – panaceum na wszelkie dolegliwości?

Jednym ze sztandarowych przykładów diety internetowej, który nie ma potwierdzenia w zaleceniach żywieniowych stosowanych przez dietetyków, jest dieta bezglutenowa, propagowana jako prozdrowotna. Dieta bezglutenowa stała się modna wśród osób zdrowych, które zaczęły ją stosować w przeświadczeniu, że pozytywnie wpłynie na ich organizm, przyczyni się do redukcji masy ciała oraz poprawy samopoczucia. Główną przyczyną tego trendu są nieuporządkowane i uogólnione informacje na temat glutenu w Internecie, a także pozyskiwanie wiedzy z niesprawdzonych źródeł internetowych. Według badań, przeprowadzonych w Warszawie, 88% osób czerpie wiedzę na temat glutenu z Internetu. O tym, że nie jest to prawidłowe źródło wiedzy, świadczą pozostałe odpowiedzi z ankiety, na przykład tylko 16% ankietowanych, zidentyfikowało gluten jako białko. Reszta ankietowanych uważała, że jest to cukier lub tłuszcz [7].

Natomiast nauka o żywieniu, określa gluten jako mieszaninę białek (prolamin i glutein) obecnych w zbożach. Niepodważalnymi wskazaniami do stosowania diety bezglutenowej są: celiakia, nietolerancja glutenu, alergia na gluten oraz choroba Dühringa, nazywana także skórną odmianą choroby trzewnej. Pacjenci na diecie bezglutenowej bardzo często nie dostarczają do organizmu odpowiednich ilości: żelaza, wapnia, magnezu, cynku, witamin z grupy B, a także błonnika pokarmowego.

W związku z tym są narażeni na rozwój niedokrwistości, osteoporozy, a nawet nowotworu jelita grubego. Dodatkowo bezglutenowe odpowiedniki produktów konwencjonalnych często zawierają większe ilości tłuszczu, cukru i sody, co wynika z procesu technologicznego, w którym usunięto gluten. Dlatego nieprawidłowo stosowana może przyczynić się do rozwoju insulinooporności, cukrzycy typu 2 i wzrostu masy ciała. Ze względu na powyższe należy przyjąć, że decyzja o przejściu na dietę bezglutenową bez wskazań medycznych jest ryzykowna i nie powinna nastąpić bez dietetycznych konsultacji. Na koniec należy zauważyć, że stosowanie produktów bezglutenowych wiąże się z wyższymi kosztami, a także utrudnionym bilansowaniem posiłków [8].

Podsumowanie

Powyższe dane wskazują, że większość stron internetowych nie jest odpowiednim źródłem wiedzy żywieniowej. Stosując się do niektórych zaleceń internetowych, można doprowadzić do rozwoju chorób dietozależnych. Dlatego należy sprawdzać informacje zawarte na portalach internetowych i wybierać te, na których widnieją dane autora, potwierdzające jego specjalistyczną wiedzę żywieniową.  

Jednakże w celu dobrania optymalnej diety i wprowadzenia nowych nawyków żywieniowych warto skonsultować się bezpośrednio z dietetykiem, który po prawidłowej ocenie stanu naszego zdrowia i stylu życia, dobierze najodpowiedniejszą ścieżkę żywienia, mając na uwadze zdrowie całego organizmu.

Bibliografia:

  1. Dejnaka, A. (2019). Sposoby odżywiania się przez konsumentów – nowe trendy. W: N. Wioletta, K. Szalonka (red.), Zdrowie i style życia : wyzwania ekonomiczne i społeczne (s. 97-110). Wrocław: E-Wydawnictwo. Prawnicza i Ekonomiczna Biblioteka Cyfrowa. Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego.
  2. Bugdol, M., Łasak, D., Bugdol, M., & Mitas, A. W. (2018). O edukacji informatycznej w aspekcie kwalifikowanych źródeł internetowych. Edukacja – Technika – Informatyka, nr 1/23.
  3. Andrzejewski, A. (2018). Kompulsywne nadużywanie mediów społecznościowych a ryzyko rozwoju zaburzeń odżywiania – na przykładzie aplikacji Instagram. Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska Lublin – Polonia, Vol. XXXI, 2.
  4. Kłósek, P. (2017). Ocena procesu redukcji masy ciała pod kontrolą dietetyka u osób z nadwagą lub otyłością. Forum Zaburzeń Metabolicznych, tom 8, nr 3, 119–120.
  5. Kłósek, P. (2017). Ocena procesu redukcji masy ciała pod kontrolą dietetyka u osób z nadwagą lub otyłością. Forum Zaburzeń Metabolicznych, tom 8, nr 3, 117–118.
  6. Kozirok, W. (2018). Analiza diet niskoenergetycznych i niskoglikemicznych zamieszczonych na stronach internetowych. Scientific Journal of Gdynia Maritime University, No. 104, s. 70-82.
  7. Banera, A., Myślińska, J. (2019). (Nie)zdrowy gluten. W: M. Dąsal (red.), ACTA UROBOROI – W KRĘGU EPIDEMII (t. II, s. 105-115). Wrocław: Wydawnictwo Studenckie Koło Naukowe Uroboros.
  8. Rybicka, I., & Gliszczyńska-Świgło, A. (2016). Niedobory składników odżywczych w diecie bezglutenowej. Probl Hig Epidemiol, 97(3): 183-186.
0 0 głosy
Oceń artykuł :-)
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie swoje komentarze