Co jeść na plaży?

“Zimne lody dla ochłody!”

“Pyszne pączki wprost do rączki!”

A więc wakacje i plaża, i tysiąc niezdrowych i koszmarnie drogich przekąsek, które czekają na każdym kroku. Samemu ciężko się im przeciwstawić a co dopiero gdy dziecko ciągnie za rękę do barku tuż obok. A tak wcale być nie musi! Oto kilka podpowiedzi o tym co warto (i co należy) wziąć na plażę.

Po pierwsze – przygotuj się

Nawet jeśli przebywasz w hotelu all inclusive czy też ultra all inclusive – zawsze warto samemu podjąć decyzję, co do tego, co warto jeść a z czego można spokojnie zrezygnować. Przydatne mogą się okazać wszelkiego rodzaju pojemniki, buteleczki, termos, lodówki trzymające temperaturę. Ochronią one napoje i jedzenie przed szybkim zepsuciem, utrzymają smak i pozwolą się orzeźwić bez potrzeby sięgania po lody i napoje gazowane.

Przydatne będą też torebki foliowe żeby chronić jedzenie przed piaskiem. Wygodnym rozwiązaniem dla zachowania higieny przed i po jedzeniu są nawilżane chusteczki.

Jedzenie na plażę

Aż dziwne, że sięgamy na wakacjach po niezdrowe przekąski. Przecież gdy zamkniesz oczy i wyobrażasz sobie raj na ziemi, plażę z turkusową wodą i siebie – to już myślisz o pysznych sokach wyciskanych ze świeżych owoców, egzotycznych przekąskach, czasem jakimś wielokolorowym drinku na tej właśnie bazie.

Nie ma naprawdę nic prostszego niż zebranie ze sobą kiści świeżych winogron, pokrojonego i superorzeźwiającego arbuza, innych ulubionych owoców i włożenie ich do lodówki turystycznej. Owoce mają tę zaletę, że zawierają bardzo dużo wody i wspomogą nawadnianie organizmu przy prażącym słońcu. Nawet jeśli nie masz możliwości zabrać czegoś co utrzyma chłód – to jabłka, gruszki długo będą trzymać formę. Fani dietetycznych przekąsek docenią smak małych marchewek, odpowiednio pokrojonego ogórka czy papryki.

Ze względu, że same owoce na całodzienne plażowanie to może być zbyt mało – część osób doceni możliwość zrobienia sobie kanapek – tutaj ważne żeby użyć składników, które się nie zepsują pod wpływem temperatury. Tak więc dodatki takie jak majonez lepiej omijać szerokim łukiem. Natomiast ser jest świetny żeby szybko naładować akumulatory energią. Będziesz jej potrzebować, bo organizm wychłodzony wodą morską będzie musiał zrekompensować sobie jej straty na ogrzanie ciała.

Jeśli masz pod opieką dzieci – to na pewno ucieszą się z prażonej kukurydzy. Jeśli myślisz, że to niezdrowe – przeczytaj jak zrobić popcorn żeby był zdrowy.

Dużo wody (i nie tylko)

Przede wszystkim należy pamiętać, żeby odpowiednio się nawodnić. I nie, nie pomoże kąpiel czy też to, że nałykaliśmy się podczas pływania słonej, morskiej wody. Chociaż możemy tego nie czuć, wypacamy bardzo dużą ilość płynu i musimy mieć pod ręką wodę. I co ważne – ukoi pragnienie lepiej niż napoje gazowane, które chociaż sprawiają bąbelkami wrażenie orzeźwienia – nie będą stanowić tak dobrego rozwiązania jak klasyczna woda.

A co jeśli nie lubimy wody? Zrobienie sobie do termosu pysznej, schłodzonej kawy, orzeźwiającej lemoniady to strzał w dziesiątkę. Takie smaki na pewno polepszą Wam nastrój i zachęcą do dalszego plażowania.

Można użyć innego tricku i najpierw picie zamrozić – zanim się rozpuści  minie trochę czasu a Ty już zdążysz nacieszyć się smakiem napoju.

Zobacz ile wody powinno się pić dziennie?

Udane plażowanie

Na koniec warto pamiętać o tym, żeby przede wszystkim skupić się na tym co przyjemne, więc lody od czasu do czasu tylko zostawią lepsze wspomnienia z wypoczynku. Gdy atakuje Cię już większy głód lepiej zjeść coś poważniejszego, czasem jedzenie obiadu na samej plaży może być już zbyt dużym wyzwaniem.

Sprawdź też: jak wyglądać szczupło w kostiumie kąpielowym?

A Wy jakie macie swoje ulubione przekąski, które zabieracie na plażę?

Zostaw swoją opinię:

O autorze

Kontakt: redakcja@dietetycy.org.pl

Udostępnienia