Teraz czytasz
Znaczenie żywienia w prewencji i leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego

Znaczenie żywienia w prewencji i leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego

Agnieszka Surma
dieta dash

Ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego (CVD, Cardiovascular Diseases) zależy od bardzo wielu czynników. Oprócz wieku, predyspozycji genetycznych, na które nie mamy wpływu, bardzo istotny jest styl życia. Obejmuje on kilka elementów, które każdy może modyfikować. Wśród nich jest palenie tytoniu, aktywność fizyczna, poziom stresu, a także sposób żywienia. Okazuje się, że współczesny model życia niestety nie sprzyja, a wręcz utrudnia prowadzenie takiego stylu, który pozwalałby na zmniejszenie poziomu stresu, włączenie ruchu do codziennego grafiku czy zadbanie o dobrej jakości jedzenie. Nie bez powodu właśnie teraz powstają ruchy typu „slow life” jako odpowiedź na codzienną gonitwę za lepszym standardem życia.

Zalecenia prewencyjne

Wśród zaleceń prewencyjnych w zakresie żywienia europejskie instytucje zajmujące się chorobami układów krążenia wymieniają następujące zasady:

  1. ograniczenie nasyconych kwasów tłuszczowych do 10% całkowitego dziennego zapotrzebowania energetycznego ‒ najlepiej zastąpić je kwasami wielonienasyconymi;
  2. wyeliminowanie kwasów tłuszczowych typu trans przez rezygnację z przetworzonego jedzenia i ograniczenie pochodzących z naturalnego źródła do poniżej 1% dziennego zapotrzebowania energetycznego;
  3. ograniczenie spożycia soli do maksymalnie 5 g na dobę;
  4. spożywanie błonnika pokarmowego w ilości 30–45 g na dobę, najlepiej pochodzącego z produktów zbożowych z pełnego przemiału;
  5. obecność w diecie owoców w ilości co najmniej 200 g na dobę (2–3 porcje);
  6. spożywanie warzyw w ilości co najmniej 200 g na dobę (2–3 porcje);
  7. spożywanie ryb 1 lub 2 razy w tygodniu, przy czym jedna z tych porcji powinna być rybą tłustą;
  8. codzienne spożywanie 30 g niesolonych orzechów;
  9. wyeliminowanie alkoholu, a przynajmniej ograniczenie go do 20 g na dobę w przypadku mężczyzn i 10 g w przypadku kobiet;
  10. wyeliminowanie słodzonych napojów gazowanych.
dieta CVD
© Ion Chiosea / 123RF

Wszystkie te zalecenia bazują na badaniach oceniających korelację między spożyciem poszczególnych składników i pokarmów oraz nawyków żywieniowych a chorobami układu krążenia.

Zdrowe tłuszcze, czyli jakie?

Wykazano, że to nie ilość spożywanego tłuszczu, a jego rodzaj ma większe znaczenie. Ograniczenie nasyconych kwasów tłuszczowych do 10% dziennego zapotrzebowania energetycznego, a także ograniczenie cholesterolu do 300 mg na dobę zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych. Również rodzaj tłuszczu wpływa na jego poziom w surowicy krwi. Zaleca się, aby nasycone kwasy tłuszczowe zastąpić wielonienasyconymi. W przypadku zastąpienia ich węglowodanami lub kwasami jednonienasyconymi nie odnosi się już takiej korzyści. Te, pomimo że powodują podwyższenie poziomu HDL, nie obniżają ryzyka wystąpienia incydentów sercowo-naczyniowych. Ogromne znaczenie mają tutaj kwasy wielonienasycone, w szczególności omega-3.

Szkodliwe tłuszcze trans

Kwasy tłuszczowe, które należy całkowicie wyeliminować, to sztuczne kwasy typu trans. Występują w utwardzanych olejach roślinnych, w tym w margarynach (szczególnie twardych), w wyrobach cukierniczych i żywności przetworzonej – w przemyśle spożywczym najczęściej używa się olejów całkowicie lub częściowo utwardzanych. Kwasy tłuszczowe tego typu zawsze mają zły wpływ i zawsze będą podnosić ryzyko chorób układu krążenia.

Witaminy i minerały

Sól to kolejny element niewłaściwej diety. Według WHO 49% chorób serca i 62% udarów może być powiązane z nadciśnieniem tętniczym, a ono z kolei wynika ze zbyt dużego spożycia chlorku sodu. Sól pochodzi głównie z produktów przetworzonych – spełnia rolę konserwantu, ale także poprawia smak. Zmniejszenie ilości soli o 1 g w dziennej racji pokarmowej u osób z nadciśnieniem zmniejsza ciśnienie skurczowe aż o 3,1 mmHg.

Innym ważnym minerałem, na który należy zwrócić uwagę, jest potas. Jego prawidłowa ilość w diecie ma ogromny wpływ na ciśnienie krwi. Przeciętny jadłospis jest raczej ubogi w ten pierwiastek. Zwiększenie jego spożycia to zwiększenie ilości spożywanych owoców i warzyw.

Niewiele jest badań, które jednoznacznie wskazałyby na bezpośredni wpływ witamin na ryzyko chorób układu krążenia. Wiadomo jednak, że antyoksydanty, którymi są witaminy (m.in. beta-karoten, witamina A, witamina E, witamina C) chronią przed stresem oksydacyjnym, a także uszkodzeniem ścian tętnic, w konsekwencji będą zmniejszały ryzyko powstawania blaszki miażdżycowej.

Błonnik

Składnikiem diety, który ma istotny wpływ na prewencję chorób układu krążenia, to błonnik pokarmowy. Są badania wskazujące, że zwiększenie jego dziennego spożycia obniża ryzyko choroby niedokrwiennej serca (ang. Coronary Artery Disease), zawału, a także cukrzycy typu 2. Błonnik w diecie powoduje, że po posiłku poziom glukozy we krwi wzrasta stopniowo, szczególnie jeśli są to posiłki wysokowęglowodanowe. Poza tym wiąże cholesterol znajdujący się w przewodzie pokarmowym, dzięki czemu ogranicza jego wchłanianie zwrotne i tym samym obniża poziom całkowitego cholesterolu we krwi i cholesterolu LDL.

Warzywa, owoce i orzechy

Zalecenie zwiększenia spożycia owoców i warzyw oraz orzechów wynika z kilku aspektów, o których już wspomniano wcześniej. Zawierają one mnóstwo biologicznie aktywnych substancji, w tym antyoksydantów oraz błonnik. Orzechy są dodatkowo bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Pamiętać jednak należy o prawidłowym stosunku kwasów omega-6 do kwasów omega-3. Powinien on wynosić około 4:1 lub 2:1, a nawet przechodzić na korzyść kwasów omega-3. Jednak nie wszystkie orzechy, tak jak nie wszystkie tłuszcze roślinne, zachowują taką proporcję. Powszechnie spożywane orzeszki ziemne i produkowane z nich masło orzechowe zawiera w ogromnej przewadze kwasy omega-6. Ich spożywanie będzie raczej nasilać stany zapalne, które są efektem działania kwasów omega-6, jeśli występują w przewadze. Szczególnie należy zwrócić uwagę, że większość sprzedawanych orzechów ziemnych jest po obróbce termicznej, co źle wpływa na niestabilne kwasy wielonienasycone. Warte polecenia są orzechy włoskie oraz orzechy makadamia.

Ryby

ryba CVD
© Nadia Borovenko / 123RF

Aby zwiększyć spożycie kwasów omega-3, zaleca się zwiększenie spożycia ryb, przede wszystkim tłustych. Już jedna porcja ryby na tydzień zmniejsza prawdopodobieństwo chorób krążenia. Nie jest to jednak zależność liniowa, aczkolwiek im więcej spożytych ryb, tym ryzyko zachorowania będzie mniejsze. Badania pokazały jednak, że suplementacja olejami rybimi nie redukowała tego ryzyka.

Zobacz również
choroby sercowo-naczyniowe

Alkohole i napoje słodzone

Ostatnie dwa zalecenia sugerują, aby całkowicie wyeliminować spożycie alkoholu oraz słodzonych napojów gazowanych. Przeprowadzono badania wskazujące, że najmniejsze ryzyko wystąpienia incydentów związanych z chorobami układu krążenia zachodzi, gdy alkohol został wyeliminowany całkowicie. Stoi to w sprzeczności z dietą śródziemnomorską, w której wino jest stałym elementem jadłospisu. Zapewne ma to związek z ilością i jakością alkoholu. Spożywa się przede wszystkim wino, które zawiera cenne składniki aktywne biologicznie (w czerwonym znajdują się duże ilości resweratrolu), mające dobry wpływ na zdrowie.

Cały ten cukier

To, co bezsprzecznie będzie źle wpływać na stan zdrowia osób zarówno zdrowych, jak i tych leczących się na jakiekolwiek zaburzenia układu krążenia, to nadmierne spożycie cukru, w tym słodzonych napojów gazowanych, w których zawartość węglowodanów prostych istotnie zwiększa ich spożycie w dziennej racji pokarmowej. Produkty tego typu będą miały negatywny wpływ na glikemię poposiłkową (znaczny wzrost poziomu cukru we krwi), a tym samym będą przyczyniać się do uszkodzenia tętnic i powstania stanu zapalnego.

cukier
© ocusfocus / 123RF

Zastąpienie zwykłego cukru sztucznymi słodzikami powoduje mniejsze ryzyko chorób metabolicznych, a przez to także CVD. Zaleca się, aby dzienne spożycie cukrów prostych zostało ograniczone do 10% dziennego zapotrzebowania energetycznego. Cukry proste występują jednak naturalnie w owocach i warzywach, a także w nabiale. Dlatego po zsumowaniu ich z wymienionych produktów oraz napojów gazowanych dzienna zalecana porcja jest zwykle znacząco przekroczona. Ograniczenie dodawanego cukru w diecie, poza zmniejszeniem ryzyka chorób krążenia, będzie miało bardzo dobry wpływ na: zaburzenia metabolizmu węglowodanów, poziom triglicerydów (tutaj: szczególnie fruktozy) oraz masę ciała. Należy pamiętać również, że wskaźnik BMI powyżej 25 oznacza wzrost ryzyka sercowo-naczyniowego.

Podsumowanie

Nawyki żywieniowe oraz skład diety są istotnymi elementami profilaktyki chorób układu krążenia. Są też istotną częścią leczenie u osób, które zapadły na jakąkolwiek chorobę układu sercowo-naczyniowego, czy to nadciśnienie, czy to miażdżycę. Zwykle zmiana stylu życia i modyfikacje w diecie to pierwszy krok, zanim podjęta zostanie decyzja o farmakologii. A nawet jeśli leki okażą się niezbędne, dieta zawsze będzie wsparciem i nieodłącznym elementem leczenia.

Literatura

  1. M.F. Piepoli i in., 2016 European Guidelines on cardiovascular disease prevention in clinical practice, „European Heart Journal” 2016, t. 37, s. 2315–2381.
  2. K. Knyszewski, M. Czpiewska, K. Kaźmierczak, A. Lebiedzińska, Wpływ stylu życia współczesnego człowieka na rozwój chorób układu krążenia, „Bromatologia i Chemia Toksykologiczna” 2016, t. 49, nr 2, s. 107–113.
  3. P. Jankowski, Zasady profilaktyki chorób układu krążenia w 2018 roku, „Kardiologia Inwazyjna” 2017, t. 12 nr 5, s. 42–48.
  4. J. Stewart, G. Manmathan, P. Wilkinson, Primary prevention of cardiovascular disease: A review of contemporary guidance and literature, „Journal of the Royal Society of Medicie Cardiovascular Disease” 2017, nr 6, s. 1–9.
5/5 (3)

Proszę oceń